Getty Images

Wiceprezes wykonawczy Manchesteru United, Ed Woodward, potwierdził w wywiadzie udzielonym fanzinowi “United We Stand”, że między nim a Jose Mourinho latem 2018 roku doszło do różnicy zdań na temat celów transferowych, w wyniku której na Old Trafford nie trafił żaden nowy środkowy obrońca.

Jose Mourinho przez całe zeszłoroczne lato publicznie “skarżył się” mediom, że potrzebuje nowego środkowego obrońcy, mimo że we wcześniejszych latach sprowadził już do klubu dwóch takich zawodników w osobach Victora Lindelofa i Erica Bailly’ego.

Manchester United łączono wówczas przede wszystkim z Harrym Maguire’em oraz Toby Alderweireldem. Przewijały się też takie nazwiska jak Raphael Varane czy Jerome Boateng. Zabrakło jednak porozumienia na linii Ed Woodward-Jose Mourinho, które doprowadziłoby do transferu na Old Trafford środkowego obrońcy.

– To prawda, że nie pozyskaliśmy środkowego obrońcy latem 2018 roku i że pomiędzy menedżerem oaz działem rekrutacji występowała różnica zdań na temat opinii dotyczących jednego bądź dwóch piłkarzy – wyjawił Woodward.

– Czasami muszę być tą osobą, która mówi: “nie”, co jednak nie jest proste. Przy czym naszą naturalną tendencją jest wspieranie menedżera w każdym możliwym ruchu. Jednak przy tym wszystkim musimy także słuchać opinii naszych ekspertów od rekrutacji – dodał.

Ostatecznie latem 2018 roku żaden środkowy obrońca nie trafił na Old Trafford, a Manchester United wzmocnili jedynie Diogo Dalot i Brazylijczyk Fred. Kilka miesięcy później Jose Mourinho stracił stanowisko na rzecz Ole Gunnara Solskjaera.

Norweg w minione lato miał jednak podobny pogląd na potrzeby w zakresie wzmocnienia defensywy “Czerwonych Diabłów” i tym razem Ed Woodward dał zielone światło na sprowadzenie prawego obrońcy Crystal Palace, Aarona Wan-Bissaki oraz środkowego defensora Harry’ego Maguire’a, przy zakupie którego przy okazji pobito rekord transferowy za zawodnika z tej formacji.

Dyskusja