Getty Images

Manchester United rozpocznie w niedzielne popołudnie tydzień, w którym rozegra aż trzy spotkania w Premier League. Ole Gunnar Solskjaer nie ukrywa podekscytowania wyzwaniami, jakie stoją przed jego drużyną.

Na początek “Czerwone Diabły” będą gościć drużynę Aston Villi. Następnie w nadchodzącą środę (04.12) na Old Trafford przyjedzie Tottenham z Jose Mourinho, a w kolejną sobotę (07.12) podopieczni Ole Gunnara Solskjaera udadzą się na Etihad Stadium, gdzie zmierzą siły z Manchesterem City.

– Czeka nas świetny tydzień. Dlatego właśnie zdecydowaliśmy zostawić niektórych zawodników w domu, zamiast zabierać ich ze sobą w podróż do Astany. Dzięki temu mogli odbyć tydzień dobrych treningów – mówił Solskjaer.

– Minęło już trochę czasu, od kiedy mogliśmy sobie pozwolić na cały tydzień treningów. Naprawdę minęło już sporo czasu od ostatniego takiego tygodnia. Nie mogę się więc doczekać aż wyjdziemy ponownie na Old Trafford.

– Chłopcy wzięli sobie mocno do serca ten comeback w meczu z Sheffield United. Po złym starcie, ogólnie nasz występ tam był dobry, dlatego też wyczekuję teraz pojedynku z Aston Villą.

– Wyczekujemy ogólnie całego nadchodzącego tygodnia, bo przy okazji przez cały tydzień będziemy mogli zostać w Manchesterze. Upewnijmy się więc, że dobrze go rozpoczniemy w spotkaniu przeciwko Aston Villi – dodał Norweg.

Ole Gunnar Solskjaer dobrze zna ekipę “The Villans”, z którą mierzył się aż piętnastokrotnie jako piłkarz. Menedżer “Czerwonych Diabłów” nie ukrywał zadowolenia z tego, że ekipa z Birmingham po trzech latach gry w Championship wróciła do angielskiej ekstraklasy.

– Według mnie ta drużyna zasługuje na grę w Premier League – mówił Solskjaer. – Uważam, że to świetny klub. Strzeliłem im kilka bramek na Villa Park, co dostarczyło mi miłych wspomnień. Ogólnie wiele razy grałem przeciwko Aston Villi.

– Wrócili do miejsca, w którym powinni być. Przy czym najbliższy mecz będziemy rozgrywać na własnym boisku, więc potrzebujemy podtrzymać tam zwycięską serię. Ostatni mecz przeciwko Brighton na Old Trafford był dobrym występem w naszym wykonaniu. Miejmy nadzieję, że będziemy to kontynuować – dodał.

Jeden z zawodników Manchesteru United w szczególności wyczekuje potyczki z Aston Villą. Mowa o Axelu Tuanzebe, który dwa lata spędził na wypożyczeniu w ekipie “The Villans”, której pomógł w minionym sezonie w awansie do Premier League.

Zarówno powracający do zdrowia 22-latek, jak i Luke Shaw, wzięli udział w czwartkowym meczu Ligi Europy przeciwko Astanie w Kazachstanie, rozgrywając pełne 90 minut. Solskjaer cieszy się, że ma coraz więcej zdrowych zawodników do dyspozycji.

– Luke Shaw i Axel Tuanzebe zagrali w meczu z Astaną, więc wrócili już do gry, są zdrowi i dostępni. Są gotowi do tego, aby wychodzić na boisko. Myślę, że wyglądamy na silnych – kontynuował Solskjaer.

– Oczywiście część piłkarzy nie podróżowała z nami do Kazachstanu, co też wyjdzie im na dobre, ponieważ mają za sobą dobry tydzień treningów. Z kolei ci, którzy udali się do Astany i zagrali także wyniosą z tego korzyści – dodał.

Dyskusja