manutd.com

Kadra West Bromwich Albion do lat 18 po kilku dniach wzięła udany rewanż na rówieśnikach z Manchesteru United, wygrywając sobotni mecz ligowy z podopiecznymi Neila Ryana 5:3.

Obie ekipy mierzyły się wcześniej ze sobą w minionym tygodniu także w Birmingham w ramach rozgrywek U-18 Premier League Cup. Choć “Czerwone Diabły” nie miały już szans na awans do fazy pucharowej tego turnieju i po 8 minutach przegrywały już 0:2, zdołały odwrócić losy spotkania i wygrać 3:2, tym samym pozbawiając także “The Baggies” szans na awans.

Mocne nocne przymrozki z piątku na sobotę sprawiły, że rozegranie tego spotkania stało pod dużym znakiem zapytania, jednak po sprawdzeniu stanu nawierzchni, na której gra młodzieżowa drużyna WBA, sędziowie dali zielone światło do rozpoczęcia meczu.

Neil Ryan w swoim składzie dokonał pięciu zmian w porównaniu do drużyny, która w miniony wtorek pokonała na wyjeździe “The Baggies” we wspomnianym meczu pucharowym. Z kolei menedżer ekipy gospodarzy, Peter Gilbert, posunął się jeszcze dalej i wprowadził do gry od pierwszych minut aż dziewięciu nowych zawodników.

Obie drużyny zaczęły to spotkanie energicznie i naprzemiennie przeprowadzały ataki. Po dwóch z nich dobre szanse ze strony gości mieli Shola Shoretire oraz Deji Sotona, ale nie znaleźli drogi do bramki “The Baggies”.

Problemów z tym nie miał za to po stronie gospodarzy Rico Richards, który w 20 minucie z bliskiej odległości, strzałem lewą nogą pokonał Dermota Mee. Chwilę później jego kolega z ataku, Jovan Malcolm, miał świetną okazję na podwyższenie prowadzenia, ale tym razem bardzo dobrze w bramce spisał się golkiper “Czerwonych Diabłów”.

Bliski wyrównania był dobrze prezentujący się w tym meczu Hannibal Mejbri, ale sprytna podcinka młodego Francuza sprawiła, że piłka trafiła jedynie w poprzeczkę.

Chwilę później “The Baggies” podwyższyli prowadzenie. Tym razem Jovan Malcolm, wykazując się siłą i determinacją, wykorzystał zbyt bierną postawę defensorów Manchesteru United i celnie uderzył z ostrego kąta.

Znów więc gospodarze prowadzili 2:0 i także tym razem bramkę kontaktową zdobył dla “Czerwonych Diabłów” kapitan, Charlie McCann, który tuż przed przerwą wykorzystał rzut karny podytkowany po przewinieniu na Dejim Sotonie. Po pierwszej połowie było 2:1 dla West Bromwich Albion.

Podopieczni Neila Ryana rozpoczęli drugą połowę od wyjścia do ofensywy. Pierwszy sygnał do ataku dał Łukasz Bejger, który ściął do środka z lewej strony obrony, na której został wystawiony do gry w tym meczu, i oddał mocny strzał na bramkę rywali, ale golkiper wybił to uderzenie.

Coraz większy napór gości przyniósł korzyść w 54 minucie. Mark Helm rozegrał dwójkową akcję z Charliem Wellensem, po czym wpadł w pole karne gospodarzy i spokojnie umieścił piłkę w bramce.

Remis nie trwał jednak długo, bowiem już trzy minuty później swojego drugiego gola w tym spotkaniu zdobył Rico Richards, który zdołał obrócić się w polu karnym “Czerwonych Diabłów” i posłał silne uderzenie w samo okienko bramki strzeżonej przez Dermota Mee.

Podopieczni Neila Ryana zdołali jednak odpowiedzieć po raz trzeci. Piłkę w polu karnym “The Baggies” na kaltkę piersiową przyjął Hannibal Mejbri, następnie wystawił ją nadbiegającemu Markowi Helmowi, który musiał jednak najpierw wygarnąć ją wślizgiem, co mu się udało, a następnie posłał ją do bramkmi Josha Griffithsa. Obecny dorobek młodego Anglika w tym sezonie to 4 bramki i 6 asyst w 12 meczach kadry U-18.

Jednak tak jak w przypadku gola na 2:2, tak i tym razem goście nie cieszyli się z wyrównania zbyt długo, bo zaledwie dwie minuty. Will Fish faulował w polu karnym Rico Richardsa i sędzia wskazał na jedenasty metr. Do piłki podszedł Alex Gilbert i pewnie wpakował ją do siatki, po raz kolejny dając swojej drużynie prowadzenie.

Po raz czwarty “Czerwonym Diabłom” nie udało się doprowadzić do wyrównania a ostatnie słowo należało do gospodarzy, a konkretnie imponującego w tym meczu zaledwie 16-letniego Rico Richardsa, który w 77 minucie skompletował hattricka i ustalił wynik spotkania na 5:3 dla “The Baggies”.

Pełne 90 minut u Neila Ryana rozegrał Łukasz Bejger, który zagrał w tym spotkaniu na lewej obronie, a który we wcześniejszym meczu pucharowym dostał wolne od swojego trenera. Z kolei warto też przypomnieć, że w ekipie gospodarzy przy młodzieży od nieco ponad tygodnia pracuje były pomocnik “Czerwonych Diabłów”, Darren Fletcher.

Kadra Manchesteru United do lat 18 nie notuje zbyt dobrego sezonu w rozgrywkach U-18 Premier League North. Podopieczni Neila Ryana po 11 meczach mają na koncie zaledwie 14 punktów i plasują się na 8. pozycji w lidze.

W kolejnym spotkaniu podopieczni Neila Ryana zmierzą się na własnym boisku z rówieśnikami ze Stoke City w ramach 12. kolejki rozgrywek Under-18 Premier League North. Mecz to zostanie rozegrane w najbliższą sobotę (07.12).

West Bromwich Albion U-18 – Manchester United U-18 5:3 (Richards 20′, 57′ i 77′, Malcolm 43′, Gilbert 68′ karny – McCann 45′ karny, Helm 54′ i 66′)

Skład Manchesteru United U-18: Mee – Neville (Hughes 45’+3′), Fish, Hockenhull, Bejger – McCann, Mejbri (Hoogewerf 67′), Helm (Svidersky 86′) – Wellens, Sotona, Shoretir

Niewykorzystane zmiany: Mastny, Denham

Dyskusja