Getty Images

Jessie Lingard, który w ostatnim czasie niezbyt często figuruje w planach Ole Gunnara Solskjaera przyznaje, że jego forma wygląda coraz lepiej. Anglik nie otrzymał niedawno także powołania do reprezentacji Anglii na końcówkę eliminacji do Mistrzostw Europy 2020.

Ofensywny pomocnik “Czerwonych Diabłów” twierdzi, że brak powołania do kadry narodowej obudził w nim głód i pragnienie. Jesse Lingard ostatni raz w pierwszym składzie klubu z Old Trafford wystąpił w Lidze Europy przeciwko FK Astanie, kiedy Solskjaer zabrał do stolicy Kazachstanu aż dziesięciu potencjalnych debiutantów. Anglik został kapitanem i zdobył bramkę, która ostatecznie nie dała zwycięstwa Manchesterowi United.

Lingard liczy na to, że wkrótce wraz z “Czerwonymi Diabłami” będzie w stanie zdobywać kolejne trofea, odgrywając kluczową rolę w układance norweskiego szkoleniowca.

– Zawsze czuję głód gry i pragnę walczyć o miejsce w zespole. Wszystko jednak sprowadza się do formy oraz pozycji w klubie. Najważniejsze, aby powrócił Jesse, którego wszyscy znają i Jesse Lingard, którego znam ja.

– Niektóre rzeczy boiskowe i pozaboiskowe mają na ciebie wpływ. Kluczowa jest natomiast mentalność, zaufanie oraz wiara.

– Jestem piłkarzem, który lubi strzelać gole i notować asysty. Muszę do tego wrócić, do mojej najlepszej dyspozycji. Czuję, że idzie mi to mozolnie, ale wkrótce na pewno wrócę na ten poziom.

– W przypadku klubu, moimi ambicjami są trofea. Ciężko pracowaliśmy w poprzednim sezonie. Trofea są w zasięgu naszego wzroku. Musimy skoncentrować się na wygraniu jakichś rozgrywek, zdobyciu poczucia zwycięstwa poprzez podniesienie pucharu.

– Jeśli chodzi o kadrę, to mistrzostwa Europy są bardzo ważnymi rozgrywkami. To Europa, kilka meczów zostanie rozegranych na Wembley, a więc na murawie, do której jesteśmy przyzwyczajeni. Czuję, że możemy poradzić sobie dobrze.

– Tak samo jest w przypadku Manchesteru United. Chcemy wygrywać w każdych rozgrywkach. Chcemy wygrać Ligę Europy, FA Cup, Puchar Ligi. Chcemy zdobyć tyle trofeów, ile jesteśmy w stanie.

– Kluczem jest mentalność, a my jako piłkarze United posiadamy tę mentalność zwycięzców. Tego wymagamy.

Dyskusja