Getty Images

Napisał do mnie znajomy kibic Manchesteru United z redakcji portalu Angielskie Espresso – pewnie część z Was go kojarzy. Niestety przekazał mi smutną wiadomość. Jego kuzynka potrzebuje operacji serca. Zwrócił się do nas o pomoc. My zwracamy się do Was.

Antosia ma 6 lat. Ja w tym wieku dostałem pierwszą koszulkę Manchesteru United i zacząłem swoją wspaniałą przygodę z kibicowaniem temu klubowi. Ona musi zmierzyć się ze zarośnięciem zastawki tętnicy płucnej. Chciałbym, żeby miała okazję zainteresować się czymś tak, jak ja grą “Czerwonych Diabłów” i przeżyć wiele lat, ciesząc się tym, tak jak ja cieszyłem się sukcesami ekipy z Old Trafford. Ale potrzebuje do tego naszej pomocy.

Są chwile, kiedy sprawy takie, jak nasze sympatie kibicowskie tak naprawdę nie mają żadnego znaczenia, bo chodzi o coś więcej. To jest właśnie jedna z tych chwil. Chwil, w których powinniśmy się zjednoczyć, jak nakazuje nazwa naszego klubu i pomóc małej dziewczynce w najważniejszym meczu jej życia.

Jeśli zastanawialiście się nad prezentem świątecznym, to raczej trudno będzie o lepszy, niż podarowanie dzieciakowi życia. A jeśli ja Was nie zmotywowałem, to może zrobi to piękny uśmiech Antosi.

Link do zbiórki: https://www.siepomaga.pl/serduszko-antosi?fbclid=IwAR0xoMQ8fce8BlR-euHvEwWb7PlKVM1qdYzq1ZE-f0Zpu51esTbE5qnOed4

Każda pomoc się przyda. Nawet 10 złotych może coś zmienić. A jeśli nie możecie pomóc w ten sposób, to udostępnijcie informację innym, zachęćcie ich do działania. Pokażmy, co potrafi zdziałać armia “Czerwonych Diabłów”.

Dyskusja