Getty Images

Tammy Abraham i Marcus Rahsford zachwycają swoimi umiejętnościami w tym sezonie. Jednak Rio Ferdinand tłumaczy, dlaczego napastnik „The Blues” ma przewagę nad „Czerwonym Diabłem”.

Według żywej legendy Manchesteru United chodzi o odpowiednie ustawianie się na boisku. Mimo to obaj napastnicy świetnie radzą sobie w tym sezonie i poważne włączyli się do rywalizacji o miejsce w składzie kadry narodowej prowadzonej Garetha Southgate’a.

Abraham zdobył w tym sezonie już 13 bramek, ostatnio strzelając w wygranym starciu Ligi Mistrzów z Lille, dzięki czemu Chelsea zapewniła sobie awans do kolejnej fazy tych rozgrywek. Rashford ma obecnie tyle samo goli, co oznacza, że już wyrównał swój najlepszy wynik w karierze.

Rio Ferdinand zwraca uwagę, że u napastnika Chelsea widać większą determinację do strzelania kolejnych goli, co daje mu pewną przewagę nad kolegą z reprezentacji.

Tammy Abraham zdobędzie ogromną liczbę goli, ponieważ on chce się znaleźć pomiędzy liniami, chce być w centrum wydarzeń, aby strzelać bramki. To jest ktoś z głodem i pragnieniem zdobywania kolejnych goli. Wykańcza akcje z kliniczną precyzją. Sprawia, że to wygląda na łatwe, chociaż wcale takie nie jest – komentował Rio Ferdinand.

– To co kocham w Tammym, to jego instynkt, jego pierwsza myśl, która brzmi: „wpuśćcie mnie tam, abym mógł skrzywdzić rywala, strzelić kolejną bramkę”. Chodzi o odpowiednie ustawianie się na boisku.

– Niektórzy powiedzą Rashfordowi, żeby ruszył w to miejsce i zdobędzie w ten sposób sześć, siedem, osiem goli więcej. Abrahamowi nie trzeba będzie tego mówić, to jest właśnie jego styl gry. Strzelał w ten sposób bramki na każdym poziomie rozgrywek, a teraz przeniósł to na poziom seniorski – podsumował były obrońca.

Dyskusja