Getty Images

Ole Gunnar Solskjaer wypełnił swój menedżerski obowiązek i stawił się na pomeczowej konferencji prasowej zorganizowanej po zakończeniu pojedynku między Manchesterem United a AZ Alkmaar. “Czerwone Diabły” wygrały 4:0.

KONFERENCJA PRASOWA OLE GUNNARA SOLSKJAERA PO MECZU Z AZ ALKMAAR:

Co powiedziałeś piłkarzom w przerwie?

– Nie latały żadne kubki czy coś takiego. Musieliśmy zebrać się do kupy i wrócić do tego, w czym jesteśmy dobrzy. Być bardziej agresywni, natarczywi bez piłki i opanowani z piłką przy nodze. W pierwszej połowie byliśmy zbyt wolni bez futbolówki i pośpieszni z futbolówką przy nodze. Tyle im przekazałem.

Biorąc pod uwagę podróż do Kazachstanu, gdzie mogłeś dokonać rotacji, a także zajęcie pierwszego miejsca w grupie i uniknięcie Ajaxu lub Interu w fazie pucharowej Ligi Europy, to czy faza grupowa okazała się perfekcyjna w waszym wykonaniu?

– Tak. Chłopcy spisali się świetnie. Drużyna występująca w Astanie również. To jedyny mecz, w którym straciliśmy bramki w tych rozgrywkach. Jesteśmy z tego powodu dumni. Czeka nas wiele meczów ligowych, szczególnie w grudniu. Wydaje mi się, że zagramy 11 spotkań w ciągu 34 lub 35 dni. Wyrazy uznania dla zawodników, że wygrali 4:0 w starciu, przed którym dokonaliśmy dziewięć zmian w podstawowej jedenastce.

Ole, co możesz powiedzieć o Masonie Greenwoodzie? To był kolejny doskonały pokaz jego umiejętności?

– Wypowiadałem się na jego temat już wcześniej, więc nie powiem niczego odkrywczego. To jest właśnie to, co robi. Jutro prawdopodobnie przyjdzie na trening i zdobędzie kilka kolejnych bramek. Zawsze mu się udaje. Dla niego to naturalne. Mason [Greenwood] urodzonym napastnikiem i im bliżej bramki się znajduje, tym jest bardziej niebezpieczny. Prawa noga, lewa noga, koszmar dla każdego defensora. Wciąż musi rozwijać się pod względem strzałów z głowy. Wtedy będzie kompletnym napastnikiem.

Widziałeś kogoś tak dobrego w jego wieku?

– Widziałem kilku dobrych, owszem. Grałem z Wazzą [Waynem Rooneyem – przyp. red.]. Ale pod względem tak naturalnego wykańczania akcji – tak – jest jednym z najlepszych.

Zamierzacie go zatrzymać w składzie? Niektóre pogłoski mówią, że zamierzacie latem go wypożyczyć?

– Nie będzie żadnego wypożyczenia Masona [Greenwooda]. Podjęliśmy taką decyzję podczas obozu przygotowawczego, a nawet w końcówce poprzedniego sezonu. Zdajemy sobie sprawę, że w naszych szeregach mamy topowy talent. Ten klub jest najlepszy w rozpoznawaniu potencjału piłkarzy i rozwijaniu takich graczy jak on. Nie będzie dla niego lepszego miejsca niż Manchester United.

Wiem, że wolałbyś grać w Lidze Mistrzów, ale czy nie uważasz, że Liga Europy bardziej pozwoli młodym graczom się rozwinąć?

– Oczywiście. Do granic możliwości trzeba wykorzystywać sytuację, w której się znajdujesz. W tym roku będzie to Liga Europy, dzięki której dzieciaki mogą zdobyć wspaniałe doświadczenie. Rozwijają się i chłoną wiedzę. Muszą wiele wyciągnąć z różnicy pomiędzy pierwszą a drugą połową. Druga połowa bardziej odzwierciedlała Manchester United. Pierwsza część gry nie oddawała naszej tożsamości. Nie chcemy tak wyglądać.

Wydarzyło się to prawdopodobnie, zanim trafiłeś na Old Trafford, ale sir Alex Ferguson skarżył się na restrykcyjne przepisy dotyczące piłkarzy z zagranicy, które miały miejsce w Lidze Mistrzów. Pozwalały mu one jednak wykorzystywać takich zawodników jak Nicky Butt. Czy jest to coś, co pomaga twoim zawodnikom? Pozwala im to zrobić krok do przodu?

– Zdecydowanie. Potrzebują więcej spotkań przeciwko mężczyznom, przeciwko profesjonalnym graczom. Poza zapleczem ligowym i Pucharem Ligi nie mamy zbyt wiele okazji, by ich sprawdzić. Wykonali zatem olbrzymi krok. Przykładem jest Ethan Laird, który pojawił się na boisku. Na murawie prezentował się jak prawdziwy mężczyzna. James Garner również wyglądał dobrze. Zapomnieliście, że Brandon Williams to też młody chłopak, który nawet nie brał udziału w naszym obozie przygotowawczym. Sam wydarł sobie miejsce w tej małej grupie.

Mówiłeś niedawno o tym, że postawiłeś się w trudnej sytuacji, pozwalając odejść Alexisowi Sanchezowi i Romelu Lukaku. Czy rozwój Masona sprawił, że pomyślałeś dwa razy nad tym, czy chcesz wzmocnić linię ataku?

– Potrzebujemy wzmocnień na wielu pozycjach. Można porównywać nasz skład do innych, ale ciągle potrzebujemy dwóch lub trzech piłkarzy, aby mieć odpowiednią liczbę zawodników do rotacji w trakcie długiego sezonu. Zobaczycie to, kiedy sprowadzimy nowe twarze.

Jak zamierzasz wykorzystywać go po meczu z Colchester? Liga Europy wznowi swoje rozgrywki dopiero w lutym. Starcie z Colchester może być dla niego ostatnim oczywistym pojedynkiem, w którym będzie mógł się pokazać.

Mason [Greenwood] grał przeciwko Tottenhamowi i zanotował klasowy występ. Nie boję się nim grać w Premier League. Chodzi o to, aby zbierał odpowiednią liczbę minut. Jest gotowy na to, aby grać w angielskiej ekstraklasie.

Czyli raczej nie zagra w piątek przeciwko Lincoln w FA Youth Cup?

– Myślę, że Lincoln nie musi się martwić jego obecnością [śmiech].

Jak zamierzasz podchodzić do reszty rozgrywek pod względem stawiania na młodzież, gdy będziesz zbliżał się do ćwierćfinałów, półfinałów, finałów…

– Nie grali źle, nie dali mi żadnych powodów, aby nie mógł im ufać. Będzie to zależało od tego, kto jest kontuzjowany, kto jest gotowy. W starciu z AZ Alkmaar niektórzy potrzebowali rytmu meczowego. Chcieliśmy wygrać grupę i nie baliśmy się dokonać rotacji. Czułem się pewnie. Wszyscy potrzebowali minut, co można było zobaczyć w drugiej połowie.

Dyskusja