Getty Images

Menedżer Romy, Morgan De Sanctis, przyznał w jednym z ostatnich wywiadów, że Chris Smalling jest szczęśliwy w stolicy Włoch, a klub z Rzymu pracuje, choć bez pośpiechu, nad rozwiązaniem związanym z ewentualnym transferem definitywnym 30-latka.

Chris Smalling przeniósł się do Romy z Manchesteru United na zasadzie rocznego wypożyczenia w minione lato. Dzięki swoim dobrym występom szybko w oczach ekspertów urósł do jednego z najlepszych środowych obrońców w Serie A.

Od dłuższego czasu media spekulują, że Roma wysyła kolejne oferty do Manchesteru United, które mogłyby przekonać klub z Old Trafford na sprzedaż definitywną swojego zawodnika, pomimo tego że niedawno Ole Gunnar Solskjaer zapewnił, że Anglik wróci jeszcze do ekipy “Czerwonych Diabłów”.

Teraz menedżer Romy, Morgan De Sanctis, przyznaje że klub pracuje nad rozwiązaniem tej sytuacji, ale nie śpieszy się z tym.

– Dobrze wiadomo, że staramy się znaleźć rozwiązanie z tej sytuacji, dzięki któremu wszystkie strony byłyby szczęśliwe – mówił De Sanctis. – Nie ma jednak pośpiechu. Chcemy tego dokonać we właściwy sposób. Poza tym wiemy, że możemy polegać na tym piłkarzu, którzy przyznał nam, że jest szczęśliwy w Romie.

Dobra forma Smallinga zaowocowała tym, że na niedawnym meczu Romy z Interem na stadionie pojawił się selekcjoner reprezentacji Anglii, Gareth Southgate, który nie powołał 30-latka do swojej drużyny od 2017 roku.

Niestety 30-latek doznał ostatnio kontuzji kolana, przez którą będzie pauzował prawdopodobnie do stycznia przyszłego roku. Co ciekawe istnieje prawdopodobieństwo, że Roma spotka się z Manchesterem United w 1/16 finału Ligi Europy, jeżeli tak zadecyduje los w poniedziałkowym losowaniu.

Dyskusja