Getty Images

Andreas Pereira przyznał w jednym z ostatnich wywiadów dla oficjalnej strony klubu z Old Trafford, że dobro drużyny zawsze stoi u niego na pierwszym miejscu.

23-latek dotychczas zaliczył 20 występów w barwach Manchesteru United w tym sezonie, biorąc pod uwagę wszystkie rozgrywki. Brazylijczyk liczy też, że wystąpi od pierwszych minut w środowym spotkaniu ćwierćfinału Pucharu Ligi przeciwko Colchester United, które zostanie rozegrane na Old Trafford.

Ole Gunnar Solskjaer przyznał niedawno, że ceni sobie u Andreasa Pereiry jego uniwersalność. Brazylijczyk grał już zarówno jako ofensywny pomocnik, prawoskrzydłowy czy też bardziej cofnięty pomocnik.

– Mniej więcej znaleźliśmy już pozycję dla niego na początku sezonu. To ofensywny pomocnik, jednak gdy brakuje ci trzech doświadczonych środkowych pomocników, w osobach Nemanji Maticia, Paula Pogby czy Scotta McTominaya, to Andreas musi zastąpić ich w tej roli i w ten sposób pracuje dla dobra drużyny – mówił Solskjaer.

Z Norwegiem zgadza się sam Brazylijczyk, który twierdzi, że dobro drużyny jest zawsze dla niego najważniejsze. Po raz ostatni Pereira pokazał się z dobrej strony w spotkaniu przeciwko AZ Alkmaar w Lidze Europy, gdzie w środku pola biegali Nemanja Matić i James Garner.

– Trzeba pomagać drużynie, a nie mieliśmy swego czasu Scotty’ego, ponieważ był kontuzjowany. Musiałem grać więc na środku pomocy, a nie występowałem tam od dawna. Starałem się jednak robić to, co najlepsze dla drużyny – tłumaczył Pereira.

– Będą to robił za każdym razem, gdy zajdzie taka potrzeba, gdy menedżer będzie potrzebował pomocy, a drużyna będzie osiągała pożądane rezultaty i będzie stawała się lepsza.

– Oczywiście naturalnie jestem bardziej ofensywnie usposobiony, ale będę grał tam, gdzie będzie chciał tego menedżer. Muszę odwdzięczać mu się za pokładaną we mnie wiarę za każdym razem, gdy wybiegam na boisko.

– Jestem mu bardzo wdzięczny za to, co dla mnie zrobił i co dalej robi każdego dnia. Zna moje umiejętności i wie, dlaczego jestem w pierwszej drużynie i dlaczego wystawia mnie do gry. Czuję się bardzo dobrze wiedząc, że zarówno on, jak i jego sztab szkoleniowy mi ufają – dodał.

W ostatnim meczu Ligi Europy przeciwko AZ Alkmaar w akcji otwierającej wynik spotkania przy bramce Ashleya Younga, Brazylijczyk popisał się nieprzeciętnymi umiejętnościami technicznymi.

– Oczywiście to miłe, gdy wykonuje się takie sztuczki i doprowadzą one do czegoś produktywnego. Ashley strzelił gola, a ja byłem z tego powodu bardzo zadowolony – mówił dalej.

– Zawsze chce się, aby po takich zagraniach coś z tego wyszło. Wtedy smakują one lepiej. Gdy robi się sztuczki techniczne, ale nic z nich nie wynika, to nie mają one większego celu.

– Z czasem człowiek staje się coraz bardziej pewny siebie i zaczyna pokazywać w swoich występach coraz więcej siebie i tego, co może dać drużynie swoją grą – dodał.

Przed spotkaniem z dużo niżej notowanym Colchester United w ćwierćfinale Pucharu Ligi, Andreas Pereira uważa, że doświadczenie z wcześniejszego spotkania z Rochdale, po którym “Czerwone Diabły” zapewniły sobie awans do dalszej fazy tych rozgrywek dopiero po rzutach karnych, nauczyły coś jego oraz jego kolegów.

– To była dla nas dobra lekcja. Chcemy grać ofensywnie. Ćwiczymy też rzuty karne, aby zobaczyć kto je dobrze wykonuje i kto w danym momencie jest bardziej do tego przygotowany – mówił.

Jeżeli “Czerwone Diabły” pokonają w środę na Old Trafford drużynę z League Two, to awansują do półfinałowego dwumeczu rozgrywek Carabao Cup, który zostanie rozegrany na początku 2020 roku.

– To dla nas ważny mecz. Będziemy na niego przygotowani. Mamy wielką szansę na awans do półfinału i zwycięstwo w tych rozgrywkach. Bardzo przyjemnie będzie też zagrać kolejny mecz przed naszymi fanami – mówił dalej Brazylijczyk.

– Colchester będzie na to przygotowany. W tym meczu będą grali jak o życie, a wiemy też jak każdy chce pokonać Manchester United. Będziemy jednak gotowi na tę walkę.

– Moim celem na nowy rok jest zdobycie trofeów, a w tym wypadku byłby to mój pierwszy Puchar Ligi. Potem będzie jeszcze czas na Puchar Anglii i Ligę Europy. Uczestniczymy w trzech rozgrywkach pucharowych i chcę wygrać je wszystkie – zakończył.

Dyskusja