Getty Images

Jak twierdzi Mino Raiola, Manchester United znajdował się w gronie dwunastu klubów zainteresowanych pozyskaniem Erlinga Haalanda.

Borussia Dortmund ogłosiła w minioną niedzieleę pozyskanie z RB Salzburg za 20 milionów euro utalentowanego snajpera, z którym podpisała kontrakt na cztery i pół roku.

Wcześniej media donosiły o poważnym zainteresowaniu zawodnikiem ze strony “Czerwonych Diabłów”. Sam piłkarz rzekomo powiedział Ole Gunnarowi Solskjaerowi, że pragnie dołączyć do jego zespołu, co ostatecznie się nie powiodło. Według przedstawiciela zawodnika, Mino Raioli, nastolatek podjął najlepszą decyzję dla rozwoju swojej obiecującej kariery.

– Wszyscy wciąż mówią o Manchesterze United, ale ponad 12 klubów było nim zainteresowanych – powiedział Raiola dla Sky Sports News.

– Przeprowadziliśmy poważne rozmowy ze wszystkimi. Na końcu to zawodnik musi podjąć najlepszą dla siebie decyzję. Z tego powodu braliśmy pod uwagę wszystkie opcje. Nie rozumiem skąd w Anglii takie poruszenie z powodu jego decyzji. Jest to młody zawodnik i miejmy nadzieje, że jeszcze będzie miał okazję zagrać w Premier League.

– Czuł, że to nie jest odpowiedni moment, aby się tam przenieść. Borussia Dortmund jest fantastycznym klubem i myślę, że to najlepszy ruch dla jego rozwoju w tym momencie. Ciężko jest w tak młodym wieku sprostać wymaganiom Premier League. Wielu zrezygnowało w takiej sytuacji.

Raiola odmówił potwierdzenia doniesień, że w umowie z Dortmundu była klauzula wykupu, lecz przyznał, że nie rozmawiał osobiście z Solskjaerem o Haalandzie.

– Nigdy nie wdawałem się w szczegóły negocjacji, więc nie zrobię tego teraz. Czuję jednak, że nie muszę się w to zagłębiać. Jedynym osobą, która musi wiedzieć wszystko jest gracz.

– Myślę, że Ole Gunnar Solskjaer i Haaland mają ze sobą dobry kontakt, gdyż znają się od dość dawna – zakończył Raiola.

Dyskusja