Will Keane dla “MEN” o kontuzjach w Man Utd i przebiciu się do składu Marcusa Rashforda

Źródło:MEN

Mało który zawodnik w trakcie swojej kariery zmagał się z tyloma kontuzjami i urazami, co były napastnik Manchesteru United, Will Keane. Kiedyś świetnie zapowiadający się młody talent, obecnie grający w League One w Ipswich Town. W wywiadzie udzielonym “MEN”, 26-latek opowiedział o czasie spędzonym na Old Trafford, swoich kontuzjach oraz czemu był zły widząc grającego Marcusa Rashforda. 

Wywiad “MEN” z Willem Keane’em – pisownia oryginalna

Niektórzy z największych filozofów w historii zaprzeczało istnieniu szczęścia. Czy to dobrze czy źle, wielokrotnie powtarza się przysłowie, że każdy jest kowalem swojego losu.

To nie może być prawda w przypadku Willa Keane’a, byłego napastnika Manchesteru United, który czuł czasami, że ktoś rzucił urok na jego karierę.

Wielu kibiców United pamięta Keane’a, jako niegdyś wspaniałego i ekscytującego młodego napastnika, ale jest również wielu, którzy nie widzieli go w grze z powodu jego kontuzji.

Być może pamiętają, że w słynnym meczu Ligi Europy w Midtjylland, w którym Marcus Rashford strzelił dwie bramki, miał mieć swój wielki przełom w United. Zapamiętają ogromny potencjał Keane’a, gdy pojawił się u boku brata bliźniaka Michaela, który obecnie gra w Evertonie. Kiedy Keane spotkał się ponownie z Mike’iem Phelanem w Hull, w końcu dostał szansę w Premier League to znów został kontuzjowany.

26-latek, grający obecnie w Ipswich Town, udzielił wywiadu dla “MEN Sport” i przyznał, że czuje teraz, że ma coś do udowodnienia.

– Nie chcę udowadniać innym, naprawdę, bardziej sobie – zdradza. – Wiem, co potrafię i nadal wierzę, że mam umiejętności, które pomogą mi wrócić na wyższy poziom. Jeśli nie miałbym tych kontuzji – no właśnie, jeśli i ale – ale byłem przekonany, że mam umiejętności, by grać na wyższym poziomie niż jestem teraz. Nieważne czy to będzie United, czy gdzieś indziej w Premier League.

– Dorastałem z tymi zawodnikami i widzę, że wielu z nich co tydzień pojawia się w Premier League i część mnie myśli wtedy: “Boże, jeśli oni tam są, to i ja powinienem tam być”. Jednak moja podróż różni się od innych i muszę nadal wierzyć, że mogę wrócić do tego punktu.

Keane dorastał w United w tej samej grupie, co Jesse Lingard, Paul Pogba i Ravel Morrison. Grupie, która w 2011 roku wygrała FA Youth Cup. Zaliczył tylko trzy występy w barwach seniorskich Manchesteru United.

Uważa Ipswich za idealne miejsce do budowania swojej kondycji, grania i strzelania bramek. Może to trąci patosem, ale Keane, który dwukrotnie zerwał przednie więzadło krzyżowe, jest wdzięczny za małe miłosierdzie.

– Ważną sprawą w piłce nożnej jest timing, prawda? Bycie we właściwym miejscu, we właściwym czasie – mówi. – To było dla mnie trudne, bo miałem kilka poważnych, długotrwałych urazów. Nawet kiedy grałem, to był jeden wielki start-stop.

– Byłem w Hull przez trzy lata, podpisałem kontrakt, kiedy byli w Premier League, ale doznałem kontuzji po pięciu meczach.

– To była moja szansa na regularne występy na tym poziomie. Mike Phelan wziął mnie, bo znał mnie z United. Nie graliśmy dobrze jako drużyna, ale zaczynałem ćwiczyć, trenować kondycję, a potem straciłem 13 czy 14 miesięcy.

– W tym okresie Mike odszedł. Przyszedł Marco Silva i też odszedł. Kolejny menedżer, Słucki odszedł. Zmieniło się do tego stopnia, że znaleźliśmy się w Championship i z tego czy innego powodu następny menedżer, Nigel Adkins, nie wystawiał mnie, kiedy wróciłem do zdrowia.

– Jeśli to długa kontuzja, możesz być trochę zapomniany, zwłaszcza przez pierwsze kilka miesięcy, kiedy wracasz do zdrowia w domu.

Jeśli Hull czuje się, jako druga szansa, która błagała o Keane’a, to on przeżył już takich wiele, jeszcze w trakcie pobytu w United.

Opisuje mecz z Midtjylland jako “ostatniej szansy” w United. Potem w wieku 23 lat, nie miał wiele czasu, by udowodnić na co go stać. Problem z pachwiną i to Rashford wskoczył do składu.

– Było kilka kontuzji w tym czasie. Chyba Martial i Rooney byli kontuzjowani – wspomina. – Grałem w poniedziałek mecz FA Cup przeciwko Shrewsbury, a w czwartek mieliśmy mecz z Midtjylland.

– To była mroźna noc w Shrewsbury, a wcześniej w sobotę musiałem zagrać w zespole rezerw. Wyszedłem na murawę, było zimno i może byłem trochę zmęczony… strzeliłem lewą nogą i zerwałem mięsień w pachwinie. Musiałem przejść operację. Byłem wyłączony do końca sezonu. Powołano do kadry Marcusa [Rashforda], strzelił dwie bramki, potem jeszcze dwie przeciwko Arsenalowi, a reszta to już historia.

Przeczytaj również:  Ralf Rangnick przed meczem z Aston Villą dla MUTV: zrobimy wszystko, aby awansować dalej

2016 AMA Sports Photo Agency

Jednak Keane, jako grzeczny i dobrze wychowany fan United z Heaton Moor, niechętnie trzyma urazy. Jest wkurzony na Rashforda i nadal uważnie śledzi losy klubu. Jest pod wrażeniem jak jego były trener w rezerwach, Ole Gunnar Solskjaer, przywraca klub do korzeni.

– To nie było nic osobistego – mówi Keane o Rashfordzie. – Miałem kilka niepowodzeń, więc wziąłem sprawy w swoje ręce i dałem z siebie wszystko. Byłem sfrustrowany, bo wiedziałem, że to moja ostatnia szansa w United. To było wielkie rozczarowanie i nie mogłem nic z tym zrobić.

2016 Manchester United FC

Keane opuścił United tamtego lata i po wypożyczeniach do Wigan, QPR, Sheffield Wednesday i Preston, przeszedł do Hull, gdzie czuł się dobrze.

Jednak nadal czeka na swój “Jamie Vardy” moment, po tym jak stracił szansę, by bazować na nabytym na wypożyczeniach doświadczeniu, tak jak to miało miejsce w przypadku Lingarda.

– To ktoś, kto wciąż mnie inspiruje – mówi Keane o Vardy’m. – Wspiął się na najwyższy poziom, dopiero gdy miał 29 lat.

– Miałem pecha i straciłem kilka lat przez kontuzje. Jednak jeśli będę trwał przy swoim, będę w dobrej formie, to mam nadzieję, że uda mi się przetrwać do końca swojej kariery.

– Musisz mieć tylko nadzieję, że w którymś momencie szczęście się do ciebie uśmiechnie.

Słowo “szczęście” cały czas powraca w wywiadzie. Nie można go nazwać piłkarzem prima donną, ponieważ nieustannie dąży do tego, by poza swoją strefą komfortu wypracować swój własny sposób życia i piłki nożnej.

– Nigdy wcześniej nie grałem w League One, ale myślałem, że po kontuzji dobrze będzie sprawdzić swoją kondycję i zagrać kilka meczów – mówi o powrocie do Ipswich, gdzie był wypożyczony w zeszłym sezonie.

Jednak nawet przez ten czas na Portman Road pech i niepewność go nie opuszczają.

– Kiedy tu przyjechałem w zeszłym sezonie na wypożyczenie, radziłem sobie naprawdę dobrze i grałem, ale potem zerwałem więzadła w kolanie. Nigdy wcześniej nie miałem podobnej kontuzji.

– Zacząłem lato jako wolny zawodnik i potrzebowałem operacji. To było trudne, ponieważ widziałem chłopaków wracających przed sezonem, a ja jeszcze miałem kilka miesięcy do powrotu do zdrowia. Możesz się denerwować w takiej sytuacji. Jesteś zdesperowany, by wszystko było po staremu.

Przeczytaj również:  Media: Problemy Marcusa Rashforda. Paris Saint-Germain wyznaczyło go na następcę Mbappe?

Paul Lambert zadzwonił ponownie, ale życie zawodowego piłkarza jest bliższe niższym ligom. Od bazy Keane’a w Ipswich do jego rodzinnego domu w Altrincham dzieli pięć godzin jazdy, a niekończące się podróże klubowym autobusem są wyczerpujące. To jest świat z dala od bańki United, w której Keane dorastał.

– Kiedy jesteś w United, jesteś w bańce wielkiego klubu i wszystko jest robione dla ciebie. I tak naprawdę nie wiesz nic innego.

– Ponieważ byłem na kilku wypożyczeniach, poznałem kilka boisk treningowych, kilka ośrodków i to otwiera oczy. Nie wszędzie jest jak w United czy City, a wielu młodych w akademii nie dostrzega tego.

2018 AMA Sports Photo Agency

Jednak Keane nie jest sam w podjęciu długiej drogi do sukcesu. Kariera jego brata pokazuje, jak młodzi mogą się rozwijać po opuszczeniu Old Trafford i rozwijać się gdzie indziej. Wielu już to zrobiło. Will czuje teraz, że to jego kolej.

– Jest tak wiele przykładów, gdzie United był tylko przenośnikiem, dając chłopakom bazę, a kluby przychodziły i podbierały zawodników – mówi.

– Michael jest chyba doskonałym przykładem. Nadszedł czas, w którym musiał iść dalej, ale od tego momentu udało mu się osiągnąć wielkie rzeczy. Powołanie do reprezentacji, gra w Premier League.

– Mój przypadek jest inny. Wyszedłem z United sfrustrowany, bo nie chodzi tylko o to, że nie dostałem szansy. Kontuzje zahamowały mój rozwój.

– Jednak przez ostatnie trzy lub cztery tygodnie w Ipswich, czuję jakbym naprawdę ruszył. Zagrałem kilka meczów, strzeliłem parę bramek. Poradziłem sobie i czuję się dobrze.

Minęło sporo czasu, ale Will Keane czuje, że w końcu szczęście się do niego uśmiechnie.

ŹródłoMEN

Ostatnie sztuki

Koszulka adidas Manchester United Training Top DP6825

Wykonana z najwyższej jakości materiałów, oficjalna replika koszulki treningowej z długim rękawem, w której piłkarze Manchesteru United przygotowywali się do meczów w sezonie 2018/2019. Podkreśli dumę z faktu wspierania drużyny "Czerwonych Diabłów" zarówno w trakcie aktywności sportowej, jak i podczas wyjścia na miasto. Licencjonowany produkt klubowy. Cechy produktu:
  • kolor: jasnoszary, czerwony
  • materiał: 100% poliester
  • naprasowany herb klubu
  • dekolt w kształcie litery V
  • długi rękaw
  • wzmocniona, chroniąca przed wiatrem konstrukcja
  • mankiety z otworami na kciuki, zapewniające lepsze przyleganie do ciała
  • wykorzystana technologia adidas Climalite
Technologia adidas Climalite:
  • odprowadza wilgoć od skóry
  • zapewnia maksymalną lekkość i miękkość materiału
  • przynosi uczucie chłodu i komfortu termicznego nawet w najgorętszych warunkach

Dyskusja

Najnowsze

Ralf Rangnick o problemach Jadona Sancho. “To kwestia nowej ligi, nowych wymagań, ale również głowy”

Ralf Rangnick opowiedział, w jaki sposób próbuje pomóc Jadonowi Sancho w osiągnięciu pełni formy. 21-letni skrzydłowy dołączył do "Czerwonych Diabłów"...

Zapowiedź: Brentford FC – Manchester United. 17. kolejka Premier League

Piłkarze klubu z Old Trafford nie mają zbyt wiele czasu, aby rozpamiętywać utratę trzech punktów w rywalizacji z Aston...

Konferencja prasowa Rangnicka przed meczem z Brentfordem (cz. II): piłkarze, którzy chcą odejść, mają moje błogosławieństwo

Długie rozmowy dziennikarzy z Ralfem Rangnickiem to już nic nadzwyczajnego. Konferencja prasowa tymczasowego menedżera Manchesteru United znowu została podzielona...

Ralf Rangnick: Paul Pogba zapewnił mnie, że będzie w pełni zaangażowany do końca sezonu

Ralf Rangnick w wywiadzie dla klubowych mediach opowiedział o powrocie Paula Pogby do treningów z zespołem. Niemiecki szkoleniowiec zapewnił,...
- Reklama -

Ralf Rangnick: rozmawiałem z Anthonym Martialem. Problem został rozwiązany

Ralf Rangnick na przedmeczowej konferencji prasowej ujawnił, że odbył rozmowę z Anthonym Martialem w sprawie ostatniego nieporozumienia. Niemiecki szkoleniowiec...

Sytuacja kadrowa przed meczem z Brentfordem

Tymczasowy szkoleniowiec Ralf Rangnick postanowił ujawnić najnowsze wieści z szatni Manchesteru United. Zdaniem niemieckiego menedżera istnieje możliwość, że w...

Konferencja prasowa Rangnicka przed meczem z Brentfordem: musimy zagrać tak jak z Aston Villą, ale w pełnym wymiarze czasowym

W środę Manchester United po raz pierwszy w tym sezonie zmierzy się z beniaminkiem z Londynu, Brentfordem. Z tej...

Ralf Rangnick: Pogba to poważny kandydat do wyjściowej jedenastki

Tymczasowy szkoleniowiec Manchesteru United poinformował, że Paul Pogba może wrócić do pierwszego zespołu Manchesteru United na początku lutego. Francuz opuścił...

Najważniejsze

Zapowiedź: Brentford FC – Manchester United. 17. kolejka Premier League

Piłkarze klubu z Old Trafford nie mają zbyt wiele czasu, aby rozpamiętywać utratę trzech punktów w rywalizacji z Aston...

Konferencja prasowa Rangnicka przed meczem z Brentfordem (cz. II): piłkarze, którzy chcą odejść, mają moje błogosławieństwo

Długie rozmowy dziennikarzy z Ralfem Rangnickiem to już nic nadzwyczajnego. Konferencja prasowa tymczasowego menedżera Manchesteru United znowu została podzielona...

Może Cię także zainteresować

0