Getty Images

Wiceprezes wykonawczy Manchesteru United, Ed Woodward, pozostaje najlepiej zarabiającym klubowym dyrektorem w Premier League – informuje “The Times”. Prawa ręka właścicieli klubu z Old Trafford, rodziny Glazerów, w ubiegłym sezonie miała zarobić 3,16 miliony funtów. Była to i tak kwota o milion funtów mniejsza niż rok wcześniej.

Ed Woodward to człowiek, który odpowiada za codzienne sprawy związane z Manchesterem United, w tym kwestie transferowe. Od wielu lat jest osobą, w którą wymierzana jest krytyka ze strony fanów “Czerwonych Diabłów”, niezadowolonych z tego jak prezentuje się ich klub po odejściu na emeryturę sir Aleksa Fergusona.

Jak dalej przekazuje “The Times”, powołując się na dane Companies House, w roku finansowym, który zakończył się 30 czerwca 2019 roku, a więc po sezonie, w którym “Czerwone Diabły” ukończyły zmagania w Premier League na 6. miejscu, łączna suma wypłat na rzecz 12 klubowych dyrektorów – włączając w to sir Aleksa Fergusona i sir Bobby’ego Charltona – wyniosła 6,8 milionów funtów.

Z tego blisko połowa, a więc 3,16 milion funtów została przekazana na konto Eda Woodwarda, który jest tym samym najlepiej opłacanym dyrektorem klubowym w Premier League. To i tak o 1 milion funtów mniej niż przed rokiem, gdy aktywowano akcje będące w pewien sposób premią za zasługi dla Woodwarda, który pracuje w klubie z Old Trafford od 2005 roku, a więc od momentu, gdy przejęła go rodzina Glazerów.

Jedynym dyrektorem ze zbliżonymi do Eda Woodwarda zarobkami w Premier League, które są znane opinii publicznej, jest Daniel Levy z Tottenhamu. Ostatnio znane jego zarobki osiągnęły 3 miliony funtów w skali roku, choć londyński klub nie opublikował jeszcze danych za poprzedni sezon.

Przychody Manchesteru United nieustannie rosły w ostatnich latach. Za ubiegły rok finansowy klub z Old Trafford zanotował 19 milionów funtów zysku. Jednak już władze “Czerwonych Diabłów” ostrzegły inwestorów, że brak gry w Lidze Mistrzów w obecnym sezonie sprawi, że przychody klubu po raz pierwszy od dłuższego czasu spadną.

Nie wiadomo jednak ile zarabia Ferran Sorriano, prezes wykonawczy Manchesteru City, ponieważ nie pełni on dyrektorskiego stanowiska w klubie, a upublicznione dane Companies House odnoszą się jedynie do dyrektorskich posad w Premier League.

Dyskusja