Getty Images

Jak informuje ESPN, Manchester United postanowił skorzystać z pomocy ekspertów w sprawie negatywnego wpływu mediów społecznościowych na piłkarzy.

Źródło uzupełnia powyższe informacje o odczucia starszych jednostek z Old Trafford, które zauważyły, że zawodnicy stanowią ofiarę agresji użytkowników Twittera i Instagrama.

Sam Ole Gunnar Solskjaer doradzał wcześniej Jesse’emu Lingardowi, aby zmniejszył swoją aktywność w mediach społecznościowych. Anglik stanowił bowiem cel ataku dla “internetowych trolli”, co mogło być jedną z przyczyn spadku jego formy.

Paul Pogba, Luke Shaw, Phil JonesMarcus Rashforda, a nawet Ed Woodward również musieli się zmagać z olbrzymią krytyką i niezadowoleniem w Internecie. Problem nie pozostał niezauważony w klubie i podjęto pewne kroki, aby choć częściowo mu zaradzić.

W Manchesterze do walki z wspomnianym zjawiskiem zaangażowany został zespół psychologów i ekspertów ds. dobrego samopoczucia, a istnieją również plany na poruszenie tej tematyki w rozmowach z rywalami, władzami ligi czy też niezależnymi ekspertami. Wszystko w celu zabezpieczenia personelu zawodniczego, zwłaszcza młodych graczy, przed agresją płynącą  zInternetu.

Włodarze Manchesteru United zdają sobie sprawę, że globalna marka jaką niewątpliwie jest ten klub oraz antypatia jaką generują kibice rywalizujących zespołów, czyni “Czerwone Diabły” drużyną o nieco większej podatności na tego typu ataki od innych. Z tego powodu są zdeterminowani aby chronić siebie jak i swoich współpracowników.

Przeczytaj także:  Denis Law: Harry Gregg był jednym z najlepszych

Dyskusja