Getty Images

Organizacja e-sportu, Fnatic, w partnerstwie z UNICEF-em zajmie się szerzeniem pozytywności w grach online. Twarzą tej kampanii ma być Marcus Rashford i gwiazda rozgrywek gry FIFA, Donovan “Tekkz” Hunt.

Środki zebrane w wyniku tego partnerstwa zostaną przeznaczone na rzecz programów UNICEF-u realizowanych na całym świecie, których celem jest stworzenie bezpieczniejszego, szczęśliwszego i po prostu lepszego świata dla każdego dziecka.

Rashford weźmie udział w kampanii #GotYourBack podczas charytatywnego streamu ze wspomnianym “Tekkzem” 23 stycznia bieżącego roku. Panowie połączą siły w wysiłku mającym na celu szerzenie świadomości oraz zwalczanie toksycznych zachowań i zastraszania w sieci, które stały się powszechną przyczyną problemów w grach online i na innych portalach społecznościowych.

– Sam mam doświadczenie, jaki efekt mają toksyczne zachowania w sieci. Wiem, jakie to uczucie paść ich ofiarą. Dlatego też bez namysłu zdecydowałem się na partnerstwo z UNICEFem i Fnatic, aby promować pozytywność w grach online – mówił Rashford.

– To ważne, aby wszelkie platformy były wykorzystywane w pozytywny sposób, aby oferować w ten sposób głos w tej sprawie. W sprawie, w której szczególności dzieci walczą o to, aby zostać wysłuchanymi. Bardzo cieszę się, że będę mógł do zrobić – dodał.

Charytatywny stream z udziałem Marcus Rashforda będzie jednym z wielu działań zaplanowanych przez Fnatic i UNICEF, aby uzbierać fundusze dla programów UNICEF-u, włączając w to szerzenie większej pozytywności w grach online.

– Toksyczność, jaka panuje w sieci jest jednym z największych wyzwań, z jakimi się mierzymy w naszej branży. Kreuje bariery przed dołączeniem do sieciowych rozrywek zarówno przez piłkarzy, jak i fanów – mówił szef Fnatic, Glen Calvert.

– Razem z UNICEFEM możemy pomóc naszej społeczności zwalczyć ten problem i pracować nad bezpiecznym, pozytywnym i integracyjnym środowiskiem dla wszystkich, podczas gdy zebrane pieniądze zostaną przeznaczone na najbardziej narażone dzieci na świecie – dodał.

Przeczytaj także:  Jurgen Klopp: nikt inny nie miał szans pozyskać Erlinga Haalanda

Dyskusja