YouTube.com

Ole Gunnar Solskjaer stawił się po meczu z Liverpoolem (0:2) na obowiązkową konferencję prasową, podczas której ocenił postawę swoich podopiecznych w konfrontacji z liderem tabeli.

POMECZOWA KONFERENCJA PRASOWA OLE GUNNARA SOLSKJAERA:

Czy jesteś stosunkowo usatysfakcjonowany zaangażowaniem swoich podopiecznych w dzisiejszym meczu?

– Nie miałem powodu przez naprawdę cały sezon, aby poddawać w wątpliwość zaangażowanie moich piłkarzy. Zawodnicy dają z siebie absolutnie wszystko, co mają. Ta grupa nie wychodzi na murawę bez zaangażowania. To nie było problemem. Sposób w jaki radziliśmy sobie w tym spotkaniu? Było trochę rozczarowujących momentów, oczywiście, ponieważ nie lubimy tracić bramek ze stałych fragmentów gry. Pierwsze 10 minut pierwszej połowy było trudne, ale każdy walczył za każdego i broniliśmy się naprawdę dobrze. David [de Gea] popisał się kilkoma wspaniałymi interwencjami i wróciliśmy do tego meczu. To pokazało, że posiadamy zaangażowanie oraz jakość.

Jaki mieliście plan na krycie Virgila van Dijka podczas stałych fragmentów gry?

– Plan się nie powiódł. Pracowali dobrym blokiem. Przeciwko Virgilowi należy zaprezentować najlepsze umiejętności, ponieważ to jeden z najlepszych piłkarzy w graniu głową. Kiedy ma wolną przestrzeń, nigdy nie jest łatwo go powstrzymać. To rozczarowujące tak samo jak ostatnia akcja. Musieliśmy jednak posłać wszystkich piłkarzy w pole karne. Wcześniej widzieliśmy pół godziny pressingu i kilka niezłych sytuacji.

Czy uważasz, że wynik odzwierciedla przebieg meczu?

– To nieważne, czy wynik odzwierciedla przebieg spotkania. Nasi rywale po prostu wygrali. Mieliśmy swoje szanse, oni również. Tak samo jak oni, powinniśmy strzelić gola. Chodzi o wykorzystywanie pewnych momentów. Powiedziałbym jednak, że prawdopodobnie zasłużyli na wygraną.

Czy bez Pogby, McTominaya oraz Rashforda spodziewaliście się trudniejszego meczu?

– Piłkarze dają z siebie absolutnie wszystko. Kiedy brakuje ci takich piłkarzy jak Scott [Mctominay], Paul [Pogba] oraz Marcus [Rashford], każdy klub by to odczuł. To zmusza nas do rozejrzenia się za krótkoterminowymi rozwiązaniami, dzięki którym dotrwamy do lata. Marcus doznał kontuzji zmęczeniowej przeciwko Wolves. Nie wiem, na jak długi czas wypadnie z gry. Damy mu wystarczająco dużo czasu na wyzdrowienie. Normalnie powinno być to sześć tygodni. Później będzie musiał nabrać kondycji meczowej.

Czy to wpłynie na waszą politykę transferową?

– Wciąż szukamy piłkarzy, których możemy pozyskać na stałe. To się nie zmieni ze względu na kontuzje. Oczywiście za wszystkim musi stać odpowiedni plan. Być może będziemy potrzebowali krótkoterminowych transferów.

Czy będziesz zmartwiony, jeżeli na koniec miesiąca nie przeprowadzicie żadnego transferu?

– Nie możemy rozmawiać dzisiaj o oknie transferowym. Rozegraliśmy mecz przeciwko największej drużynie w tym kraju – na ten moment. Jeżeli nie ma żadnych pytań o spotkanie, możemy kończyć konferencję.

Uważasz, że zasłużyliście na więcej?

– Czułem, że w ostatnich 30 minutach możemy coś ugrać. Kiedy przetrwaliśmy szturm na naszą bramkę w pierwszych 10 minutach drugiej połowy, czułem, że zaczynamy kreować sytuacje i wywierać presję. To najprawdopodobniej najbardziej bezpośrednia ekipa w lidze. Wywierają na tobie presję, z którą nasi obrońcy sobie poradzili. Pomoc zagrywa drugie piłki, które starają się zbierać biegający Mane, Salah oraz Firmino. To trudne, ponieważ zawsze należy spoglądać za plecy. Wygrywaliśmy te pojedynki i zbieraliśmy bezpańskie piłki. Andreas [Pereira], Fred oraz Matić zebrali wiele piłek. Nie prezentowaliśmy odpowiedniej jakości, ale czuliśmy, że możemy coś ugrać.

– Niektóre okresy naszej gry wyglądały groźnie, ale ostatecznie zabrakło jakości. W ostatnich 10-15 minutach naprawdę zepchnęliśmy ich do obrony i sprawiliśmy, że zaczęli się stresować. Powinniśmy wyciągnąć to z tego spotkania. Wyglądaliśmy na silny zespół, z czego jestem bardzo zadowolony. Kiedy jednak brakuje ci jakości w ostatnim podaniu, wykończeniu czy dośrodkowaniu, nie możesz wiele wywieźć z takiego miejsca jak to.

Czy Rashford doznał kontuzji jeszcze przed spotkaniem z Wolverhampton?

– Nie. Nie chcę wchodzić w szczegóły, ale to zdarzyło się w tamtym meczu.

Jak poradzisz sobie bez jego bramek?

– Jakoś musimy. Był absolutnie fantastyczny przez cały sezon. Mieliśmy podobny problem z Anthonym Martialem przez osiem tygodni. To okazja dla Masona [Greenwooda]. Zyska teraz więcej doświadczenia. Juan [Mata] wraca do swojej najlepszej formy. Musimy sobie jakoś poradzić.

Czy możesz wywierać taką presję na Masonie Greenwoodzie?

– Byliśmy ostrożni w jego przypadku. Teraz nadeszła jego szansa. Istnieje jednak szansa, że przeprowadzimy jeden lub dwa ruchy na rynku transferowym.

Dyskusja