Getty Images

Manchester United nie zdołał powstrzymać imponującej serii meczów Liverpoolu bez porażki, przegrywając 0:2. Po spotkaniu Ole Gunnar Solskjaer nie ukrywał, iż wiele planów pokrzyżowały mu kontuzje, które mocno dokuczają “Czerwonym Diabłom” w tym sezonie.

O kontuzji Marcusa Rashforda:
– To kontuzja zmęczeniowa, która przytrafiła się przeciwko Wolverhampton. Nie jest to coś, co wydarzyło się wcześniej. Stało się to właśnie w tym meczu. Marcus [Rashford] miał po prostu pecha. Wypadnie z gry na jakiś czas.

– Nie będzie w stanie wrócić przed przerwą zimową. Nie wiem, jak długo to potrwa, bo nie jestem lekarzem, ale normalnie kontuzje zmęczeniowe należy leczyć przez sześć tygodni. Następnie czeka go regeneracja i krótka rehabilitacja.

O sezonie pełnym kontuzji:
– W tym sezonie wielu ważnych zawodników zmagało się z kontuzjami. Teraz dotknęło to Marcusa [Rashforda], a wcześniej przez miesiące pauzował Anthony Martial. Od jakiegoś czasu nie ma z nami również Paula Pogby, tak samo jak Scotta McTominaya. Znaleźliśmy się w nieszczęśliwej sytuacji. Okno transferowe jest otwarte, więc być może rozejrzymy się również za krótkoterminowymi rozwiązaniami. Być może uda nam się dotrwać do lata.

Informacje o transferach:
– Obserwujemy wielu zawodników, ponieważ trapi nas wiele kontuzji. Jeżeli pojawi się odpowiedni piłkarz, który będzie do nas pasował, to możemy go kupić. W grę wchodzą również wypożyczenia, jeżeli takowe są dostępne. W składzie również mam zawodników, którzy się starają.

O występie swojej drużyny:
– Nigdy nie możesz być szczęśliwy, gdy przegrywasz mecz. Pierwsza bramka była rozczarowująca, ponieważ padła po stałym fragmencie gry. Nie potrafiliśmy sobie z tym radzić wystarczająco dobrze. Myślę, że przetrwaliśmy szturm na naszą bramkę na początku drugiej połowy, a w ostatnich 30 minutach byliśmy doskonali. Zepchnęliśmy ich do defensywy, zakładaliśmy pressing i stworzyliśmy naprawdę wielkie szanse na zdobycie bramki. Wywarliśmy na nich presję. Uważam, że wyglądali na zdenerwowanych, dlatego posłaliśmy w pole karne wszystkich piłkarzy, aby wyrównać stan meczu. Dopiero wtedy strzelili drugiego gola.

Przeczytaj także:  Man Utd rezygnuje ze starań o 17-latka z West Hamu

O bramce anulowanej przez VAR:
– Jeżeli potrzebujesz systemu VAR, żeby rozstrzygnąć taką sytuację, to oznacza to, że nie panujesz nad meczem tak, jak powinieneś. Faul był jasny i oczywisty, więc się nie obawiałem.

O Liverpoolu:
Liverpool pokazuje swoją dominację. Zasłużenie są liderem tabeli, ponieważ to najbardziej bezpośrednia drużyna w stawce. Naciskają rywali, używają długich podań i zbierają drugie piłki. Grając przeciwko nim, należy zachować koncentrację w formacji obronnej. W tym spotkaniu wyglądaliśmy o wiele lepiej niż rok temu.

Dyskusja