Getty Images

Menedżer Chelsea, Frank Lampard, wypowiedział się na temat wykorzystywania Marcusa Rashforda przez Manchester United, mimo jego problemów zdrowotnych.

Frank Lampard nie zgadza się z sugestiami, że napastnik Manchesteru United, Marcus Rashford był w ostatnich tygodniach zbyt mocno eksploatowany. Anglik broni menedżera Ole Gunnara Solskjaera.

Najlepszy strzelec „Czerwonych Diabłów” doznał urazu pleców w wygranym meczu Pucharu Anglii przeciwko Wolves w zeszłym tygodniu. Rashford musiał opuścić boisko po zaledwie siedemnastu minutach gry, przez co nie mógł zagrać w przegranym meczu z Liverpoolem.

Solskjaer potwierdził, że przerwa młodego napastnika może trwać nawet dwa miesiące, gdyż doszło do złamania przeciążeniowego w plecach.

– Zwykle leczenie trwa sześć tygodni, ale ja nie jestem lekarzem. To złamanie przeciążeniowe. To wydarzyło się w meczu z Wolves, nie wcześniej. Nie będzie go przez jakiś czas.

Solskjaer był krytykowany przez niektórych za to jak zachował się w sprawie swojego kluczowego zawodnika, który będzie musiał pauzować w kluczowym momencie sezonu. Do całej sprawy odniósł się były pomocnik reprezentacji Anglii, a obecnie menedżer Chelsea, Frank Lampard, który wziął w obronę Norwega.

– Nie można krytykować menedżera za taką decyzję. Marcus Rashford był w niesamowitej formie w tym sezonie, strzelił prawie 20 bramek, co miało ogromny wpływ na zespół. To było najlepsze, co spotkało w tym sezonie Manchester United – mówił 41-latek.

– Jeśli masz gracza, który chce grać a ma problemy, a prawdopodobnie co tydzień w każdym zespole jest ktoś taki, to musisz podjąć decyzję. Słyszałem, że menedżerowie są krytykowani, gdy odpuszczają FA Cup i grają w tych rozgrywkach drugim składem.

– Teraz z kolei słyszę, że krytykuje się menedżera za to że wpuścił na boisko zawodnika, aby spróbować wygrać mecz w FA Cup. Nie można mieć wszystkiego – zakończył trener ekipy “The Blues”.

Przeczytaj także:  Roy Keane i Gary Neville zgodni: Pogba powinien odejść z MU

Manchester United, bez Rashforda w składzie zmierzy się na Stamford Bridge z Chelsea 17 lutego.

Dyskusja