Getty Images

Pep Guardiola wyraził swój żal z powodu ostatnich urazów Harry’ego Kane’a i Marcusa Rashforda, które zatrzymają obu angielskich napastników poza boiskiem przez dłuższy żal.

Hiszpan zaatakował jednak władze angielskiej piłki, które teraz obawiają się o dostępność obu zawodników przed nadchodzącym turniejem Euro 2020, że to głównie po ich stronie leży wina takiego stanu rzeczy, bowiem obecnie piłkarze są nadmiernie eksploatowani.

– Jest mi przykro z powodu Harry’ego Kane’a i Marcusa Rashforda. Uważam, że dziś wiele wymagamy od piłkarzy. Za wiele – mówił Pep Guardiola.

– Zawodnicy zasługują na odpowiednie traktowanie, aby móc prezentować się tak dobrze jak to możliwe. Jednak to wszystko jest takie niezrównoważone. Piłkarze zaczynają upadać. To dla nich za dużo.

– Władze powinny się temu przyjrzeć. Przy czym wszyscy menedżerowie na to narzekają, ale ich to nie obchodzi. Piłkarze cierpią. Są naciskani przez cały czas, ale w pewnym momencie ciało mówi “stop, już wystarczy”. To oczywiste, że wymagamy od nich za dużo.

– Piłkarze przyjeżdżają na turniej Euro, aby reprezentować swoje kadry narodowe, dają z siebie wszystko, a potem wracają po nie więcej niż 20 dniach do klubu, ponieważ biznes się kręci i show musi dalej trwać.

– Ludzie u władz nie mogą na to narzekać, bo to normalne, że tak się zdarza. Przy takiej liczbie meczów, piłkarze po prostu padają. Nie jestem tym zaskoczony. Jest mi ich po prostu szkoda – dodał Hiszpan.

Guardiola zapytany o to czy na przykład odstąpienie drużyn Premier League z rozgrywek o Puchar Ligi mogłoby tutaj w jakiś sposób pomóc, odpowiedział:

– Wówczas te rozgrywki nie byłyby interesujące. Byłyby przeznaczone jedynie dla drużyn z Championship i ewentualnie League One oraz League Two. Wyeliminujmy te rozgrywki w ogóle. Będzie mniej gier do rozegrania. Mniej meczów, mniej rywalizacji, mniej drużyn. Więcej jakości, mniej liczebności.

Przeczytaj także:  Krepin Diatta: Man Utd kiedyś był mną zainteresowany

Dyskusja