Getty Images

Sheffield United najwyraźniej niezwykle ceni sobie współpracę z Deanem Hendersonem. Jak donosi bowiem “Daily Mail”, włodarze beniaminka podjęli pierwsze kroki w celu zatrzymania młodego bramkarza Manchesteru United na dłużej.

Wychowanek “Czerwonych Diabłów” notuje znakomity sezon na poziomie Premier League. 22-latek zanotował już 8 czystych kont, co czyni go poważnym kandydatem do sięgnięcia po złote rękawice w tym sezonie.

Wielkim popisem jego umiejętności był bez wątpienia ostatni mecz ligowy z Manchesterem City. Anglik zanotował kilka świetnych interwencji i zdołał wybronić rzut karny wykonywany przez Gabriela Jesusa.

Henderson swego czasu ogłosił, że jest gotów na podjęcie rywalizacji z Davidem de Geą lecz mało prawdopodobne, aby zdołał wygryźć Hiszpana póki ten jest na Old Trafford. Wątpliwe również, że świeżo upieczony reprezentant Anglii zadowoli się miejscem na ławce rezerwowych, co stwierdził także jego obecny tymczasowy menadżer, Chris Wilder.

– Dean chce grać w pierwszej jedenastce. Być może nie powinienem tego mówić, ale wątpię, że pogodziłby się z rolą rezerwowego. Możliwe, że kiedyś sam to wam powie – powiedział menedżer Sheffield United.

– Wszystko zależy od decyzji Manchesteru United. Jeśli zdecydują się go u nas pozostawić, to chętnie skorzystamy z takiej możliwości. Odbyliśmy już z nim wstępne rozmowy lecz oczywiście jest ich graczem. Zadecyduje jego macierzysty klub, ale w naszych barwach był wybitny – zakończył Anglik.

Przeczytaj także:  Paul Scholes: Martial wygląda, jakby co chwilę trzeba mu mówić, co ma robić

Dyskusja