ytimg.com

Menedżer Tottenhamu, Jose Mourinho, przerwał na chwilę swoją środową konferencję prasową po zwycięstwie z Norwich City 2:1 w ramach rozgrywek Premier League, aby zażartować z sagi transferowej związanej z potencjalnymi przenosinami Bruno Fernandesa ze Sportingu Lizbona do Manchesteru United.

Sprawa z Bruno Fernandesem i jego potencjalnym transferem na Old Trafford jest na medialnej tapecie od kilku tygodni. Stacja Sky Sports miała w tym tygodniu dwukrotnie wysyłać do Lizbony swojego reportera w związku z tym tematem.

Podczas konferencji prasowej z udziałem byłego menedżera “Czerwonych Diabłów” po meczu Tottenhamu z Norwich City, Portugalczyk zapytał siedzącego na niej dziennikarza stacji Sky Sports jak podróż do Lizbony.

Po kilku kolejnych pytaniach, gdy ten sam reporter zabrał głos, Jose Mourinho postanowił mu przerwać i zapytał wprost w żartobliwym tonie:

– To jak jest, Bruno Fernandes idzie do United czy nie? Byłeś w Lizbonie i nie wybiera się do tego klubu?

Reporter odpowiedział, że jak zawsze w takich sprawach nigdy nie ma stu procentowej pewności. Na co Mourinho powtórzył swoje pytanie:

– Przejdzie tam czy nie?

Dziennikarz odpowiedział twierdząco, choć wszystko odbywało się w tonie żartu.

Przeczytaj także:  Mino Raiola dla "The Times": Solskjaer wykorzystuje mnie, aby odwrócić uwagę od problemów Man Utd

Dyskusja