Dymitar Berbatow: Man Utd potrzebuje kilku wzmocnień na już

betfair.com Sebastian Słabosz
Zmień rozmiar tekstu:

Były napastnik Manchesteru United, Dymitar Berbatow, w swoich najnowszym artykule dla betfair.com odniósł się do obecnej sytuacji klubu z Old Trafford w odniesieniu do ostatniej porażki podopiecznych Ole Gunnara Solskjaera z Burnley.

Zdaniem Bułgara klub z Old Trafford musi jak najszybciej powstrzymać postępujący regres, najlepiej dokonując kilku transferów jeszcze zimą. Na to ma jednak tylko cztery dni.

ARTYKUŁ DYMITARA BERBATOWA DLA BETFAIR.COM – treść oryginalna

Porażka z Burnley pokazała, że Man Utd potrzebuje wzmocnień

Moja reakcja na mecz z Burnley była podobna do tej, jaka towarzyszyła każdej osobie kibicującej temu klubowi. Byłem rozczarowany. Będąc szczerym, drużyna ta nie zrobiła wystarczająco dużo, aby wygrać to spotkanie. Ogólnie United utrzymywało się częściej przy piłce, ale to nie miało żadnego znaczenia, ponieważ później Burnley strzeliło gola po stałym fragmencie gry, a następnie zaliczyli drugie trafienie po niewiarygodnym uderzeniu. Gdy gra się przeciwko taki drużynom, to zna się ich mocne strony. Trzeba być na to przygotowanym, a tak nie było w przypadku United.

Nie mam zamiaru bawić się w szukanie winnych, ale ten środowy mecz był z tych, które trzeba było wygrać. To była świetna okazja na złapanie trochę stabilności i co ważniejsze to była też wyśmienita szansa na zbliżenie się do TOP 4. Moim największym zmartwieniem jest jednak to, w jaki sposób ten mecz się toczył: w jaki sposób poruszała się piłka po boisku, jak były rozgrywane podania, jak szukano miejsca na boisku, w jaki sposób walczono o piłkę. Tego wszystkiego zabrakło przeciwko Burnley. Oczywiście każdy starał się dać z siebie wszystko, ale to nie było wystarczające. Jeżeli zaś to nie jest wystarczające na drużyny pokroju Burnley, z całym szacunkiem do niej, to znaczy że cały Manchester United nie jest wystarczająco dobry i coś z tym trzeba zrobić.

Każdy piłkarz United powinien spojrzeć na siebie krytycznym okiem. Gdy są sami w domu powinni spojrzeć na siebie i zapytać siebie samego: “czy wykonuję wystarczającą pracę dla klubu i moich kolegów z drużyny?”. Gdy już to zrobią, mogą zacząć na tym budować formę i poprawiać swoją grę.

Man Utd potrzebuje więcej niż jednego transferu w styczniu

Okno transferowe jest jeszcze otwarte przez kilka dni i jak dla mnie United muszą sprowadzić kogoś, kto pomoże im wykonywać obecną pracę. Biorąc pod uwagę kontuzję Marcusa Rashforda, potrzebują napastnika, jak również dwóch pomocników, ponieważ nie wiemy jak długo Paul Pogba będzie poza grą. Potrzebują piłkarzy, którzy będą w stanie tam zagrać, potrzebują kogoś sprowadzić.

Niektórzy gracze mogą spojrzeć teraz na United i powiedzieć: “Nie chcę tam iść, ponieważ nie będę w stanie sam ich zbawić, potrzebuję innych zawodników wokół siebie”. Dlatego też United potrzebuje ruszyć po kilku zawodników, aby zachęcić dobrych piłkarzy do zaakceptowania oferty i przenosin na Old Trafford.

Nawet jeżeli trudno będzie dokonać wzmocnień przed zakończeniem okna transferowego, United musi pokazać wysiłek, jaki włożono starając się zakupić dobrych piłkarzy, którzy mogliby wyciągnąć drużynę z obecnego miejsca. Wciąż czytam na temat Bruno Fernandesa, ale on nie jest żadnym magikiem. Czy ludzie naprawdę myślą, że jeżeli do drużyny dołączy jeden piłkarz, to ta automatycznie zacznie seryjnie wygrywać? To tylko jeden człowiek, to tak nie działa. To gra drużynowa i nie można oczekiwać, że jedna osoba wszystko nagle w United odmieni, nawet jeżeli miałby to być Messi czy Ronaldo. Sytuacja, w jakiej się obecnie znajdują wskazuje, że potrzebują drużyny, potrzebują tego poczucia wspólnoty, aby wyjść z tej sytuacji razem. Nie chodzi więc tylko o jednego piłkarza. Czasami wystarczy jeden zawodnik, który wyciągnie cię z kłopotów i pomoże wygrać mecz, ale to nie jest tego typu sytuacja. Muszą trzymać się razem.

Ten postępujący regres trzeba zatrzymać

Manchester United upada coraz niżej już od jakiegoś czasu, a gdy wchodzi się w taki okres, to trudno jest go zatrzymać. Zgadza się, wygrali kilka trofeów w ostatnich latach, ale ogólnie jeżeli na to wszystko jasno spojrzeć, to klub nie znajduje się w miejscu, gdzie wszyscy chcieliby i oczekują, aby byli.

Łatwo jest zrzucać winę i wskazywać palcem, ale oczywistym jest, że na to wszystko składa się wiele czynników, które powodują problemy i dodatkowy stres w drużynie. Czasami gdy zalicza się taki spadek i przegrywa kolejne mecze, to presja rośnie, więc gdy wychodzi się na boisko, to po prostu nie chce się otrzymać piłki. To najgorsze, co może spotkać piłkarza. To może być spowodowane przez presję, nerwy i stres, wynikający z tego, co dzieje się aktualnie z United. To nic miłego i jeżeli pozwolisz temu zawładnąć, to zaczynasz jeszcze niżej spadać z formą i trudno jest wyjść z tej sytuacji.

Uważam, że Ole Gunnar Solskjaer wciąż jest odpowiednim człowiekiem do tego, aby zatrzymać ten upadek. Przy czym klub musi dokonać biznesów na rynku transferowych i kupić kogoś już teraz. Pytanie więc kogo będą chcieli pozyskać i czy dani piłkarze w ogóle będą chcieli przejść na Old Trafford.

Smutną stroną tego jest to, że United będzie musiał teraz mocno pracować nad tym, aby przekonać piłkarzy do transferu. W przeszłości wystarczyło usłyszeć nazwę “Manchester United” i już pytało się gdzie podpisać. Gdyby teraz zapytać pewną grupę piłkarzy, gdzie chcieliby przejść – czy do Manchesteru United czy do innej wielkiej drużyny, to United prawdopodobnie byłoby ostatnim miejscem, gdzie chcieliby się udać, co jest naprawdę dołujące. To też pokazuje jak bardzo ten klub upadł. Jest jednak jak jest i niezależnie od tego, kto odpowiada za pozyskiwanie piłkarzy w klubie, musi wyjść i porozmawiać z odpowiednimi ludźmi, robiąc co tylko w jego mocy, ponieważ jeżeli ten regres będzie dalej postępować, to sprawy nabiorą jeszcze gorszych obrotów.

United potrzebuje mentalności Carlosa Teveza

Pojawiły się ostatnio w mediach spekulacje, że Manchester United mógłby wziąć ponownie na wypożyczenie Carlosa Teveza. Dlaczego nie? Gdy już wchodzić w umowy wypożyczenia, to dobrze jest pozyskać kogoś, kto zna to miejsce, kto wie jaka jest sytuacja klubu i zna fanów. Oczywiście odszedł wcześniej do Manchesteru City, ale jestem pewny, że fani przywitaliby go z powrotem. Jeżeli jest więc coś prawdziwego w tej historii, to warto o tym ostrożnie pomyśleć. Trzeba rozważyć wszystkie “za” i “przeciw”. Jeżeli jednak nie ma innej opcji, to ta może być właściwa.

Tevez był cichym zawodnikiem w szatni, trochę jak ja, ale to nie zawsze jest ważne. Wszyscy widzieliśmy, jaki był na boisku. Potrafił biegać jak szalony, walczyć za drużynę, strzelać gole i przede wszystkim nigdy się nie poddawał, aż do końcowego gwizdka. Można powiedzieć, że właśnie takiego nastawienia obecnie potrzebuje United.

W obecnej drużynie Manchesteru United nie ma nikogo, kto mógłby w jakiś sposób zastraszyć przeciwników jak Tevez czy swego czasu także Roy Keane, który wyrwałby ci gardło, jeżeli nie pracowałbyś ciężko na rzecz drużyny. Być może potrzebują Teveza z jakichś przyczyn. Zawsze miał tę umiejętność krzyczenia i walczenia za drużynę.

Gdy przeniósł się do Manchesteru City, to nie przywiązywałem do tego wielkiej wagi i też nie uważam, aby wiele innych osób zrobiło inaczej. To były sprawy zawodowe. Zgadza się, przeniósł się do naszych rywali, ale taka była jego decyzja i wszyscy życzyliśmy mu powodzenia. Jako profesjonalista szanowałem wszystkich moich kolegów z drużyny, a także zawodników, przeciwko którym grałem. To, co robili dalej ze swoją karierą, to był ich własny interes. Zresztą należy szanować i podziwiać piłkarza, który daje z siebie wszystko dla klubu. Wielu piłkarzy zmieniało w ten sposób swoją przynależność klubową na przestrzeni swoich karier, więc nie wydaje mi się, aby to był jakiś wielki problem we współczesnej piłce.

Jest wiele drużyn, które poszukuje napastników i mówi o powrotach poszczególnych piłkarzy. Ze swojej strony mogę tylko potwierdzić, że założę ponownie korki na stopy, ale tylko po to, aby zagrać ze swoimi córkami w ogrodzie!

Komentarze

Podobne wpisy

Najnowsze