Getty Images

Gracze Manchesteru United mimo zwycięstwa 1:0, nie awansowali do finału Carabao Cup. Zaliczka z pierwszego meczu okazała się wystarczająca dla Manchesteru City, ale podopiecznych Solskjaera należy zdecydowanie pochwalić za to spotkanie.

Pierwsze minuty spotkania to przewaga Manchesteru City. Gospodarze kontrolowali grę, częściej byli przy piłce, a „Czerwone Diabły” czekały na kontrę. W 7. minucie spotkania gracze Guardioli powinni wyjść na prowadzenie. Aguero został idealnie znaleziony w polu karnym prze Gundogana, ale David de Gea popisał się wyśmienitą interwencją. Przez kolejne kilka minut trwało oblężenie bramki Hiszpana.

W 10. minucie rzut karny chciał wymusić Raheem Sterling, ale arbiter nie dał się nabrać. 17. minuta to kolejna bardzo dobra sytuacja Aguero, ale znów lepszy okazał się de Gea. 30. minuta to „magiczne” podanie Kevina de Bruyne do Sterlinga, ale wyśmienita interwencja Maguire’a, który w ostatniej chwili wybił piłkę wślizgiem spod nóg Anglika.

Manchester United cierpliwie czekał na swoją szansę… i doczekał się w 35. minucie. Wrzutka w pole karne z rzutu wolnego Freda, gracze City niepewnie wybijali piłkę, która trafiła pod nogi Nemanji Maticia, który silnym strzałem zmieścił piłkę przy słupku bramki Claudio Bravo.

Pod koniec pierwszej połowy do wyrównania doprowadził Sterling, jednak sędzia asystent był czujny i od razu wyłapał spalonego. Do przerwy rezultat nie uległ już zmianie, kibice „Czerwonych Diabłów” mogli być zadowoleni i niecierpliwie czekać na drugą połowę.

Druga połowa zaczęła się od zmiany. W miejsce Greenwooda wprowadzony został Daniel James. W pierwszych minutach nikt nie rzucił się do ataku, ale gra toczyła się szybko i mecz był ciekawy.

58. minuta to niebywała sytuacja Raheema Sterlinga. Anglik wybiegł sam na sam z De Geą, minął Hiszpana, ale nie trafił na pustą bramkę. Warto odnotować, że postawa bramkarza gości, znacznie utrudniła zadanie Sterlingowi.

W kolejnych minutach obraz gry się nie zmienił, „Obywatele” przeważali, prowadzili grę, ale nie potrafili zdobyć gola, a gracze z Old Trafford czekali na kontrę. 72. minuta to kolejna wyśmienita okazja zmarnowana przez gospodarzy, błąd Maguire’a mógł wykorzystać Gundogan, jednak w ostatniej chwili jego strzał został zablokowany.

Piętnaście minut przed końcem regulaminowego czasu gry, groźną kontrę zatrzymał Nemanja Matic. Serb niestety miał już wcześniej na koncie żółtą kartkę i po otrzymaniu drugiej musiał opuścić boisko.

W 84. minucie wydawało się, że gracze gospodarzy w końcu dopięli swego i wyrównali stan gry, ale jak pokazał VAR, Aguero był na spalonym.

W 87. minucie bardzo dobrą okazję mieli piłkarze Solskjaera, wykonując rzut wolny zaraz przed polem karnym, ale Fred trafił prosto w mur.

Do końca spotkania niestety wynik nie uległ już zmianie i to gracze Manchesteru City cieszą się z awansu do finału Carabao Cup.

Manchester City – Manchester United 0:1 (0:1)
Bramki: Matić 35’

Man City: Bravo – Walker, Rodrigo, Otamendi, Cancelo – Gundogan, Mahrez (Silva 68’), De Bruyne (C) (Stones 90’) – Bernardo, Aguero (Gabriel Jesus 90’), Sterling

Man Utd: De Gea – Wan-Bissaka, Lindelof, Maguire (C), Shaw (Mata 79’), Williams – Fred, Matić, Lingard (Pereira 65’)– Greenwood (James 46’), Martial

Dyskusja