Michael Cox dla The Athletic: analiza gry Bruno Fernandesa

Źródło:The Athletic

Kibice Manchesteru United długo czekali na transfer piłkarza, który poderwie ich z krzesełek. Okazał się nim Bruno Fernandes. Po serii świetnych występów w ekipie Ole Gunnara Solskjaera, które zapowiadałem dwa miesiące temu w swoim felietonie na temat jego przeprowadzki, Michael Cox – autor książki pt. “Historia taktyki w najlepszej piłkarskiej lidze świata” – także pokusił się o rzeczową analizę.

Angielski dziennikarz obserwując jego poczynania w koszulce “Czerwonych Diabłów”, dostrzegł niuans, który wyróżnia go na tle innych zawodników klubu z Old Trafford. Poniżej przetłumaczony tekst Michaela Coxa dla serwisu The Athletic.

“Bruno Fernandes – człowiek, który jest najbardziej niebezpieczny, gdy stoi w miejscu” – Analiza Michaela Coxa dla serwisu The Athletic – treść oryginalna

Kilka lat temu odbyła się jedna z debat pomiędzy analitykami futbolu a byłymi piłkarzami.

- Reklama -

Tego typu konwersacje najczęściej mają dość przewidywalne zakończenie: statystyk wychodzi z liczbą, która jest sprzeczna z konsensusem, a były piłkarz wyśmiewa go w studiu, obalając jego pogląd, że ta piękna gra może zostać zanalizowana za pomocą arkuszy i algorytmów.

W tym przypadku sprawy potoczyły się nieco inaczej. Statystyk z OptaJoe, Duncan Alexander, zaprezentował szereg interesujących liczb, a były pomocnik Liverpoolu, Ray Houghton, wyglądał na autentycznie zainteresowanego.

Jedyną sugestią Houghtona było to, że występuje pewien element gry, który jest niemożliwy do zweryfikowania przez statystyków. – To jedna z rzeczy, których jeszcze nie macie – powiedział. – Chodzi o coś, co pokazuje, że czasami nie warto biegać. Najlepsi piłkarze wiedzą, kiedy należy stać w miejscu.

I to był – przynajmniej wtedy – przyzwoity argument. W 2013 roku Jurgen Klopp obiecał piłkarzom Borussii Dortmund dzień wolny, jeżeli wspólnie jako zespół, podczas treningu, pokonają określony dystans, co siedem lat później wydaje się niezwykle prymitywne. W ostatnich latach analitycy skupili się głównie na statystykach uzyskiwanych z “piłką przy nodze” i tzw. “trackingu”, próbując dostarczyć informacje na temat przestrzenności oraz ustalić, którzy gracze wiedzą, jak znaleźć wolne przestrzenie i którzy zawodnicy są katalizatorem ruchu dla innych.

Tego rodzaju aspekty są szczególnie widoczne podczas oglądania występów nowego pomocnika Manchesteru United, Bruno Fernandesa.

Niewielu wątpiło w to, że Portugalczyk to dobry zawodnik dla ekipy Ole Gunnara Solskjaera, ale jego natychmiastowy wpływ na zespół był imponujący. Fernandes nie tylko strzela gole i asystuje, ale jako pierwszy rozpoczyna pressing, ustawia kolegów z drużyny po boisku, a nawet zamyka usta samemu Guardioli.

Strona WhoScored, która korzysta z danych OptaJoe, uważa że mocnymi stronami Fernandesa wynikającymi ze statystyk są: podania prostopadłe, podania kluczowe, strzały z daleka, wykonywanie stałych fragmentów gry, bezpośrednie strzały z rzutów wolnych, drybling, podania, wkład w defensywę i wślizgi. Nie potrafią jednak wyjaśnić jeszcze czegoś, co nazywamy “statystyką Houghtona”. Fernandes to bardzo dobry piłkarz w podejmowaniu decyzji, kiedy stać w miejscu – z piłką lub bez niej.

Warto posłużyć się przykładem z wygranego meczu 3:0 przeciwko Derby County w piątej rundzie FA Cup. Fernandes pokazał się do gry na lewej flance i otrzymał podanie od pędzącego Luke’a Shawa. Po przyjęciu futbolówki, Portugalczyk wyciąga prawą rękę, zmuszając Shawa do pójścia w sukurs.

Źródło: The Athletic

Po tym jak Shaw zareagował na polecenie, ruszając do przodu, Fernandes poczekał na niego w najbardziej ostentacyjny sposób – stanął jak martwy, chronił piłkę prawą nogą i po prostu czekał… Później poczekał jeszcze trochę.

Źródło: The Athletic

W końcu czekał tak długo, że sunący Shaw uciekł od zewnętrznej, a on ostatecznie zagrał piłkę obok prawego obrońcy rywali, wykonując podanie prostopadłe. Lewy obrońca ściął do środka i popisał się niezłym strzałem, który koniec końców obronił Kelle Roos.

Źródło: The Athletic

W ramach rewanżowego starcia z Club Brugge w Lidze Europy tydzień wcześniej, doszło do nieco innej sytuacji.

Tutaj, Fernandes technicznie nie stoi w bezruchu, ale opóźnia zabójcze podanie. Otrzymując podanie do lewej strony pola karnego, początkowo wygląda, jakby miał rzucić piłkę w kierunku długiego słupka, gdzie Juan Mata wykonuje ruch. Mata wyruszył jednak zbyt wcześnie, ale Fernandes zdaje sobie sprawę, że jego kolega spalił pozycję i postanawia zwolnić akcję.

Źródło: The Athletic

Później Portugalczyk ma okazję do zagrania piłki lewą nogą w tę samą strefę. Być może doszedł do wniosku, że obrońca jest dobrze ustawiony, być może nie czuł się wystarczająco pewnie ze swoją słabszą nogą lub uważał, że Mata nie znajduje się na odpowiedniej pozycji. Fernandes podjął tę samą decyzję co chwilę wcześniej i przełożył futbolówkę na prawą nogę.

Źródło: The Athletic

I wtedy, ostatecznie, Fernandes zagrywa piłkę. Czekał cztery sekundy – niby niedługo, ale wystarczająco, by Juan Mata powtórzył swój wcześniejszy ruch. Piłka została doskonale wyważona, Mata dograł ją w poprzek pola karnego na szósty metr, skąd Odion Ighalo strzelił gola w swoim pierwszym występie w podstawowej jedenastce.

Źródło: The Athletic

W drugiej połowie ujrzeliśmy kolejny przykład wstrzymania akcji przez Fernandesa. W  środku boiska bliżej prawej strony zainicjował bieg za plecy obrońcy z Brugii, najwyraźniej mając nadzieję na podanie lobem od Scotta McTominaya.

Źródło: The Athletic

Okazuje się, że to jednak zwyczajny blef, a Fernandes nagle stanął w miejscu, nawet odrobinę się wycofując. Jego przeciwnik cofnął się wówczas zbyt głęboko, co stworzyło Fernandesowi kilkumetrową przestrzeń.

Źródło: The Athletic

Gdy podanie nadeszło, Fernandes popisał się wyśmienitym zagraniem, odgrywając piłkę do Ighalo zewnętrzną częścią prawej stopy, jednocześnie obracając się wokół kryjącego i wykonując kolejny bieg za jego plecy.

Źródło: The Athletic

Fernandes wykonał wiele tego typu ucieczek na pozycję.

Jedna z nich przyniosła gola otwierającego w zwycięskiej konfrontacji z Watfordem. Rozpoczynając swój ruch szeroko z prawej strony, Fernandes początkowo przyspieszył w oczekiwaniu na bezpośrednie podanie od Freda.

Źródło: The Athletic

Zamiast tego, Fred wykonał podanie do Daniela Jamesa znajdującego pomiędzy nimi dwoma. I chociaż wydaje się to proste, Fernandes zwolnił, co zadziałało bardzo dobrze. Został w bocznej strefie i czekał na piłkę od Walijczyka.

Źródło: The Athletic

Następnie doszło do kolejnego przyśpieszenia, co pozwoliło Jamesowi wykonać podanie prostopadłe. Fernandes wówczas ponownie rozwija pełną prędkość i robi to dokładnie w momencie, gdy gubi obrońców. Kiedy piłka dociera pod jego nogi, Ben Foster wychodzi z bramki i powala go na ziemię, prokurując rzut karny.

Źródło: The Athletic

Podczas rzutu karnego, oczywiście, Fernandes mógł zademonstrować kolejny element swojego “zatrzymywania się”, używając “techniki naskoku” (odrębną analizę tego aspektu gry Portugalczyka znajdziecie tutaj). Ben Foster wykonał ruch w lewą stronę, rzucił się zbyt wcześnie i pozwolił mu na swobodne umieszczenie piłki w siatce.

Źródło: The Athletic

Bramkarz Club Brugge, Simon Mignolet, również został oszukany w identyczny sposób.

Źródło: The Athletic

Warto zauważyć, że asysta do Anthony’ego Martiala przy otwierającej bramce w spotkaniu przeciwko Manchesterowi City, także została zainicjowana z pozycji stojącej. Fernandes nie do końca się zatrzymał – wykonywał po prostu rzut wolny – ale przecież stał nieruchomo. City wydawało się zaskoczone tym nagłym wykonaniem, które doskonale pofrunęło nad ich defensywą.

Źródło: The Athletic

Nie oznacza to oczywiście tego, że to wszystko, na co stać Bruno Fernandesa. Pod względem wykonanych sprintów i pokonanego dystansu, 25-letni reprezentant Portugalii spisuje się tak dobrze, jak oczekiwano by tego od ofensywnego pomocnika.

Zdolność Fernandesa do zatrzymywania się, robienia pauzy i zastanawiania się nad rozważanymi przez niego opcjami jest prawdopodobnie tym, co wyróżnia go jako pomocnika najwyższej klasy.

- Reklama -
DeyZ
Damian Domitrzhttps://manutd.pl
Zakochany w piłce nożnej od dziecka, fan Manchesteru United od 2003 roku. Redaktor amator z nadziejami na podbicie świata dziennikarstwa sportowego. Lubię ponarzekać i powbijać w szpilki.

Dyskusja

Najnowsze

The Athletic: jakie są szanse na powrót Premier League 30 kwietnia?

Laurie Withwell oraz David Ornstein, dziennikarze The Athletic, odpowiedzieli na najważniejsze pytania fanów związane z zawieszeniem Premier League. Planowana...

Felieton Wayne’a Rooneya dla “The Sunday Times”: Liverpool zasługuje na tytuł

Wayne Rooney przyjął propozycję ze strony "The Sunday Times" i postanowił "pobawić się" w publicystę. Legenda Manchesteru United napisała...

Dymitar Berbatow: Jadon Sancho świetnie pasowałby do Man Utd

Były napastnik Manchesteru United, Dymitar Berbatow, w swoim najnowszym artykule dla serwisu betfair.com m.in. wyraził opinię na temat potencjalnego...

Marcus Rashford: czuję się znacznie lepiej

Marcus Rashford przekazał pozytywne wieści fanom Manchesteru United. Anglik przyznał, że czuje się już znacznie lepiej i że jest...

“The Times”: Bezwzględny i wytrwały, ale z rekordem gorszym niż za Davida Moyesa. Rok stałej posady Ole Gunnara Solskjaera w Man Utd.

28 marca 2020 roku minął dokładnie rok od informacji Manchesteru United o stałym zatrudnieniu na posadzie menedżera klubu z...

Paul Robinson: przeprowadzka do innego klubu dobrze by zrobiła Philowi Jonesowi

Paul Robinson stwierdził, że najlepszym rozwiązaniem dla kariery Phila Jonesa byłoby opuszczenie Old Trafford. 28-latek w ostatnich tygodniach często...

Man Utd zwróci część kosztów biletów sezonowych, jeżeli kibice nie zobaczą pozostałych meczów

Manchester United potwierdził wcześniejsze ustalanie finansowe dotyczące posiadaczy karnetów. Jeśli aktualny sezon ligowy nie zostanie ukończony, to klub zwróci...

Fred: Eder pomógł mi na początku mojej kariery

Być może Brazylia nie zdołała sięgnąć po mistrzostwo świata w 1982 roku lecz swoją piękną grą zapisała się historii...

Najważniejsze

“The Times”: Bezwzględny i wytrwały, ale z rekordem gorszym niż za Davida Moyesa. Rok stałej posady Ole Gunnara Solskjaera w Man Utd.

28 marca 2020 roku minął dokładnie rok od informacji Manchesteru United o stałym zatrudnieniu na posadzie menedżera klubu z...

ESPN: jakie wyzwania czekają na UEFA i kluby w dobie pandemii koronawirusa?

Gabriele Marcotti, dziennikarz ESPN, w związku z ogarniającą cały świat pandemią koronawirusa, pokusił się o tekst, w którym zastanowił...

Może Cię także zainteresować

Do NOT follow this link or you will be banned from the site!