The Athletic: kluby z Premier League stracą 762 miliony funtów, jeżeli nie dokończą sezonu

Źródło:The Athletic

Nie milkną echa o problemach ekonomicznych w przeróżnych branżach z powodu pandemii koronawirusa. Kryzys dotknął również Premier League, która zawiesiła swoje rozgrywki. Jeżeli angielska ekstraklasa nie dogra swojego sezonu do końca, straci mnóstwo pieniędzy z praw telewizyjnych. Więcej na ten temat w artykule The Athletic.

Artykuł Lauriego Whitwell, Simona Hughesa, Olivera Kaya i Davida Ornsteina dla The Athletic – treść oryginalna

Władze Premier League zostały poinformowane, że utrata dochodów z transmisji w przypadku niedokończenia sezonu 2019/2020, może wiązać się z utratą 762 milionów funtów.

Ta ogromna kwota, do utraty której mogłoby dojść w przypadku naruszenia umów dotyczących praw krajowych i międzynarodowych, została zakomunikowana wszystkim 20 klubom podczas spotkania kryzysowego w siedzibie Premier League w Londynie w czwartek rano.

- Reklama -

To zrozumiałe, że zawieszenie ligi kosztuje telewizję Sky – jednego z dwóch głównych nadawców krajowych – ogromne sumy dziennie, ponieważ nie obciążają one wielu klientów sportowych, a wpływy z reklam nie znajdują się na tym samym poziomie.

Kluby otrzymują pieniądze z transmisji dwa razy w roku. Dzieje się to w sierpniu oraz w lutym, czyli zatem niedawno na ich konto wpłynęła gotówka na koniec sezonu.

Niektóre kluby są zdeterminowane, aby rozgrywać mecze za zamkniętymi drzwiami, przez co uniknęłyby utraty pieniędzy z transmisji. Po prostu tak wrażliwa jest ich sytuacja finansowa. Ich wydatki – w szczególności na płace zawodników – są tak wysokie, że istnieje obawa, że bez środków z telewizji nie przetrwają. Chcą, aby rozgrywki się odbywały, a gracze regularnie przechodzili testy. Boiska treningowe zostałyby odcięte, a piłkarze byliby trzymani pod kloszem, by wirus ich nie dopadł.

Uważają, że nie trzeba długo czekać na zwolnienia pracowników klubu, tak jak miało to miejsce we Francji. Niektórzy piłkarze z Niemiec przekazali swoje pensje, aby niegrające w piłkę otoczenie klubu nie zostało zwolnione. Jest to coś, za czym opowiedziałoby się wiele klubów Premier League.

Inne drużyny sądzą, że rozgrywanie meczów za zamkniętymi drzwiami jest nierealne, a piłkarze odmówią gry, jeśli będą czuli, że zdrowie ich oraz bliskich jest zagrożone, szczególnie wtedy, kiedy reszta kraju izoluje się, aby zapobiec rozprzestrzenianiu się wirusa.

Zamiast osobiście uczestniczyć w spotkaniu, przedstawiciel każdego z klubów wziął telefoniczny udział w konferencji prowadzonej przez Claudie Arney – tymczasową przewodniczącą Premier League – w celu ograniczenia potencjalnego rozprzestrzeniania się choroby. Reakcja na olbrzymią kwotę, którą kluby mogą utracić w związku z przedwczesnym zawieszeniem kampanii, była bardziej optymistyczna niż szokująca. Osoby odpowiedzialne za kluby z czołówki zaakceptowały znaczące konsekwencje w przypadku niedokończenia terminarza gier.

Stało się tak, ponieważ biorąc pod uwagę kwestie uczciwości konkurencyjnej, kluby w stu procentach zobowiązały się do ukończenia tego sezonu bez względu na wszystko, nawet jeżeli w perspektywie czeka ich rozgrywanie spotkań za zamkniętymi drzwiami. W grę wchodziło także postępowanie sądowe w przypadku spadkowiczów i potencjalnych beniaminków – poza kwestiami dotyczącymi kwalifikacji do europejskich pucharów.

– Musimy szukać rozwiązania poza akceptowanymi granicami w piłce nożnej. Normalne usługi nie zostaną wznowione – zdradzało źródło The Athletic.

Zgodnie z oczekiwaniami termin zawieszenia ligi do 4 kwietnia został przeniesiony na najwcześniej 30 kwietnia. Wspólne stanowisko FA, Premier League, EFL oraz zawodowej ligi kobiet, wraz z PFA [Związek Zawodowy Piłkarzy] i LMA [Związek Zawodowy Menedżerów], jasno dało do zrozumienia, że inne, drastyczne rozwiązania wciąż mogą zostać podjęte.

Stanowisko brzmi: “Regulamin FA stanowi, że sezon kończy się nie później niż 1 czerwca, a każde rozgrywki pucharowe powinny dobiec końca w granicach określonych przez FA, która określa długość własnego sezonu. Zarząd FA zgodził się jednak na wydłużenie limitu na czas nieokreślony w kampanii 2019/2020 w odniesieniu do profesjonalnej piłki nożnej.”

Owe słowa potwierdzają, że istnieje możliwość rozgrywania spotkań do czerwca lub nawet lipca, jeśli będzie to konieczne. Konsensus w sprawie wydłużenia został opisany jako “jednomyślny” podczas spotkania, które z kolei określono jako “dalekie od dramatycznego”.

– Kluby wspólnie zdecydowały o najlepszym sposobie działania, zanim przemówiły – potwierdza źródło The Athletic. – Każda próba wyjścia przed szereg spowodowałaby wzburzenie.

Inni twierdzili jednak, że istnieją administratorzy, którzy mogą się zdenerwować, jeżeli piłka nożna nie zostanie wznowiona do połowy maja, ponieważ wydaje im się, że “nie ma czasu na załatwienie wszystkich spraw”.

Zastrzeżenia mają również gracze, z których wielu podtrzymuje, że pozostaną w kwarantannie, a wraz z upływem zawieszenia, niektórzy zastanawiają się, czy zakończenie sezonu po długiej przerwie jest jeszcze możliwe. Do połowy maja minie siedem tygodni.

Manchester United oraz Liverpool ogłosili, że zamierzają płacić wszystkim pracownikom klubu niezależnie od tego, czy spotkania zostaną anulowane, czy będą odbywać się bez udziału kibiców.

W przypadku Liverpoolu obietnica dotyczy przełożonych meczów domowych do końca kwietnia, których koszt pojedynczo wynosi 250 tysięcy funtów. Trzy tysiące pracowników z United otrzyma za to wynagrodzenie za każdy z czterech pozostałych meczów w Premier League, który miał odbyć się w tym czasie. Suma, którą klub z Old Trafford będzie musiał wydać, wyniesie około 1 miliona funtów. Jeśli rozgrywki zostaną kontynuowane w późniejszym terminie, każdy z personelu otrzyma ponowne wynagrodzenie. We wspólnym oświadczeniu władz piłki nożnej w Anglii stwierdzono:

– Rozwój COVID-19 pozostaje nieklarowny, ale możemy zapewnić wszystkich, że zdrowie i dobro graczy, personelu oraz kibiców są dla nas priorytetem. Będziemy podążać za wskazówkami rządu i współpracować w monitorowaniu sytuacji i badaniu wszystkich dostępnych opcji, by znaleźć sposób na dokończenie sezonu, kiedy pozwolą na to warunki. Wszyscy chcielibyśmy raz jeszcze podkreślić, że nasze myśli dotyczą wszystkich dotkniętych przez COVID-19.

- Reklama -
DeyZ
Damian Domitrzhttps://manutd.pl
Zakochany w piłce nożnej od dziecka, fan Manchesteru United od 2003 roku. Redaktor amator z nadziejami na podbicie świata dziennikarstwa sportowego. Lubię ponarzekać i powbijać w szpilki.

Dyskusja

Najnowsze

The Athletic: jakie są szanse na powrót Premier League 30 kwietnia?

Laurie Withwell oraz David Ornstein, dziennikarze The Athletic, odpowiedzieli na najważniejsze pytania fanów związane z zawieszeniem Premier League. Planowana...

Felieton Wayne’a Rooneya dla “The Sunday Times”: Liverpool zasługuje na tytuł

Wayne Rooney przyjął propozycję ze strony "The Sunday Times" i postanowił "pobawić się" w publicystę. Legenda Manchesteru United napisała...

Dymitar Berbatow: Jadon Sancho świetnie pasowałby do Man Utd

Były napastnik Manchesteru United, Dymitar Berbatow, w swoim najnowszym artykule dla serwisu betfair.com m.in. wyraził opinię na temat potencjalnego...

Marcus Rashford: czuję się znacznie lepiej

Marcus Rashford przekazał pozytywne wieści fanom Manchesteru United. Anglik przyznał, że czuje się już znacznie lepiej i że jest...

“The Times”: Bezwzględny i wytrwały, ale z rekordem gorszym niż za Davida Moyesa. Rok stałej posady Ole Gunnara Solskjaera w Man Utd.

28 marca 2020 roku minął dokładnie rok od informacji Manchesteru United o stałym zatrudnieniu na posadzie menedżera klubu z...

Paul Robinson: przeprowadzka do innego klubu dobrze by zrobiła Philowi Jonesowi

Paul Robinson stwierdził, że najlepszym rozwiązaniem dla kariery Phila Jonesa byłoby opuszczenie Old Trafford. 28-latek w ostatnich tygodniach często...

Man Utd zwróci część kosztów biletów sezonowych, jeżeli kibice nie zobaczą pozostałych meczów

Manchester United potwierdził wcześniejsze ustalanie finansowe dotyczące posiadaczy karnetów. Jeśli aktualny sezon ligowy nie zostanie ukończony, to klub zwróci...

Fred: Eder pomógł mi na początku mojej kariery

Być może Brazylia nie zdołała sięgnąć po mistrzostwo świata w 1982 roku lecz swoją piękną grą zapisała się historii...

Najważniejsze

“The Times”: Bezwzględny i wytrwały, ale z rekordem gorszym niż za Davida Moyesa. Rok stałej posady Ole Gunnara Solskjaera w Man Utd.

28 marca 2020 roku minął dokładnie rok od informacji Manchesteru United o stałym zatrudnieniu na posadzie menedżera klubu z...

ESPN: jakie wyzwania czekają na UEFA i kluby w dobie pandemii koronawirusa?

Gabriele Marcotti, dziennikarz ESPN, w związku z ogarniającą cały świat pandemią koronawirusa, pokusił się o tekst, w którym zastanowił...

Może Cię także zainteresować

Do NOT follow this link or you will be banned from the site!