John O’Shea dla MUTV: zawsze wiedziałem, że Solskjaer zostanie menedżerem

Źródło:manutd.com

Były piłkarz Manchesteru United, John O’Shea wziął udział w specjalnej wideokonferencji zorganizowanej przez klubową telewizję, podczas której opowiedział o swoich sukcesach osiągniętych podczas przygody z klubem z Old Trafford.

Choć irlandzki zawodnik nigdy nie należał do wirtuozów futbolu, to zasłynął z bycia wszechstronnym piłkarzem, który w swoim fachu był doskonały. Nie straszna mu była gra na środku czy broku obrony, lub na każdej pozycji w pomocy. Jako zawodnik z pola doskonale spisał się również w roli bramkarza. W trakcie swojej 10-letniej kariery w ekipie “Czerwonych Diabłów”, O’Shea wygrał dosłownie każde ważne trofeum. W Manchesterze United zaliczył 393 występy i strzelił 15 goli – w tym jeden bardzo znany przeciwko Liverpoolowi.

Obecnie Irlandczyk jest członkiem sztabu szkoleniowego Reading, gdzie poszerza swoją wiedzę, mając w planach zostanie pełnoprawnym menedżerem. Podczas wywiadu dla MUTV, O’Shea nie ukrywał swojego podziwu dla pracy, którą wykonuje Ole Gunnar Solskjaer, przyznając, że od zawsze wiedział, iż Norweg jest stworzony do bycia wielkim menedżerem.

John, przede wszystkim jesteśmy zachwyceni, że bierzesz udział w tej rozmowie. Jak się masz?

– U mnie wszystko dobrze, patrząc na to, w jak dziwnym świecie obecnie żyjemy. Dziękuję. Cała rodzina ma się dobrze, dba o swoje bezpieczeństwo. Jest w porządku.

Pracujesz w Reading jako trener, ale aktualnie nie masz żadnych obowiązków…

– Zgadza się. W obecnej chwili nie mamy niczego do roboty. Na szczęście dopisuje pogoda, więc mogliśmy wyjść do ogrodu, aby zająć czymś nasze dzieci i poćwiczyć, by mogli zużyć część niekończącej się energii, którą aktualnie dysponują.

Podoba ci się praca trenera? Widziałem, że będziesz związany także z młodzieżową reprezentacją Irlandii.

– Tak. To coś, co chciałem robić po zakończeniu kariery. Dostanie szansy w pierwszym zespole Reading jest wspaniałe. Bardzo mi się to podoba. Uczę się pod okiem Marka Bowena i Eddiego Niedzwieckiego. To bardzo doświadczone chłopaki. Mamy dobry skład, który jest gotowy. Jesteśmy pełni nadziei, że po powrocie do futbolu, możemy powalczyć, ponieważ w naszym składzie znajduje się wielu utalentowanych graczy. Praca z nimi sprawia mi przyjemność. Zajmuję się stałymi fragmentami gry, atakowaniem i bronieniem. Pod tym względem radzimy sobie dobrze. Tęsknię za rozgrywaniem spotkań, ale nie tęsknię za treningami. Adrenalina przy linii bocznej również jest wysoka.

Minęło dziewięć lat, odkąd odpuściłeś United! Jakie to uczucie?

– Nie! Z powodu moich powiązań z MUTV oraz tego, że dość regularnie spotykam się z chłopakami i mam kontakt z kilkoma byłymi kolegami z drużyny, nie wydaje się, że upłynęło aż tyle czasu. Jak zdradził Wes [Brown], po United mieliśmy wyzwanie w Sunderlandzie. Doświadczyliśmy kontrastu dwóch klubów pod względem wymagań i walki. Mam nadzieję, że to doświadczenie będzie dobrym przykładem tego, z czym muszę się zmierzyć w trenerskim świecie. Ten zawód nie polega wyłącznie na odnoszeniu sukcesów.

Cieszy cię, że nie znalazłeś się w bieżącej serii “Sunderland aż po grób” [netfliksowski serial – wyj. red.]?

– Nie udało mi się tego obejrzeć! Nie byłem też w pierwszym sezonie! [śmiech] Jako tako nie byłem fanem tego pomysłu. Ale jestem zadowolony, że ludzie z klubu, którzy pracują za kulisami, wypadli dobrze. Chodzi o pracowników stołówki, sekretarki i innych ludzi, którzy wykonują ciężką pracę. To oni są gwiazdami tego serialu.

Przeprowadzka do Sunderlandu musiała być dziwna dla ciebie i Wesa [Browna].

– Była bardzo dziwna. Wes nawet przez minutę panikował, ponieważ myślał, że nie podpiszę kontraktu. [śmiech] Wydzwaniał do mnie. Moja żona zaczęła rodzić, a ja powiedziałem Steve’owi Bruce’owi, że muszę załatwić kilka spraw. Chcieliśmy upewnić się, że wszystko jest w porządku. Mój najstarszy syn, Alfie, spóźnił się o dwa tygodnie. Bruce musiał pomyśleć, że coś knuję, że nie wszystko mi odpowiada. A ja właśnie czekałem na przyjście na świat mojego dziecka.

Przeczytaj również:  Michael Carrick przed meczem z Villarrealem dla MUTV: uwielbiamy takie spotkania

Kiedy zostaniesz menedżerem, to Wes [Brown] będzie twoją prawą ręką?

– Wszystko jest dogadane, zapewniam. Zawarliśmy układ 10 lat temu.

Uważasz, że zostaniesz kiedyś menedżerem?

– Zdecydowanie, taki jest cel. Chcę jednak uczyć się powoli, uczyć się od dobrych ludzi, zrozumieć zasady i nie wskakiwać od razu na głęboką wodę. Wiem, że w niektórych przypadkach to nie działa, ale ja wolę robić to w ten sposób. Uczyć się powoli, robić postępy i obserwować, jak idzie.

Co myślisz o pracy Ole [Gunnara Solskjaera], który był twoim kolegą z zespołu?

– Zaliczył tę początkową serię, która była niesamowita. Poradził sobie z kontuzjami kluczowych piłkarzy. Jak się wydaje, Bruno Fernandes wniósł każdego na inny poziom. Jego transfer zbiegł się z fantastyczną serią zespołu, który znów zaczął wyglądać bardzo groźnie – i to bez Rashforda, który udowadniał, dlaczego jest wielkim piłkarzem. Niestety nieprzewidziane okoliczności utrudniły pracę wszystkim, szczególnie Ole. To jednak szansa dla niektórych chłopców, którzy byli poza grą. Ta sytuacja może okazać się impulsem dla wszystkich i mam nadzieję, że uda nam się zająć miejsce w pierwszej czwórce.

Kiedy grałeś dla Manchesteru United, Ole wciąż był w klubie. Myślałeś wtedy, że może zostać menedżerem? Czy może cię zaskoczył? 

– Nie, nie zaskoczyło mnie to ani trochę. Był bardzo analityczny. Analizował dosłownie wszystko i to dlatego osiągnął tak wiele jako zawodnik wchodzący z ławki rezerwowych. Kilka kontuzji również sprawiło, że zaczął rozmyślać o tym kierunku. Nie zdziwiło mnie to, że został trenerem i menedżerem. Jego typ osobowości nadaje się idealnie do obecnego pokolenia. Umie się zrelaksować, ale potrafi być również bardzo poważny i zawzięty, jak miał w zwyczaju, kiedy kopał piłkę na boisku. Wie, co jest w danej chwili potrzebne.

Wspomnieliśmy, że wygrałeś wszystko jako piłkarz United. Większość fanów pamięta jednak głównie gola strzelonego Liverpoolowi oraz siatkę założoną Luisowi Figo. Do czego wracasz wspomnieniami najchętniej?

– Do pierwszego mistrzostwa Anglii. Pamiętam, jak brałem w tym udział w sezonie 2002/03, co było wyjątkowe. Wszystkie są. Ale kiedy zdobywasz zwycięską bramkę przeciwko Liverpoolowi, biorąc pod uwagę historię klubu, zdajesz sobie sprawę, że to ogromne osiągnięcie. Strzeliłem również kilka goli przeciwko Arsenalowi, które także znajdują się wysoko na mojej liście. Nie umieszczałem piłek w siatce zbyt często, ale bramki, które zdobywałem, były całkiem ważne.

Przeczytaj również:  Michael Carrick przed meczem z Villarrealem dla MUTV: uwielbiamy takie spotkania

Które z wyjazdowych zwycięstw w europejskich pucharach jest dla ciebie najważniejsze? Wybraliśmy cztery mecze. Zagrałeś w trzech z nich. Pokonanie 3:0 Juventusu w 2003 roku, wygrana 2:0 z Romą w 2008 czy 3:1 z Arsenalem w 2009? Jest jeszcze zwycięstwo z PSG, które miało miejsce rok temu. Na które głosujesz?

– Prawdopodobnie pochyliłbym się w kierunku starcia z Arsenalem, ale powrót w meczu z PSG również był niesamowity i wydarzył się całkiem niedawno. Zawsze będę pamiętał, że Giggs miał trochę żal do siebie za świętowanie gola w Juventusie, ponieważ wskazywał na swoje imię na koszulce. Pomyślałem wtedy: “Na pewno wszyscy cię znają, Giggsy – nie musisz wskazywać na swoje nazwisko”. Strzelił niesamowitą bramkę. Główka Ronaldo w starciu z Romą też była wspaniała. Przypomina mi ona gola zdobytego w Moskwie po wrzutce Wesa Browna. Ten zasięg podczas wyskoków do piłki stał się jego wizytówką.

Źródłomanutd.com

Ostatnie sztuki

Koszulka adidas Manchester United Training Top DP6825

Wykonana z najwyższej jakości materiałów, oficjalna replika koszulki treningowej z długim rękawem, w której piłkarze Manchesteru United przygotowywali się do meczów w sezonie 2018/2019. Podkreśli dumę z faktu wspierania drużyny "Czerwonych Diabłów" zarówno w trakcie aktywności sportowej, jak i podczas wyjścia na miasto. Licencjonowany produkt klubowy. Cechy produktu:
  • kolor: jasnoszary, czerwony
  • materiał: 100% poliester
  • naprasowany herb klubu
  • dekolt w kształcie litery V
  • długi rękaw
  • wzmocniona, chroniąca przed wiatrem konstrukcja
  • mankiety z otworami na kciuki, zapewniające lepsze przyleganie do ciała
  • wykorzystana technologia adidas Climalite
Technologia adidas Climalite:
  • odprowadza wilgoć od skóry
  • zapewnia maksymalną lekkość i miękkość materiału
  • przynosi uczucie chłodu i komfortu termicznego nawet w najgorętszych warunkach

Dyskusja

Najnowsze

ManUtd.pl ocenia: brazylijska magia, niemiecka precyzja

Manchester United w 15. kolejce Premier League pokonał Crystal Palace skromnie, 1:0 , ale Ralf Rangnick mógł być zadowolony...

Diogo Dalot po meczu z Crystal Palace: Fred to underdog

Diogo Dalot może w ostatnich tygodniach liczyć na nieco więcej gry i choć od powrotu z Milanu nie potrafił...

Konferencja prasowa Rangnicka po wygranej z Crystal Palace: nie spodziewałem się takiej gry po moich zawodnikach

Ralf Rangnick spotkał się z dziennikarzami na pomeczowej konferencji prasowej, aby odpowiedzieć na pytania dotyczące jego debiutu na ławce...

Bruno Fernandes po wygranej z Crystal Palace: mogliśmy wypracować lepszy rezultat w pierwszej połowie

Manchester United pokonał na własnym boisku Crystal Palace 1:0 w ramach 15. kolejki Premier League. Bruno Fernandes w pomeczowym...
- Reklama -

Ralf Rangnick dla MUTV: przed meczem uznałem, że przyda nam się kontrola w środku boiska

Ralf Rangnick musiał wywiązać się z medialnych obowiązków po swoim debiucie na stanowisku menedżera Manchesteru United. W klubowych mediach...

Fred po meczu z Crystal Palace dla MUTV: strzelenie gola przed własną publicznością to dla mnie ważny moment

Kariera Freda na Old Trafford pełna jest wzlotów i upadków. Raz publiczność wypycha go z klubu za proste błędy,...

Ralf Rangnick dla BBC po meczu z Crystal Palace: najbardziej cieszy mnie czyste konto

Nowo upieczony tymczasowy menedżer Manchesteru United stanął w oku kamer po debiutanckim zwycięstwie na angielskim gruncie przeciwko Crystal Palace....

Fred zapewnia wygraną z Crystal Palace w debiucie Ralfa Rangnicka

Manchester United dzięki pięknej bramce Freda pokonał Crystal Palace 1:0 w spotkaniu 15. kolejki Premier League, które dało przedsmak...

Najważniejsze

Konferencja prasowa Rangnicka po wygranej z Crystal Palace: nie spodziewałem się takiej gry po moich zawodnikach

Ralf Rangnick spotkał się z dziennikarzami na pomeczowej konferencji prasowej, aby odpowiedzieć na pytania dotyczące jego debiutu na ławce...

Fred zapewnia wygraną z Crystal Palace w debiucie Ralfa Rangnicka

Manchester United dzięki pięknej bramce Freda pokonał Crystal Palace 1:0 w spotkaniu 15. kolejki Premier League, które dało przedsmak...

Może Cię także zainteresować

0