The Athletic: Man Utd z ograniczonym budżetem, ale też z pieniędzmi na Sancho

Źródło:The Athletic

Dziennikarz serwisu The Athletic, Laurie Whitwell, w jednym ze swoich najnowszych artykułów przyjrzał się bliżej niedawnym medialnym doniesieniom, jakoby Manchester United miał zarezerwowane jedynie 50 milionów funtów na potencjalny transfer Jadona Sancho.

Jak przekazuje Whitwell, “Czerwone Diabły” faktycznie mają ograniczony budżet na najbliższe lato i będą musiały sprzedać niektórych swoich piłkarzy, aby mieć do dyspozycji więcej pieniędzy na rynku transferowym, ale klub z Old Trafford ma posiadać zasoby finansowe na transfer 20-letniego skrzydłowego Borussii Dortmund.

Artykuł Lauriego Whitwella dla The Athletic – treść oryginalna

Letnie okno transferowe w Anglii najpewniej zostanie otwarte pod koniec obecnego miesiąca, jako że rozgrywki Premier League mają zostać ukończone 26 lipca. Główna uwaga zwraca się więc teraz w stronę spodziewanych budżetów transferowych poszczególnych klubów, które są obciążone kryzysem wywołanym pandemią koronawirusa.

Wspierany przez stały przychód z umów komercyjnych Manchester United, znajduje się w bardziej stabilnym położeniu niż większość klubów. Niemniej nawet ten klub nie jest odporny na trwający kryzys i źródła branżowe twierdzą, że na Old Trafford dyskutuje się o tym, aby łączne nakłady inwestycyjne netto w nadchodzącym oknie transferowym nie przekraczały 50 milionów funtów.

Na Old Trafford wciąż nie ustalono transferowego budżetu na lato, ponieważ finansowe skutki pandemii koronawirusa dalej nie są do końca znane, a rynek znajduje się w ciągłym ruchu. Eksperci przewidują, że w Manchesterze United panuje ambicja, aby zmniejszyć dystans dzielący ten klub do Liverpoolu i Manchesteru City, co jednak oznaczałoby konieczność poczynienia znaczących wydatków, ale reklamowanie zamiaru wydania dużych pieniędzy, mogłyby osłabić pozycję klubu na rynku.

Klub mógłby także rozłożyć zapłatę za transfer na wiele lat, zmniejszając tym samym presję w wydatkach w tegorocznych bilansach. Jasnym jest jednak, że zmiana krajobrazu świata w związku z pandemią, spowodowała silniejsze ograniczenia finansowe.

Jak dowiedziało się The Athletic, Manchester United kalkuluje straty w wyniku pandemii koronawirusa na poziomie 110-115 milionów funtów. Dyrektor finansowy klubu, Cliff Baty, już 21 maja bieżącego roku, podczas przedstawiania wyników finansowych drużyny za pierwszy kwartał 2020 roku, przyznał że klub już zanotował 28 milionów funtów straty i że ostateczne szacunki dotyczące negatywnego wpływu pandemii Covid-19 na finanse w klubu wzrosną, prawdopodobnie czterokrotnie.

Niepewność w stosunku do tego, kiedy fani będą mogli powrócić na stadiony, jest tu kluczowym czynnikiem. Jednak jeżeli kibice będą mogli wejść na piłkarskie obiekty szybciej niż się spodziewano, to powinno to złagodzić negatywny wpływ finansowy pandemii. Władze pracują nad tym rozwiązaniem.

Nie jest więc pewnym, co obecna sytuacja oznacza dla Manchesteru United w perspektywie letniego okna transferowego. Tak jak każdy budżet transferowy, może on zostać zasilony poprzez sprzedaż zawodników do innych klubów. Klub z Old Trafford ma latem wysłuchać ofert m.in. za Alexisa Sancheza, Marcosa Rojo, Phila Jonesa i Chrisa Smallinga. Jesse Lingard oraz Diogo Dalot to kolejna dwójka, która może zostać sprzedana, aby uzbierać niezbędne fundusze i zmniejszyć obciążenie płacowe.

Przeczytaj także:  Juan Mata dla BT Sport po meczu z Kopenhagą: nasza drużyna jest już nieco zmęczona sezonem

Znalezienie kupców czy nawet klubów chętnych wypożyczyć danych zawodników i zdolnych pokryć ich wynagrodzenia jest jednym z problemów do rozwiązania, ale jest w tym pewien element ironii, ponieważ w kontraktach piłkarzy Manchesteru United widnieje zapis o obniżce lub wzroście ich wynagrodzenia o 25%, w zależności od występów drużyny w Lidze Mistrzów. W związku z tym ktoś, komu zarobki spadły do 75 tysięcy funtów tygodniowo w tym sezonie, będzie zarabiał blisko 100 tysięcy funtów w przyszłej kampanii, jeżeli “Czerwone Diabły” zakwalifikują się do najbardziej elitarnych klubowych rozgrywek w Europie w ciągu następnych trzech tygodni.

Roma chciałaby wykupić Chrisa Smallinga, po jego niezwykle imponujących występach na wypożyczeniu w Rzymie, ale będzie miała problem, aby spełnić wymagania finansowe ekipy z Old Trafford, która chce za swojego obrońcę otrzymać 25 milionów funtów. Inne kluby także są zainteresowane Anglikiem.

Przeczytaj także:  Solskjaer: Pogba i Martial poczynili ogromne postępy w grze

W przypadku Jesse’ego Lingarda, klub może zażądać podobnej opłaty, jeżeli agent Anglika, Mino Raiola, skłoni go do transferu do Serie A. Jeżeli z kolei Inter Mediolan zdecyduje się zatrzymać Alexisa Sancheza – choć najbardziej prawdopodobne, że na zasadzie drugiego rocznego wypożyczenia – to i tak United zaoszczędzi w ten sposób około 10 milionów funtów z tytułu tygodniówki pobieranej przez Chilijczyka.

Także Phil Jones, wciąż mający tylko 28 lat, wzbudza zainteresowanie wśród włoskich klubów, po sukcesie Ashleya Younga po przenosinach do Serie A. Nowe prawo podatkowe we Włoszech pomaga zrozumieć, dlaczego wielu piłkarzy z Premier League decyduje się ostatnio na przenosiny do tego kraju.

To do obowiązków wiceprezesa wykonawczego Manchesteru United, Eda Woodwarda, a także i przede wszystkim szefa negocjacji w klubie z Old Trafford, Matta Judge’a, należeć będzie uzyskanie jak największych pieniędzy z potencjalnych sprzedaży/wypożyczeń zawodników “Czerwonych Diabłów”.

Odpowiadając w kwestii transferów, menedżer Manchesteru United, Ole Gunnar Solskjaer, mówił ostatnio: – Musimy zachować realizm. Cały świat się zmienił, zarówno pod kątem finansowym, jak i percepcji dotyczących wycen, więc za każdym razem, gdy przedkładam coś przed Edem [Woodwardem], to uważam, że jest to rozsądne i realistyczne. 

Myślę, że udowodniłem już w tym klubie, że zawsze na pierwszym miejscu kieruje się jego dobrem. Nie myślę krótkoterminowo czy pod kątem siebie, że np. to czy tamto by mi pasowało. Zawsze myślę długofalowo i staram się zawierać dobre umowy. Zawsze jestem dość ostrożny jeżeli chodzi o wydawanie pieniędzy, także tych własnych.

W zeszłe lato Manchester United wydał 145 milionów funtów na Harry’ego Maguire’a, Aarona Wan-Bissaką i Daniela Jamesa, ale nakłady finansowe netto wyniosły około 70 milionów funtów, bowiem do Interu Mediolan sprzedano Romelu Lukaku. Z kolei w styczniu na Old Trafford zawitał Bruno Fernandes za 47 milionów funtów, a są to pieniądze, które początkowo były przeznaczone na letnie okno transferowe.

Przeczytaj także:  The Athletic: najlepsza 60 Premier League – nr 47, Edwin van der Sar

Pod ważne rozważanie bierze się też to, że jakikolwiek koszt transferu danego zawodnika, może zostać rozłożony na czas trwania jego kontraktu. Pierwotnie, Manchester United płacił z góry za transfery, aby domknąć transakcje. Świadkami tego mogliśmy być przy okazji transferu Harry’ego Maguire’a z Leicester City w sierpniu ubiegłego roku, co spowodowało spadek poziomu gotówki, którą dysponował klub. W obecnych warunkach korzystanie z płatności w ratach za transfery jest jedną z możliwości, które pozwoliłyby na nie zarobić. Dla przykładu, jeżeli klub pozyskałby zawodnika za 75 milionów funtów, to mógłby rozdzielić tę płatność na trzy lata, po 25 milionów funtów na rok.

Jadon Sancho jest głównym celem transferowym Manchesteru United na lato. Wzmocnienie prawego skrzydła pozostaje w klubie z Old Trafford priorytetem, pomimo tego że w ostatnim czasie świetnie na tej pozycji radzi sobie Mason Greenwood. Solskjaer chce jednak w swoim składzie posiadać dużo jakości i siły oraz głębi składu w ofensywie, aby ostatecznie móc wrócić do walki o mistrzostwo kraju.

Uważa się, że na pozyskanie Sancho w klubie z Old Trafford przeznaczono znaczną sumę pieniędzy, więcej niż podawane ostatnio 50 milionów funtów. Borussia Dortmund miała zaznaczyć, że cena za 20-letniego reprezentanta Anglii nie będzie obniżona i ma wynosić co najmniej 100 milionów euro (87 milionów funtów). Ponadto niemiecki klub ustalił graniczną datę na dokonanie tego transferu na 10 sierpnia.

Jednak biorąc pod uwagę to, że letnie okno transferowe może być otwarte do 1 października, Manchester United ma być spokojny o wszelkie sugerowane graniczne terminy. W przypadku transferów Harry’ego Maguire’a z Leicester oraz Bruno Fernandesa ze Sportingu, rozmowy trwały przez wiele tygodni, ponieważ negocjowano cenę za tych zawodników.

Jednak niektóre osoby bliskie klubu, wysnuwają konkluzję, że drużyna zyskałaby, gdyby domykała transfery szybciej, wskazując tutaj za przykład szybkie decyzje Chelsea i pozyskanie przez “The Blues” Hakima Ziyecha i Timo Wernera. Po tych transferach, sfinansowanych ze sprzedaży Edana Hazarda do Realu Madryt przed rokiem, drużyna z Londynu ma podchodzić w podobny sposób do nadchodzącego okna transferowego. Marina Granovskaia chce zbalansować koszty zakupów piłkarzy z przychodami ze sprzedaży innych zawodników.

Przeczytaj także:  Juan Mata dla BT Sport po meczu z Kopenhagą: nasza drużyna jest już nieco zmęczona sezonem

Jeśli chodzi o Manchester United, źródła sugerują, że Ousmane Dembele, któremu do końca kontraktu z Barceloną pozostały dwa lata, a do tego zawodnik nie jest ulubieńcem na Camp Nou, byłby tańszą alternatywą dla Sancho.

“Czerwone Diabły” poszykują jeszcze jednego napastnika, z uwagi na to, że wypożyczenie Odiona Ighalo do klubu z Old Trafford wygasa w styczniu przyszłego roku. Poczynania Moussy Dembele są od dawna śledzone przez przedstawicieli Manchesteru United.

– W Manchesterze United potrzebna jest rywalizacja o miejsce w składzie – mówił  Solskjaer. – Jeżeli ktoś myśli, że ma jakieś boskie prawo, aby grać tutaj w każdym meczu i prezentować się tak dobrze, że nie będziemy szukać zawodników, którzy mogliby kogoś takiego zastąpić, to znaczy, że znajduje się w złym miejscu.

Przeczytaj także:  Man Utd nie zrezygnuje w tym roku z żadnego zawodnika z Akademii poniżej 19. roku życia

– Grałem w tym klubie przez wiele lat jako napastnik. W międzyczasie do drużyny przychodzili Teddy Sheringham, Dwight Yorke, Ruud van Nistelrooy czy Wayne Rooney. Zawsze szukamy sposobu na poprawienie naszej gry, więc jeżeli ktoś nie zalicza tej poprawy, to możemy szukać zawodników gdzie indziej, aby być lepszymi, a chcemy być lepszą drużyną. Jesteśmy zbyt daleko od miejsca, w którym powinniśmy być – dodał.

Klubowym skautom polecono także poszukiwanie lewonożnego środkowego obrońcy, biorąc pod uwagę prawdopodobne odejście z drużyny Marcosa Rojo. Zdawało się, że Solskjaer zwrócił na to uwagę w krótkiej rozmowie pomeczowej z Nathanem Ake, po sobotnim zwycięstwie z Bournemouth 5:2.

Źródła podają, że faktycznie istnieje pewne zainteresowanie Holendrem ze strony Manchesteru United, ale oczekiwany przez “Wisienki” koszt takiej transakcji w kwocie 40 milionów funtów, mogą okazać się zbyt wygórowane, a o tego jest jeszcze wiele innych opcji na tę pozycję.

Manchester United wcześniej przeczesywał rynek w poszukiwaniu cofniętego pomocnika, ale podpisany niedawno nowy kontrakt dla Nemanji Maticia do połowy 2023 roku, zmieniło tę sytuację. Panuje też akceptacja, że wschodząca gwiazda Birmingham City, Jude Bellingham, podąży tą samą drogą, co niedawno Erling Haaland i przeniesie się do Dortmundu. To miało wywołać pewną frustrację na Old Trafford.

Przy tym “Czerwone Diabły” mają podziwiać Jacka Grealisha i są pod wrażeniem jego zdolności przywódczych w trudnym okresie dla Aston Villi, która jest poważnie zagrożona spadkiem. Renesans Paul Pogby oznacza jednak, że na Old Trafford panuje mniejsza potrzeba zatrudnienia kreatywnego pomocnika do pierwszej jedenastki. Do tego fakt, że Francuz jest ostatnio szczęśliwy w Manchesterze United, w połączeniu z problemami finansowymi jego potencjalnych adoratorów, w postaci Realu Madryt i Juventusu, sprawia że wzrasta prawdopodobieństwo jego pozostania na Old Trafford. Niemniej pozyskanie Grealisha mogłoby dodać jakości i głębi w składzie klubu z Old Trafford, a tego Solskjaer poszukuje.

Podczas ostatniego kwartalnego spotkania udziałowców klubu, Ed Woodward powiedział: – Przed nami są wciąż poważne wyzwanie i w ogóle przed piłką nożną. Możne z pewnością powiedzieć, że przez jakiś czas nie będzie to już taki biznes jak zwykle.

Ponadto wiceprezes wykonawczy “Czerwonych Diabłów” na łamach programu meczowego przed spotkaniem z Sheffield United dwa tygodnie temu, napisał: – Poza boiskiem nie da się uciec od rzeczywistości, która mówi nam, że nadchodzące miesiące będą trudne dla wszystkich związanych z piłką nożną i my nie jesteśmy tutaj wyjątkiem. Niemniej fundamenty tego klubu są solidne i jeżeli tylko będziemy trzymać się razem oraz ostrożnie zarządzać naszymi zasobami, to wyjdziemy z tego okresu tak samo silni.

Ostatnie sztuki

Koszulka adidas Manchester United Home Jersey

Skład Manchesteru United, który zdobył trzy tytuły, zapewnił klubowi stałe miejsce w księgach rekordów i sercach fanów piłki nożnej na całym świecie. Ta koszulka podstawowa składa hołd 20. rocznicy pamiętnej nocy w Barcelonie. Wersja stworzona z myślą o kibicach ma luźniejszy krój niż modele, jakie zawodnicy zakładają w dniu meczu. Design uszyty z odprowadzającego pot materiału ma specjalne detale oraz specjalne godło na cześć niewiarygodnego sezonu 1998/99 drużyny.

Dyskusja

Najnowsze

“The Times”: jak Kolonia stała się domem dla Manchesteru United

Manchester United wygrał w poniedziałek swoje pierwsze spotkanie podczas rozgrywek Ligi Europy w Kolonii. Jeśli zawodnicy “Czerwonych Diabłów” dobrze...

The Athletic analizuje obecną sytuację transferową Man Utd

Letnie okno transferowe trwa już trzeci tydzień, spekulacji jak zawsze nie brakuje, ale wciąż na Old Trafford nie zobaczyliśmy...

Kalendarz kolejek Premier League został ogłoszony

Premier League ogłosiło daty spotkań w zbliżającym się sezonie ligowym. Dokładniejsze informacje na temat tego, kto z kim i...

“Daily Mail”: piłkarze Premier League poproszeni o niewstawianie do sieci zdjęć z wakacji

Jako że elitarni sportowcy nie są objęci tak restrykcyjnymi zakazami podróżowania, jak zwykli zjadacze chleba, Premier League musiało poprosić...

Dymitar Berbatow: odpowiedni odpoczynek będzie kluczem dla Man Utd do zwycięstwa w Lidze Europy

Dymitar Berbatow w swoim najnowszym felietonie dla betfair.com zabrał głos w sprawie kończących się rozgrywek Ligi Europy. Bułgar wskazuje...

Oficjalnie: FA Cup w przyszłym sezonie bez powtarzanych meczów

Angielski Związek Piłki Nożnej podjął decyzję o organizacji krajowych pucharów w sezonie 2020/21. Najważniejszą zmianą jest brak powtórek meczów...

Dyskusja w MUTV: jak Man United powinien podejść do starcia z Sevillą?

Już wiemy, że Manchester United zmierzy się w półfinale Ligi Europy z Sevillą. Jak „Czerwone Diabły” powinny nastawić się...

“The Times”: Borussia chce, aby Sancho publicznie powiedział, że zostaje w Dortmundzie

Jak przekazuje Paul Hirst z "The Times", Jadon Sancho ma znajdować się pod presją swojego klubu, Borussii Dortmund, która...

Najważniejsze

Kalendarz kolejek Premier League został ogłoszony

Premier League ogłosiło daty spotkań w zbliżającym się sezonie ligowym. Dokładniejsze informacje na temat tego, kto z kim i...

Solskjaer: nie będziemy mieli drugiej szansy

Ole Gunnar Solskjaer udzielił wywiadu klubowej telewizji, w którym opowiedział o przygotowaniach jego drużyny do niedzielnego półfinału Ligi Europy,...

Może Cię także zainteresować

Do NOT follow this link or you will be banned from the site!
0