Ralph Hasenhuttl po meczu z Man Utd: moi piłkarze zasłużyli na ten punkt

Menedżer Southamton, Ralph Hasenhuttl, może być zadowolony z poniedziałkowego występu swoich podopiecznych, którzy solidnie się zaprezentowali na Old Trafford. “Święci”, choć dość szczęśliwie, bo w samej końcówce spotkania i przy przewadze jednego zawodnika, doprowadzili do wyrównania i uratowali remis w tym spotkaniu.

Wywiad z Ralphem Hasenhuttlem po meczu z Manchesterem United dla Sky Sports

Chciałeś testu dla swojej drużyny. Czy według ciebie go zdała?

– Tak myślę. Gdyby wyjąć z tego te 10 minut z pierwszej połowy, gdzie przestaliśmy robić to, co potrafimy robić. Wtedy mogę powiedzieć, że zdecydowanie tak. Jednak przez te 10 minut, można było zobaczyć od razu, że jeżeli przestaje się grać z odwagą i stosować pressing, traci organizację w grze i nie zamyka przestrzeni, to momentalnie ma się problemy z tak wykwalifikowaną drużyną. Jednak poza tymi 10 minutami uważam, że spisaliśmy się dziś całkiem dobrze.

Jak zadowolony byłeś z początku spotkania w waszym wykonaniu i dlaczego po prowadzeniu 1:0 i tak dobrym starcie, nagle coś się zmieniło i po chwili przegrywaliście już 1:2?

– To był naprawdę mocny początek w wykonaniu mojej drużyny. Strzeliliśmy gola, byliśmy naprawdę agresywni. Gdy jednak ustawia się wysoki pressing, to w naszym wypadku miałem wrażenie, że w tamtej chwili jakby zabrakło nam trochę sił. Nie zamykaliśmy rywala wystarczającą liczbą zawodników. To już trzeci mecz w naszym wykonaniu z takim pressingiem i po ludzku dało się wyczuć zmęczenie. Niezbyt perfekcyjnie zamykaliśmy grę, a gdy stosuje się pressing tylko trzema czy czterema piłkarzami, to nie jest to wystarczająco dobre. Cała drużyna musi to robić, ponieważ w innym wypadku taki zespół jak Man Utd, od razu sprawi ci problemy. Oddaliśmy im dwie okazje bramkowe i strzelili dwa gole. Myślę, że na 10 minut przed przerwą odnaleźliśmy swój rytm. Później miałem wrażenie, że graliśmy lepiej w tym meczu, byliśmy częściej przy piłce, wykazywaliśmy dobry balans i dobrze zarządzaliśmy tym spotkaniem. Dobrze wybieraliśmy kiedy grać krótko, kiedy zagrać długą piłkę, a kiedy posłać ją za plecy obrońców. Mieliśmy świetną okazję w drugiej połowie, ale bardzo dobrze w bramce spisał się David de Gea. Według mnie moi piłkarze naprawdę zasłużyli na ten punkt.

Przeczytaj także:  Jesse Lingard: w przypadku problemów osobistych rozmowa z drugą osobą jest bardzo ważna

Wspomniałeś, że dobrze spisaliście się w zakresie posiadania piłki i faktycznie mieliście ją częściej niż Manchester United. Jak wielkie jest to wyróżnienie i jak ważna ta statystyka jest dla Ciebie?

Przeczytaj także:  Oficjalnie: Premier League wraca do maksymalnie trzech zmian w meczu

– To nie jest dla mnie ważne, ponieważ nie zawsze tak jest. To nie jest dla mnie sygnał, że drużyna osiąga sukces. Jeżeli jednak ma się bardzo duże posiadanie piłki i zdobywa przy tym punkty, to jest absolutnie w porządku. Myślę, że rozwinęliśmy niesamowicie naszą grę z piłką przy nodze na przestrzeni ostatnich czterech czy pięciu tygodni. Staliśmy się odważniejsi. Jesteśmy zrównoważeni w podejmowaniu ryzyka. Czasami trzeba mieć też trochę szczęścia, bo pamiętam, że w pierwszej połowie rywale nie trafili do siatki po błędzie Warda-Prowse’a. Jeżeli jednak podejmuje się ryzyko, to takie rzeczy potrafią się zdarzać i wówczas musisz mieć z tyłu dobrego bramkarza, aby zachować czyste konto. Chcieliśmy pokazać swoją odwagę, nie mamy na ten moment nic do stracenia. Możemy grać z wolną głową i da się odczuć, że moi zawodnicy naprawdę czerpią obecnie przyjemność z tego, co robią.

Niektóre bramki dostarczają więcej radości niż inne. Jak więc się czułeś, gdy twój zespół zdobył gola w takim momencie spotkania?

– Świetnie, ponieważ Michael Obafemi dopiero wszedł na boisko. Wiem, że nie ma ze mną łatwo, ponieważ wiele od niego wymagam, ale gdy wpuszczam go na plac gry, to wiem, że jest w dobrej formie fizycznej i może strzelić bramkę.

Czy tego gola zawdzięcza tobie, bo może kazałeś mu iść i stanąć w tym miejscu?

– [Śmiech] Nigdy nie mówię swoim piłkarzom, że mają gdzieś stanąć. Raczej powinien tam biec. Niemniej to był dobry gol.

Ostatnie sztuki

Koszulka adidas Manchester United Home Jersey

Skład Manchesteru United, który zdobył trzy tytuły, zapewnił klubowi stałe miejsce w księgach rekordów i sercach fanów piłki nożnej na całym świecie. Ta koszulka podstawowa składa hołd 20. rocznicy pamiętnej nocy w Barcelonie. Wersja stworzona z myślą o kibicach ma luźniejszy krój niż modele, jakie zawodnicy zakładają w dniu meczu. Design uszyty z odprowadzającego pot materiału ma specjalne detale oraz specjalne godło na cześć niewiarygodnego sezonu 1998/99 drużyny.

Dyskusja

Najnowsze

“The Telegraph”: co takiego Jadon Sancho mógłby wnieść do gry Man Utd i kogo posadzi na ławce rezerwowych?

Manchester United cały czas prowadzi rozmowy z Borussią Dortmund w sprawie transferu Jadona Sancho. Ściągnięcie zawodnika może być największą...

Kapitan FC Kopenhaga: jestem wielkim fanem Man Utd

Carlos Zeca, kapitan FC Kopenhaga wyznał, że starcie z Manchesterem United w ćwierćfinale Ligi Europy to dla niego spełnienie...

Zapowiedź: Manchester United – FC Kopenhaga. Ćwierćfinał Ligi Europy

Miniturniej mający zastąpić klasyczną formę rozgrywek Ligi Europy nabiera rozpędu. W poniedziałek Manchester United zmierzy się z FC Kopenhagą....

Oficjalnie: Lille sformalizowało transfer Angela Gomesa

Choć media informowały o tym już od kilku dni, to dopiero w niedzielę Lille oficjalnie potwierdziło, że sformalizowało transfer...

Konferencja prasowa Ole Gunnara Solskjaera i Brandona Williamsa przed meczem z FC Kopenhagą

Ole Gunnar Solskjaer wraz ze swoimi współpracownikami i piłkarzami wylądowali w niedzielę w Niemczech, gdzie już w poniedziałek zmierzą...

“Czerwone Diabły” wylądowały już w Niemczech

Podopieczni Ole Gunnara Solskjaera wylądowali w niedzielę w Niemczech, gdzie już w poniedziałkowy wieczór na RheinEnergieStadion w Kolonii zainaugurują...

“Daily Mail”: Wayne Rooney i sir Alex Ferguson – kiedyś nierozłączni, dziś ledwo ze sobą rozmawiają

Wayne Rooney jest zawodnikiem, któremu trudno odmówić statusu legendy Manchesteru United. Tak samo z sir Alexem Fergusonem. Te dwie...

Solskjaer wyjaśnia absencję Phila Jonesa w Niemczech

Choć Phil Jones miał pojechać z Manchesterem United do Niemiec na turniej finałowy Ligi Europy, ostatecznie zostanie w Anglii....

Najważniejsze

Zapowiedź: Manchester United – FC Kopenhaga. Ćwierćfinał Ligi Europy

Miniturniej mający zastąpić klasyczną formę rozgrywek Ligi Europy nabiera rozpędu. W poniedziałek Manchester United zmierzy się z FC Kopenhagą....

Konferencja prasowa Ole Gunnara Solskjaera i Brandona Williamsa przed meczem z FC Kopenhagą

Ole Gunnar Solskjaer wraz ze swoimi współpracownikami i piłkarzami wylądowali w niedzielę w Niemczech, gdzie już w poniedziałek zmierzą...

Może Cię także zainteresować

Do NOT follow this link or you will be banned from the site!
0