Stone, Ornstein i Falk z najnowszymi informacjami nt. Man Utd i Jadona Sancho

Sebastian Słabosz
Zmień rozmiar tekstu:

Saga związana z doniesieniami medialnymi związanymi z potencjalnymi letnimi przenosinami na Old Trafford Jadona Sancho z Borussii Dortmund trwa w najlepsze. Tym razem jednak głos w tej sprawie zabrali jedni z bardziej wiarygodnych na rynku dziennikarzy – Simon Stone, David Ornstein i Christian Falk.

Simon Stone, przyznaje z całym przekonaniem, że Jadon Sancho jest priorytetem Manchesteru United na letnie okno transferowe, ale dodaje, że problematyczna jest cena, jaką ustalił za Anglika klub z Dortmundu. Dziennikarz BBC dodaje także, że “Czerwone Diabły” poszukują wzmocnień także na środku obrony.

– Nie ma żadnych wątpliwości, że Ole Gunnar Solskjaer chciałby mieć u siebie Jadona Sancho. Nie ma też wątpliwości, że Manchester United uważa, że jest w stanie pozyskać Jadona Sancho. Myślę, że wierzą w to, że Sancho chce wrócić do Anglii i sam też tak to rozumiem – mówił Simon Stone.

– Informacje, jakie sam posiadam mówią o tym, że Borussia Dortmund nie zamierza schodzić z ceny za Sancho, a ta ma wynosić około 100 milionów funtów. Jednak w obliczu pozyskania Jude’a Bellinghama w tym tygodniu, a także w styczniu Erlinga Haalanda, co trochę ich kosztowało, być może Borussia będzie musiała nieco zejść z ceny. Zakładam, że o tym jak faktycznie będzie dowiemy się, gdy otwarte zostanie okno transferowe.

– Uważam też, że United będzie starał się sprowadzić kolejnego środkowego obrońcę. Wiadomo już, że padają takie nazwiska jak Kalidou Koulibaly z Napoli czy Nathan Ake, ale tutaj także jest konkurencja w postaci Manchesteru City.

– Jestem w stanie sobie wyobrazić, że do klubu dołącza latem dwóch lub trzech nowych zawodników, ale Jadon Sancho jest tym, którego naprawdę chcą pozyskać – dodał.

https://twitter.com/mufcmo1/status/1285590494232350720

Także były redakcyjny kolega Simone’a Stone’a, a obecnie dziennikarz serwisu The Athletic, David Ornstein uważa, że Manchester United jest niezwykle zdeterminowany, aby pozyskać skrzydłowego Borussii Dortmund.

– Poszukują ofensywnego zawodnika na prawe skrzydło i upatrują go w Jadonie Sancho. Na tym głównie skupia się Manchester United i to jest ich priorytetem na lato. Wiele pracy jeszcze trzeba będzie wykonać, żeby doprowadzić do tego transferu, bowiem póki co jest do tego daleko. Niemniej klub z Old Trafford zrobi wszystko, co tylko będzie w stanie, aby doprowadzić go do skutku – mówił Ornstein.

Ornstein przyznał także, że “Czerwone Diabły” szukają także wzmocnień na innych pozycjach, ale dodał od razu, że nie jest nią bramka, gdzie ostatnio wiele pytań pojawia się w odniesieniu do słabszej formy Davida de Gei. Zdaniem dziennikarza wielu ludzi z otocznia uważa, że w końcówce sezonu swoją szansę powinien otrzymać Sergio Romero.

Swoje trzy grosze do dyskusji na temat potencjalnego transferu Jadona Sancho dorzucił także szef działu piłkarskiego w niemieckim “Sport Bild”, Christian Falk.

– Wciąż jeszcze wiele rozmów musi się odbyć pomiędzy oboma klubami ws. Jadona Sancho. Nie ma jeszcze żadnej decyzji, ale myślę, że wszyscy czują, że ten transfer dojdzie do skutku. Borussia cały czas utrzymuje, że chce za niego 120 milionów euro, ale nie wydaje mnie się, aby otrzymali taką kwotę tego lata – mówił Falk w rozmowie z The United Stand.

– Uważam, że Jadon Sancho nieco naciska na tę transakcję i Dortmund już to wie. Dla mnie to oczywiste, że chce przejść do Manchesteru United. Prawdopodobnie przeniesie się do Premier League, ale decyzja nie została jeszcze podjęta – dodał.

Falk dodał przy okazji, że Marco Reus i Emre Can robią co mogą, aby przekonać Sancho do pozostania w Borussii Dortmund na kolejny sezon. Potwierdził też po raz kolejny, że niemiecki klub chce wyjaśnić sprawę Anglika do 10 sierpnia. Jednocześnie zaprzeczył niedawnym doniesieniom Sky Sports, jakby transfer Jude’a Bellinghama na Signal Iduna Park miał coś wspólnego z przenosinami Sancho na Old Trafford.

Komentarze

Podobne wpisy

Najnowsze