Zapowiedź: Leicester City – Manchester United

W 38. kolejce bieżącego sezonu Premier League, Manchester United zmierzy się na wyjeździe z Leicester City. To ostatnie spotkanie zadecyduje, która drużyna znajdzie się w kolejnej edycji Ligi Mistrzów.

Takiego scenariusza na zakończenie sezonu Premier League nie powstydziłby się sam Quentin Tarantino. Jeszcze w styczniu nikt nie dawał Manchesterowi United szans na dogonienie Leicester City, które miało czternaście punktów przewagi nad grającymi w kratkę “Czerwonymi Diabłami”. Wielu kibiców zaczynało spisywać tę kampanię na straty i kazało skupiać swe siły na Lidze Europy, przy okazji modląc się o jak najprostsze losowanie. Zespół Ole Gunnara Solskjaera przesiany kontuzjami, bez największych gwiazd, potrzebował czarodzieja, który za machnięciem magicznej różdżki – a raczej nogi – odmieniłby jego temperament. Zupełnie żartobliwie można napisać: Hokus pokus, czary mary, jest Fernandes, są puchary. Transfer Portugalczyka na zakończenie styczniowego okna transferowego rozbudził nadzieje wśród piłkarzy, którzy rzucili się do szaleńczej pogoni za czołową czwórką. Efekt? Trzynaście spotkań bez porażki w Premier League, z dodatkową pomocą bezpośrednich rywali, pozwoliło Manchesterowi United wskoczyć na najniższy stopień podium przed ostatnią serią gier. Teraz należy wykrzesać z siebie resztki sił, aby obronić ciężko wypracowaną pozycję gwarantującą grę w najbardziej elitarnych rozgrywkach na świecie.

Leicester City pod wodzą Brendana Rodgersa weszło na zupełnie inny poziom. Nie licząc Jaimiego Vardy’ego, Kaspera Schmeichela, Marca Albrightona i dogorywającego Wesa Morgana, po klubie, który sięgał po sensacyjne mistrzostwo Anglii pod wodzą Claudio Ranieriego oraz awansował do ćwierćfinału Ligi Mistrzów pod opieką Craiga Shakespeare’a, zostało niewiele. Dziś “Lisów” nie można postrzegać jako jednorazowy wyskok, bowiem na przestrzeni tego sezonu ekipa irlandzkiego szkoleniowca udowodniła, że poziomem gry dorównuje gigantom angielskiej piłki. Najbardziej niepokojącym faktem w ich przypadku jest forma prezentowana po restarcie ligi. Brak zwycięstw w pierwszych czterech meczach i porażka w kluczowym spotkaniu z Tottenhamem, który wypchnął Leicester na piątą pozycję, ułatwiły zadanie Ole Gunnarowi Solskjaerowi. To, jak powinno się grać przeciwko klubowi z King Power Stadium, pokazał Jose Mourinho, który w klasycznym dla siebie stylu, wypunktował przeciwników kilkoma kontrami. Warto nadmienić, że z podstawowego składu Brendana Rodgersa wypadło aż sześciu piłkarzy – w tym kluczowi boczni obrońcy i filar defensywy. Nie chcę deprecjonować sił nadchodzącego rywala, ale “Lisy” w tym sezonie nie były jeszcze tak słabe.

Przeczytaj także:  Jurgen Klopp: Jadon Sancho bardzo dobrze wyglądałby w czerwonej koszulce

Mecz pomiędzy Leicester City a Manchesterem United to starcie, w którym jedna drużyna chce, a druga musi. Tą drugą zdecydowanie są “Czerwone Diabły”, dla których brak Ligi Mistrzów – a przynajmniej niepewność z tym związana, bo są jeszcze rozgrywki Ligi Europy – oznaczać będzie całkowite przedefiniowanie planów na letnie okno transferowe. Tak tę konfrontację opisał szkoleniowiec klubu z King Power Stadium. Czy “Lisy” mogą ucierpieć na braku Champions League? Mogą tylko zyskać. Nie od dziś wiadomo natomiast, że chcący przeciwnik jest trudniejszy od muszącego. Mordercza pogoń unaoczniła nieustanny progres “dzieciaków” Solskjaera, dlatego już należą im się gromkie brawa. Warto byłoby jednak pójść za ciosem i przywrócić klub z Old Trafford na salony, na których jest zasłużonym gościem. Tego pojedynku nie można przegrać. Jak Norweg podkreśla, ta rywalizacja to kolejny krok dla jego zespołu. Odpowie nam ona na pytanie, jak długo musimy jeszcze czekać na Manchester United w wydaniu najlepszego klubu w Anglii. Oby 38. kolejka okazała się bramą do ponownych sukcesów, a nie tylko kolejnym przystankiem.

Przeczytaj także:  The Athletic: najlepsza 60 Premier League – nr 57, David de Gea
PORÓWNANIE PIŁKARZY:

“Limit is the sky” ciągle się potwierdza. Mason Greenwood w spotkaniu z West Hamem popchnął na siłę podopiecznych Ole Gunnara Solskjaera w kierunku podium Premier League. 18-latek strzelił swojego 17. gola w tym sezonie i zrównał się z najskuteczniejszymi nastolatkami w historii klubu. Niepokojące oznaki zmęczenia prezentują zaś Anthony Martial, Marcus Rashford oraz Bruno Fernandes. W spotkaniu z Leicester City wyżej wymieniona trójka musi zapomnieć o bólu czy braku sił i wesprzeć młodziutkiego strzelca. Bez dokładnego Portugalczyka, który ostatnio zaczął być nieco chaotyczny i współpracy pomiędzy Francuzem a Anglikiem, “Czerwone Diabły” mogą mieć problem z zaskoczeniem rywala. Po ostatnim bezmyślnym zachowaniu we własnym polu karnym, wiele do udowodnienia będzie miał także Paul Pogba. Najdroższy piłkarz na Old Trafford musi w końcu wziąć odpowiedzialność na swoje barki, jeżeli brakuje mu wyzwań, jakie niesie ze sobą Liga Mistrzów.

Obowiązki strzeleckie w ekipie Brendana Rodgersa nie są tak podzielone, jak w zespole Ole Gunnara Solskjaera. Nie tylko na King Power Stadium, ale w całej angielskiej ekstraklasie królem strzelców jest Jamie Vardy, który ma na swoim koncie 23. gole. Wielce prawdopodobne, że 33-letni snajper utrzyma się na pozycji lidera, ale niech zrobi to, nie dopisując do swojej listy ofiar Davida de Gei. Poza reprezentantem Anglii szczególną uwagę należy zwrócić na obu skrzydłowych, Ayoze Pereza (8 goli i 4 asysty) oraz Harveya Barnesa (6 goli i 8 asyst). Z powodu kontuzji przeciwko Manchesterowi United nie wystąpi mózg “Lisów”, James Maddison, ale świetnie w jego rolę wchodzi Youri Tielemans (6 asyst), który bardzo dobrze bije stałe fragmenty gry i dysponuje świetnym uderzeniem z dystansu.

Przeczytaj także:  The Athletic: podania Bruno Fernandesa są ryzykowne, ale ryzyko się opłaca

SYTUACJA KADROWA:

Manchester United: Ole Gunnar Solskjaer nie chciał zdradzić dokładnego stanu zdrowia swoich piłkarzy – głównie Luke’a Shawa, który z powodu kontuzji kostki opuścił trzy ostatnie mecze. Trudno ukryć, że z nim w składzie lewa strona “Czerwonych Diabłów” wygląda o wiele lepiej. Norweski szkoleniowiec zapewnił, że zamierza dać 25-latkowi tyle czasu, ile potrzebuje. Osobiście liczę, że to typowa dla Norwega zasłona dymna. W gotowości pozostaje jednak Brandon Williams, który wrócił do gry w półfinale FA Cup i zaliczył solidny występ przeciwko West Hamowi.

Do treningów z drużyną powrócił Eric Bailly, ale trudno upatrywać większych szans na jego występ w 38. kolejce Premier League.

Poza kadrą stale pozostają Axel Tuanzebe oraz Phil Jones.

Nie wystąpią: Axel Tuanzebe, Phil Jones
Niepewny występ: Luke Shaw

Leicester City: O wiele gorzej niż na Old Trafford wygląda sytuacja kadrowa Leicester City. W podstawowej kadrze “Lisów” z powodu urazu zabraknie trzech kluczowych graczy. Należą do nich: James Maddison, Ricardo Pereira i Ben Chilwell. Ponadto, wykluczony z powodu czerwonej kartki jest występ Caglara Soyuncu. Brendan Rodgers musi zatem kombinować, jak zestawić swoją linię obrony. W poprzednich meczach Irlandczyk stosował ustawienie z trójką obrońców i tak powinno być również tym razem. Na najbardziej osłabionych pozycjach, tj. bokach obrony, czy też wahadłach, najprawdopodobniej wystąpią wychowankowie: James Justin na prawej i Luke Thomas na lewej stronie.

Kontuzje leczą również mniej ważne ogniwa: Daniel Amartey oraz Christian Fuchs.

Nie wystąpią: James Maddison, Ricardo Pereira, Ben Chilwell, Caglar Soyuncu, Daniel Amartney, Christian Fuchs
Niepewny występ:

PRZEWIDYWANE SKŁADY:

Manchester United (4-2-3-1): David de Gea – Aaron Wan-Bissaka, Victor Lindelof, Harry Maguire (c), Luke Shaw – Nemanja Matić, Paul Pogba – Mason Greenwood, Bruno Fernandes, Marcus Rashford – Anthony Martial

Przeczytaj także:  "The Telegraph": Man Utd liczy, że Luke Shaw wznowi treningi przed nowym sezonem

Leicester City (3-4-3): Kasper Schmeichel – Ryan Bennett, Jonny Evans, West Morgan (c) – James Justin, Youri Tielemans, Wilfred Ndidi, Luke Thomas – Ayoze Perez, Jaimie Vardy, Harvey Barnes

Przeczytaj także:  Victor Lindelof jedynym obrońcą w Premier League, który nie został przedryblowany w sezonie 2019/20

FAKTY MECZOWE:

Head-to-head:

– Leicester City wygrało tylko jedno spośród 13 domowych pojedynków przeciwko Manchesterowi United. “Lisy” ostatni raz zwyciężyły we wrześniu 2014 roku w pamiętnym meczu, który zakończył się wynikiem 5:3. Z 12 pozostałych spotkań cztery zakończyły się remisem a osiem porażką.

– “Czerwone Diabły” są niepokonane od 10 spotkań z “Lisami” w najwyższej klasie rozgrywkowej (7 wygranych, 3 remisy).

– Klub z Old Trafford w trzech ostatnich bezpośrednich starciach otwierał wynik meczu w pierwszych 10 minutach.

Manchester United:

– Podopieczni Ole Gunnara Solskjaera w bieżącym sezonie przegrali tylko jeden mecz przeciwko ekipom z pierwszej ósemki (7 zwycięstw, 5 remisów). Lepszy okazał się tylko Liverpool.

– Ostatnia ligowa porażka “Czerwonych Diabłów” przypada na 22 stycznia. Wówczas ekipę norweskiego szkoleniowca pokonało Burnley 2:0.

– Jeśli Manchester United przegra spotkanie z Leicester, to osiągnie najniższy dorobek punktowy w swojej historii Premier League. Remis tylko go wyrówna (64 punkty z sezonu 2013/14).

– Harry Maguire najprawdopodobniej będzie pierwszym zawodnikiem z pola w Manchesterze United od czasów Gary’ego Pallistera (1994/95), który rozpoczynał każdy mecz ligowy od pierwszej minuty.

Leicester City:

– Leicester City na przestrzeni 12 sezonów tylko raz przegrało w ostatniej kolejce (7 zwycięstw, 4 remisy). Była to porażka 4:5 z Tottenhamem w 2018 roku.

– “Lisy” od restartu Premier League w dziewięciu meczach zdobyły tylko osiem  punktów – średnia 1,1 punktu na mecz. Wcześniej, do 29. kolejki, klub z King Power Stadium zgarniał średnio 1.8 punktu.

– Drużyna Brendana Rodgersa nie potrafi wygrać od siedmiu meczów przeciwko ekipom, które aktualnie znajdują się nad nią.

– 67 bramek w lidze to wynik o jednego gola mniejszy w porównaniu z ich mistrzowskim sezonem 2015/16.

– Jamiemu Vardy’emu brakuje jednej bramki, aby pobić swój rekord strzelecki na najwyższym szczeblu z sezonu 2015/16.

– Vardy jako 33-letni zawodnik może stać się drugim najstarszym graczem w historii najwyższej klasy rozgrywkowej, który sięgnął po koronę króla strzelców. Na pierwszym miejscu znajduje Ronnie Rooke, piłkarz Arsenalu, który w wieku 36. lat został najlepszym strzelcem sezonu 1947/48.

Mecz: Leicester City – Manchester United
Rozgrywki: 38. kolejka Premier League
Data: 26.07.2020r. (niedziela), godz. 17:00
Miejsce: King Power Stadium, Leicester
Sędzia:
Martin Atkinson
Transmisja: Canal+ PREMIUM

Ostatnie sztuki

Koszulka adidas Manchester United Home Jersey

Skład Manchesteru United, który zdobył trzy tytuły, zapewnił klubowi stałe miejsce w księgach rekordów i sercach fanów piłki nożnej na całym świecie. Ta koszulka podstawowa składa hołd 20. rocznicy pamiętnej nocy w Barcelonie. Wersja stworzona z myślą o kibicach ma luźniejszy krój niż modele, jakie zawodnicy zakładają w dniu meczu. Design uszyty z odprowadzającego pot materiału ma specjalne detale oraz specjalne godło na cześć niewiarygodnego sezonu 1998/99 drużyny.

Dyskusja

Najnowsze

Oficjalnie: Brandon Williams z nowym, długoterminowym kontraktem

Manchester United poinformował za pośrednictwem swojej oficjalnej strony internetowej, że nowym kontraktem z "Czerwonymi Diabłami" związał się Brandon Williams....

Fabrizio Romano: Man Utd i Borussia Dortmund wkrótce dojdą do porozumienia

Po poniedziałkowych rewelacjach dotyczących transferu Jadona Sancho na Old Trafford, we wtorek pojawiają się kolejne. W roli głównej ponownie...

Solskjaer: Tuanzebe i Shaw powinni być gotowi do gry na początek września

Ole Gunnar Solskjaer potwierdził, że w nadchodzącym meczu rewanżowym 1/8 finału Ligi Europy przeciwko LASK Linz, kibice Manchesteru United...

The Athletic: najlepsza 60 Premier League – nr 55, Gary Neville

To już drugi piłkarz Manchesteru United, który został wymieniony wśród najlepszych sześćdziesięciu zawodników Premier League przez serwis The Athletic....

“The Times”: Man Utd bliski zawarcia wartej 108 milionów funtów umowy kupna Jadona Sancho

Jak donosi "The Times", Jadon Sancho ma nadzieję, że Manchester United i Borussia Dortmund jeszcze w tym tygodniu dojdą...

Oficjalnie: George Tanner piłkarzem Carlisle United

George Tanner, to kolejny po Cameronie Borthwicku-Jacksonie, były już piłkarz rezerw Manchesteru United, który znalazł dla siebie nowy klub....

Manchester United podał kadrę na finałowe mecze Ligi Europy

Manchester United za pośrednictwem swojej oficjalnej strony internetowej opublikował 30-osobową kadrę piłkarzy, którzy będą brani pod uwagę przez Ole...

Simon Stone: uważam, że transfer Sancho do Man Utd dojdzie do skutku

Niezwykle szanowany i wiarygodny brytyjski dziennikarz zajmujący się piłką nożną, Simon Stone ze stacji BBC przekazał, że jego zdaniem...

Najważniejsze

Oficjalnie: Brandon Williams z nowym, długoterminowym kontraktem

Manchester United poinformował za pośrednictwem swojej oficjalnej strony internetowej, że nowym kontraktem z "Czerwonymi Diabłami" związał się Brandon Williams....

Oficjalnie: Manchester United zaprezentował koszulki domowe na sezon 2020/2021

Zgodnie z zapowiedziami, Manchester United we wtorek oficjalnie zaprezentował koszulki domowe, w których zawodnicy klubu z Old Trafford będą...

Może Cię także zainteresować

Do NOT follow this link or you will be banned from the site!
0