Konferencja prasowa Ole Gunnara Solskjaera i Jesse’go Lingarda przed meczem z LASK Linz

Źródło:manutd.com

Ole Gunnar Solskjaer i Jesse Lingard pojawili się na wideokonferencji prasowej przed rewanżowym meczem 1/8 finału Ligi Europy z LASK Linz. Pierwszy mecz Manchester United wygrał w Austrii aż 5:0 i jest praktycznie pewny awansu do ćwierćfinału.

KONFERENCJA PRASOWA OLE GUNNARA SOLSKJAERA I JESSE’GO LINGARDA PRZED MECZEM REWANŻOWYM Z LASK LINZ

Przystępujecie do rozgrywek z jasnym zamiarem ich wygrania, jak ważne jest to dla was? Wiem, że to trofeum nie jest tak prestiżowe jak Puchar Mistrzów, ale co ono dla was oznacza?

Ole Gunnar Solskjaer: Ta drużyna rozwinęła się w trakcie sezonu. Cieszymy się z trzeciego miejsca w Premier League, ale kolejnym krokiem dla tego zespołu jest zdobycie trofeum. Byliśmy w tym roku w dwóch półfinałach – Carabao Cup i FA Cup. Teraz chcemy iść dalej i coś wygrać. Jesse [Lingard] wie, jak to jest wygrać te rozgrywki.

Jesse Lingard: To nasze ostatnie zdobyte trofeum. Czuję, że drużyna potrzebuje pucharów, a my jesteśmy klubem, który chce je wygrywać. Miło jest skończyć Premier League na trzecim miejscu, ale jeszcze lepiej byłoby zdobyć trofeum na sam koniec sezonu.

Jesse, wszyscy mogliśmy zobaczyć jak ważne było dla ciebie zdobycie bramki z Leicester oraz co oznaczała ona dla Manchesteru United. Jakie są twoje myśli na temat tej sytuacji i twojej przyszłości oraz Ole – gdzie widzisz Jesse’go w najbliższym czasie?

JL: Wiem, że nie miałem za sobą najlepszego sezonu. Podczas kwarantanny ciężko pracowałem, aby wrócić do gry w jak najlepszej formie i zrobić dobre wrażenie na menedżerze. Ta ciężka praca pozwoliła mi na założenie zdecydowanego pressingu w końcówce meczu, przejęcie piłki i umieszczenie jej w siatce. Bramka dodała mi pewności siebie i już nie mogę się doczekać następnego spotkania. Chcę zagrać i zaimponować menedżerowi.

OGS: Trafiłeś w sedno mówiąc o tym, ile ta bramka znaczyła dla każdego z nas. Jesse [Lingard] jest ważną postacią w szatni i reszta chłopaków jest z nim zżyta. Zawsze jest w dobrym nastroju, często nawet ukrywa swoje problemy. Wiemy, jak wiele to dla niego znaczyło, jednak na nas też to miało wpływ, bo widujemy go codziennie i jest częścią tego klubu. Był tu przez całe swoje życie. To było świetne zakończenie Premier League, ale teraz chodzi o pójście dalej. Jestem pewien, że zobaczymy jeszcze lepszą wersję Jesse’go, bo widzimy go cały czas na treningach.

Zastanawiam się czy po wygranej z Leicester i zajęciu trzeciego miejsca w Premier League, nie myślałeś o daniu całkowitego odpoczynku piłkarzom takim jak David de Gea, Harry Maguire czy Bruno Fernandes? I pytanie do Jesse’go – wiem, z perspektywy całej twojej kariery w Manchesterze United, że dużo myślałeś o meczu z LASK i masz nadzieję zagrać na turnieju w Niemczech. Czy uważasz, że jest to dla ciebie szansa na awans do pierwszej jedenastki w przyszłym sezonie?

JL: W zasadzie w każdej minucie muszę się starać i robić wszystko, co w mojej mocy, by  pomóc drużynie i zaimponować menedżerowi. Zostały nam cztery mecze do końca i jest to najlepszy sposób na wejście w nie z pewnością siebie. Najważniejsze jest jednak, aby drużyna wygrała to trofeum.

OGS: I to jest nasz cel. Oczywiście – piłkarze chcą grać, nie chcą przerw. Kiedy są w rytmie i na miejscu, chcą występować. Cały czas powtarzają mi: ”chcę grać, nie chcę odpoczynku”. Nie jest łatwo powiedzieć czasem piłkarzom o takiej jakości, że nie zagrają i muszą odpocząć. Podchodzimy do tych rozgrywek z zamiarem zwycięstwa. Mam nadzieję, że piłkarze podzielają moje zdanie. Dla mnie, jako menedżera czy trenera, zdobywanie trofeów to coś innego niż wtedy, gdy robiło się to jako zawodnik. Wiem, że reprezentuję coś więcej niż tylko zespół. Zagramy w Lidze Europy z piłkarzami, którzy chcą wygrać. Nie daję im przerwy, będą powołani.

Ole, chciałbym zapytać o ten mecz z LASK Linz. Zgaduję, że Jesse wyjdzie w pierwszym składzie, ale są też inne znaki zapytania, jak choćby obecność Tedena Mengiego i Ethana Lairda. Poza tym Axel Tuanzebe i Luke Shaw nie zagrają w ogóle w tych rozgrywkach. Czy jesteś w stanie powiedzieć nam coś o tych kontuzjach? Kiedy wrócą do gry?

Przeczytaj także:  Luke Chadwick: Jesse Lingard wciąż ma coś do zaoferowania Manchesterowi United

OGS: Axelowi [Tuanzebe] zaczęły doskwierać problemy, gdy wznowiliśmy grę. Musiał poddać się operacji stopy, więc wróci na początku września. Tak samo jak Luke [Shaw], który doznał kontuzji w meczu z Southampton. Obaj powinni być gotowi na inaugurację ligi. Poza tym… tak, Jesse [Lingard] znajdzie się w pierwszym składzie, ale drużyna nie będzie się zbytnio różnić od tej, która zagrała z LASK w marcu. Wiemy, że to będzie trudny mecz. Ten wynik nie oddaje tego, co się działo. Po godzinie gry prowadziliśmy 2:0, a trzy bramki zdobyliśmy w ostatnich pięciu minutach. Oczywiście musimy dobrze zagrać, a to jest szansa dla piłkarzy, aby być branym pod uwagę w ćwierćfinale, jeśli awansujemy.

Ole, nie chcemy wyprzedzać faktów, ale biorąc pod uwagę wynik z pierwszego meczu, musisz być dość pewny siebie. Wolverhampton poprosiło UEFA o pozwolenie na przylatywanie do Niemiec tylko na konkretne mecze i nie chce zostawać w tym kraju na cały okres trwania tego turnieju. Jak do tej kwestii podchodzi Manchester United?

OGS: Była dyskusja o tym, w jaki sposób rozegrać ten turniej, ale toczyła się ona na wyższym poziomie. W tej chwili wygląda na to, że zostaniemy w Niemczech. Oczywiście można spojrzeć na to jak na jeden mecz i podróżować jak na spotkania wyjazdowe, ale to jest formuła turniejowa, więc zostaniemy tam.

Przeczytaj także:  Konferencja prasowa Solskjaera przed meczem z Crystal Palace: nadal szukamy wzmocnień, ponieważ musimy rozwinąć nasz skład

Ole, rozmawiamy z tobą po raz pierwszy od momentu otwarcia okienka transferowego. Jak korzystne byłoby dla ciebie jak najszybsze załatwienie tych spraw, zwłaszcza biorąc pod uwagę krótką przerwę między sezonami?

OGS: Cóż, to okienko transferowe jest długie, a każdy transfer ma swój rytm. Tak to na ten moment wygląda. Nie mam dla was żadnych informacji w tej chwili. Jeśli coś się pojawi, to na pewno będziemy o tym informować.

Czasem rywale mogą wykorzystać wasze ustawienie i zmusić was do przejścia do gry w defensywie, w której potrzebne będzie odpowiednie tempo gry. Kilku środkowych obrońców nie może grać, część może odejść… czy nie jest to kwestia, która cię martwi? Będziesz przyglądał się tej pozycji w kontekście wzmocnień?

OGS: Cóż, zawsze staramy się poprawić poziom drużyny. Myślę, że byliśmy solidni z tyłu. Kiedy wychodzisz wysoko do rywali, jak my, często możesz się narazić na kontratak. Zdecydowaliśmy, że to będzie nasz styl i będziemy grać w ten sposób przy każdej możliwości. Jeśli nie podejmiesz ryzyka, nie przejdziesz na wyższy poziom. Raz na jakiś czas było sporo przestrzeni za linią obrony, ale nie byłem tym zaniepokojony.

Jeśli będziecie grać w Lidze Europy do końca sierpnia, będziecie mieli tylko dwa lub trzy tygodnie na odpoczynek i przygotowanie się do kolejnego sezonu. Martwisz się tym jak szybko zostanie rozegrany ten turniej?

OGS: Mam nadzieję, że jeśli dojdziemy do końcowych faz Ligi Europy, jeśli dojdziemy do samego końca, to dostaniemy jakąś pomoc i będziemy mogli rozpocząć sezon później. Myślę, że wszyscy wiedzą, że ten rok jest wyjątkowy dla całego świata. Na pewno zajmiemy się piłkarzami i damy im czas na naładowanie baterii, może będą to dwa tygodnie, a potem będziemy musieli szybko wrócić do gry. Chłopaki bardzo dbają o siebie w tych przerwach, które mamy. Zawsze byłem pod wrażeniem tego, jak wyglądali po powrocie. Myślę, że po restarcie byliśmy jedną z najbardziej sprawnych drużyn.

JL: Myślę, że jesteśmy przyzwyczajeni do gry w szybkim tempie. Wielu piłkarzy lubi pracować we własnym zakresie, więc zawsze możemy być przygotowani do następnego meczu. Nie sądzę, aby istniały jakiekolwiek obawy w tym aspekcie. Tak jak powiedział menedżer – będziemy mieli dwa tygodnie odpoczynku jeśli dojdziemy do finału. Jestem pewien, że to wystarczy i będziemy mogli rozpocząć nowy sezon w dobrym stylu.

Ole, mówiłeś o zdobyciu twojego pierwszego trofeum w roli menedżera. Jak, z twojego doświadczenia, ważne jest zdobycie pierwszego pucharu dla zespołu, w kontekście tworzenia zwycięskiej mentalności, która umożliwia walkę o kolejne zwycięstwa?

Przeczytaj także:  Potwierdzono datę i godzinę rozpoczęcia meczu Carabao Cup z Luton Town

OGS: Ogromnie ważne. Myślę, że widać to na przykładzie pierwszego mistrzostwa zdobytego przez sir Aleksa Fergusona. To był początek ery Premier League, ale Szkot zaczął od Pucharu Anglii. Gdy wygrałem swoje pierwsze trofeum jako piłkarz, stałem się bardziej głodny kolejnych zwycięstw, bo widziałem, ile to dla wszystkich znaczy. Kiedy po raz pierwszy wygrałem ligę z Molde, był to dla nich pierwszy tytuł w 100-letniej historii. Od tego czasu wygraliśmy ją cztery razy w ciągu ośmiu czy dziewięciu lat, więc dla tego klubu była to duża zmiana. Jeśli uda nam się zdobyć ten puchar, to będzie to wielki krok dla tego zespołu.

Jak zmieniła się gra Manchesteru United, odkąd przyszedłeś do klubu? Jaki styl prezentujecie teraz? Jesse, to pytanie jest też do ciebie – jak opisałbyś zmianę gry przez te wszystkie lata, gdy jesteś w klubie?

JL: Różni menedżerowie mają różne wizje gry. To od piłkarzy zależy, czy się do tego dostosują. Myślę, że Manchester United zawsze był za ofensywnym stylem gry, uwielbiamy atakować i wysoko naciskać na piłkę. Myślę, że Ole wniósł to do drużyny. Lubimy szybko grać i zdobywać bramki. Myślę, że jesteśmy również bardzo dobrzy w obronie. Wszystko zależy od menedżera i tego, w jaki sposób chce grać.

OGS: Myślę, że każdy menedżer ma swój własny styl. Nie ma dobrego lub złego sposobu grę w piłkę. Chodzi o to, w co każdy menedżer wierzy, jak chce zarządzać zespołem i trenować przez całą swoją karierę. Jeśli chodzi o mnie – spędziłem w tym klubie 11 lat jako piłkarz, byłem też 4 lata trenerem pod skrzydłami sir Aleksa Fergusona, zarówno w rezerwach, jak i w pierwszej drużynie. To miało na mnie wpływ. Mój styl wygląda mniej więcej tak, jaki był wtedy. Miałem też dobry okres w Norwegii. Byliśmy jednym z pierwszych krajów, które położyły nacisk na kontrataki i bardziej penetrującą piłkę. Dobrze jest mieć mieszankę między tymi dwiema stronami. Pracujemy nad tym, by móc dobrze kontratakować i dominować. Pracujemy nad wszystkimi tymi rzeczami. Do innych należy opowiadanie, co i w jaki sposób uległo zmianie. Nie sądzę, żebym ja mógł to ocenić.

Jesse – odkąd Bruno Fernandes dołączył do zespołu, widzimy jak ważna jest pomoc drużynie w postaci goli i asyst pochodząca z pozycji numer 10. Zdobywanie goli w tym sezonie było dla ciebie wyzwaniem. Czy chciałbyś, abyś był w tym aspekcie bardziej konsekwentny?

JL: Na każdym etapie strzelałem gole – w drużynie U-18, w rezerwach… Myślę, że chodzi o to, aby strzelać gole przez cały sezon. Każdy mecz jest inny i trzeba ustalać sobie indywidualne cele podczas spotkań – ile oddasz strzałów, ile sytuacji możesz stworzyć. Pracuję nad tym, podobnie jak nad swoim wykończeniem. Jestem pewien, że to przyjdzie. Gol w meczu z Leicester dał mi pewność siebie i mam nadzieję, że uda mi się trafić do siatki także w starciu z LASK.

Przeczytaj także:  "MEN": Chris Smalling i Marcos Rojo trenują indywidualnie w oczekiwaniu na swoje transfery

OGS: Zdobycie gola zawsze daje dużo pewności siebie. Im więcej razy trafisz na treningu, tym bardziej ta pewność rośnie. Jesse jest jednym z tych piłkarzy, którzy zawsze zostają po zajęciach z trenerami i to na pewno przyjdzie z czasem. Nie martwmy się tym.

Chciałbym jeszcze zapytać o Chrisa Smallinga… jest szansa na to, że w przyszłym sezonie będzie częścią twojej drużyny, czy rozglądacie się za znalezieniem dla niego nowego klubu?

OGS: Myślę, że jest cenny dla Manchesteru United. W tym sezonie grał regularnie, poszedł do Romy i udowodnił, że jest dobrym środkowym obrońcą. Chciałem dać szansę Harry’emu [Maguire’owi], Victorowi [Lindelofowi] i Axelowi [Tuanzebe], więc uznaliśmy, że dobrze dla niego będzie odejść na rok do Rzymu. Teraz wraca po tym, jak pokazał swoją wartość na przestrzeni całego sezonu. Rozmawiałem z nim regularnie i byłem zachwycony tym, jaki poziom prezentuje.

Ostatnie sztuki

Koszulka retro adidas Originals Manchester United AZ1242

Nie lada gratka dla prawdziwych kibiców "Czerwonych Diabłów". Należąca do unikatowej serii adidas Originals, replika koszulki, w której piłkarze Manchesteru United rozgrywali wyjazdowe spotkania w sezonie 1984/1985.

Dyskusja

Najnowsze

Zapowiedź: Manchester United – Crystal Palace

"Czerwone Diabły" sezon ligowy rozpoczną od drugiej kolejki Premier League i meczu z Crystal Palace. Długa walka na polu...

Max Taylor nie odszedł na wypożyczenie do Macclesfield przez wyrok sądu

Pomimo nieudanej próby odejścia na wypożyczenie 20-letni obrońca nie rezygnuje z zamiaru opuszczenia Manchesteru United. Zawodnikowi ma bardzo zależeć...

Hayley Ladd z Nagrodą Najlepszej Zawodniczki Sezonu 2019/20 Manchesteru United

Hayley Ladd wygrała głosowanie na najlepszą reprezentantkę sekcji kobiecej "Czerwonych Diablic". Pomocniczka była jedną z dwóch zawodniczek United, która...

Solskjaer: szukamy wzmocnień wśród wąskiego grona piłkarzy

Czas ucieka i do końca tego nietypowego okna transferowego, którego deadline zaplanowano na 5 października, zostały już nieco ponad...

Eric Bailly otrzyma dużo szans na zaprezentowanie się u Solskjaera

Ole Gunnar Solskjaer wyjawił, że Eric Bailly w końcu uporał się z problemami zdrowotnymi, jest do jego dyspozycji i...

Dwójka wychowanków Manchesteru United z nowymi numerami

Manchester United potwierdził wcześniejsze doniesienia dotyczące zmiany numeracji na koszulkach w przypadku dwóch swoich wychowanków, włączonych w tym sezonie...

Solskjaer: zaopiekujemy się Masonem Greenwoodem

Ole Gunnar Solskjaer przyznał, że Mason Greenwood potrzebował chwili odpoczynku po swoim debiutanckim sezonie na Old Trafford. Norweg został...

“MEN”: Chris Smalling i Marcos Rojo trenują indywidualnie w oczekiwaniu na swoje transfery

Pomimo tego, że do zdrowia wciąż nie powróciła dwójka środkowych obrońców, Phil Jones i Axel Tuanzebe, Chris Smalling i...

Najważniejsze

Manchester United – Crystal Palace: Kto trafi do siatki? Jaki będzie wynik? Sprawdźcie nasze typy!

"Czerwone Diabły" wracają do gry! Na rozpoczęcie sezonu 2020/2021 Manchester United zmierzy się na Old Trafford z 14. zespołem...

Konferencja prasowa Solskjaera przed meczem z Crystal Palace: nadal szukamy wzmocnień, ponieważ musimy rozwinąć nasz skład

Ole Gunnar Solskjaer pojawił się na pierwszej konferencji prasowej w sezonie 2020/21, poprzedzającej nadchodzący sobotni mecz ligowy "Czerwonych Diabłów"...

Może Cię także zainteresować

Do NOT follow this link or you will be banned from the site!
0