”Czerwone Diabły” stawiają ”kropkę nad i”. Awans do ćwierćfinału Ligi Europy

Źródło:własne

Manchester United pokonał LASK Linz 2:1 w rewanżowym meczu 1/8 finału Ligi Europy. Bramki dla ”Czerwonych Diabłów” zdobyli Jesse Lingard oraz Anthony Martial. W ćwierćfinale Ligi Europy podopieczni Ole Gunnara Solskjaera zmierzą się z Kopenhagą.

Rewanżowe spotkanie z LASK Linz było idealną szansą na sprawdzenie zmienników i tych, którzy w Premier League nie mogli liczyć na regularną grę. Manchester United wygrał pierwszy mecz aż 5:0 i jego awans do ćwierćfinału Ligi Europy nie był zagrożony.

Niestety widać to było na boisku, gdyż mecz bardziej przypominał sparing niż rywalizację o ćwierćfinał europejskiego pucharu. Pierwszą połowę lepiej rozpoczęli goście, którzy próbowali zaskoczyć defensywę Man Utd. Po jednym ze stałych fragmentów gry zrobiło się gorąco pod bramką Sergio Romero – piłka po strzale Andrade odbiła się od poprzeczki, a dobitka Wiesingera okazała się niecelna.

Z czasem piłkarze LASK opadli z sił i nie stwarzali już takiego zagrożenia. Akcje próbowali przeprowadzać także ”Czerwone Diabły”, jednak brakowało dokładności. W 26. minucie bliski oddania strzału był Daniel James, ale po wejściu w pole karne i minięciu jednego obrońcy stracił piłkę. Odgryzać próbowali się goście – uderzenia na bramkę Romero oddali Renner i Raguz. Próba tego pierwszego okazała się niecelna, a uderzenie drugiego znakomicie obronił bramkarz Manchesteru United.

W końcówce ”Czerwone Diabły” miały bardzo dobrą okazję na zdobycie bramki – Juan Mata prostopadle podał do Timothy’ego Fosu-Mensaha, ten pociągnął akcję pod pole karne, wbiegł w szesnastkę i spróbował zagrać w pole karne, jednak zrobił to, wydawało się, o tempo za późno i futbolówka znalazła się w rękawicach bramkarza gości. Do przerwy na tablicy wyników widniał bezbramkowy remis.

Po przerwie podopieczni Ole Gunnara Solskjaera prezentowali się zdecydowanie lepiej. ”Czerwone Diabły” praktycznie przez cały czas przebywali na połowie rywali i wydawało się, że bramka jest tylko kwestią czasu. Po dobrej akcji strzał Ighalo obronił Schlager, a chwilę później po zagraniu Brandona Williamsa wzdłuż bramki niewiele brakowało, by James lub Lingard wślizgiem wpakowali piłkę do siatki.

Przeczytaj także:  Solskjaer dla MUTV przed meczem z Crystal Palace: musimy być lepsi niż w poprzednim sezonie

Nieoczekiwanie na prowadzenie wyszli jednak goście. Po rzucie rożnym piłka została wybita poza pole karne, dopadł do niej Wiesinger, a ten fantastycznym strzałem z dystansu pokonał Sergio Romero. Argentyńczyk był bez szans – piłka została uderzona z odpowiednią rotacją i trafiła prosto w okienko bramki Manchesteru United.

Na odpowiedź długo nie musieliśmy czekać. Juan Mata sprytnie zagrał do Jesse’go Lingarda, ten wbiegł w pole karne i mocnym strzałem pokonał bramkarz LASK. Anglik za wszelką cenę chciał zaakcentować pewność siebie, jaką dało mu trafienie z Leicester i plan minimum wykonał – strzelił gola. Chwilę potem Lingard zszedł jednak z boiska, a zastąpił go Paul Pogba.

Nie były to jedyne zmiany w ekipie Ole Gunnara Solskjaera. Na murawie zameldowali się także Andreas Pereira, który zastąpił Freda, a także Tahith Chong – ten zmienił Brandona Williamsa.

Przeczytaj także:  Premier League: powrót fanów na stadiony przełożony nawet o 6 miesięcy

Im bliżej końca spotkania, tym więcej niedokładności i tym mniejsze tempo rozgrywania kolejnych akcji. Albo piłka leciała wysoko ponad bramką, jak po uderzeniu Juana Maty, albo podania w pole karne okazywały się zbyt mocne, jak w przypadku zagrania Pogby do Jamesa. W 81. minucie Man Utd przeprowadził najgroźniejszą akcję od momentu zdobycia bramki – w bocznym sektorze pola karnego obrońcami zakręcił Andreas Pereira, piłkę otrzymał Scott McTominay, jednak uderzenie okazało się niecelne.

Kilka chwil później szansę debiutu w pierwszej drużynie otrzymał Teden Mengi. 18-latek zastąpił na murawie Timothy’ego Fosu-Mensaha. Kilka minut od Ole Gunnara Solskjaera otrzymał też Anthony Martial.

Francuz nie potrzebował wiele czasu, by zaakcentować swoją obecność i potwierdzić wysoką dyspozycję. W 88. minucie otrzymał piłkę od Juana Maty, znakomicie ograł Traunera i będąc oko w oko z bramkarzem posłał piłkę do siatki. Martial miał trochę szczęścia, gdyż futbolówka po interwencji Schlagera zmieniła tor lotu, jednak ostatecznie zdołała wturlać się do siatki.

Manchester United wygrał z LASK Linz po raz drugi. Jeśli jednak celem tego spotkania było wyłonienie kilku rezerwowych, którzy pokażą, że czasem mogą odciążyć piłkarzy pierwszego składu, to ten nie został osiągnięty. Mecz w wielu momentach przypominał nieco bardziej intensywny sparing, choć należy pamiętać, że każdy z tyłu głowy miał wynik pierwszego meczu.

Przeczytaj także:  Premier League: powrót fanów na stadiony przełożony nawet o 6 miesięcy

W ćwierćfinale ”Czerwone Diabły” zagrają z Kopenhagą, która wyeliminowała Basaksehir (0:1, 3:0). W równolegle rozgrywanym spotkaniu Inter pokonał Getafe 2:0. Wcześniej awans do turnieju finałowego wywalczył także Szachtar.

Manchester United – LASK Linz 2:1 (0:0)

Bramki: Lingard 57′, Martial 88′ — Wiesinger 55′

Manchester United: Romero – Fosu-Mensah (Mengi 85′), Bailly, Maguire, Williams (Chong 72′) – McTominay, Fred (Pereira 64′) – Mata, Lingard (Pogba 63′), James (Martial 84′) – Ighalo

LASK Linz: Schlager – Wiesinger (Sabitzer 74′), Trauner, Andrade (Filipović 80′) – Ranftl, Holland, Michorl, Renner – Fieser, Raguz, Balic (Reiter 66′)

Sourcewłasne

Ostatnie sztuki

Koszulka retro adidas Originals Manchester United AZ1242

Nie lada gratka dla prawdziwych kibiców "Czerwonych Diabłów". Należąca do unikatowej serii adidas Originals, replika koszulki, w której piłkarze Manchesteru United rozgrywali wyjazdowe spotkania w sezonie 1984/1985.

Dyskusja

Najnowsze

“The Telegraph”: patowa sytuacja Chrisa Smallinga

Jak donosi "The Telegraph", Chris Smalling po raz kolejny nie znalazł się w kadrze meczowej, tym razem na wtorkowy...

The Athletic: Jesse Lingard nie jest typem piłkarza, który interesuje Jose Mourinho

Dziennikarz serwisu The Athletic zajmujący się głównie tematyką Tottenhamu Hotspur, Charlie Eccleshare, odniósł się do ostatnich doniesień łączących Jessego...

Premier League: powrót fanów na stadiony przełożony nawet o 6 miesięcy

Wszystko wskazuje na to, że nie doczekamy się nawet częściowego powrotu fanów na stadiony w Anglii jeszcze przez nawet...

The Athletic: jaki jest plan na Jamesa Garnera w Watfordzie?

James Garner zaledwie kilka dni temu został wypożyczony do grającego w Championship Watfordu. 19-latek zdołał już zaliczyć debiut w...

Teden Mengi i Brandon Williams o swoich nadziejach wobec gry w pierwszej drużynie

Para młodych obrońców Manchesteru United, Teden Mengi i Brandon Williams, ma nadzieję na występ we wtorkowym meczu 3. rundy...

Odion Ighalo: moja energia i pozytywne nastawienie nigdy się nie zmienią

Nigeryjski napastnik, Odion Ighalo, trafił do zespołu z Old Trafford w zimowym okienku transferowym i od samego początku dał...

The Athletic: Solskjaer broni Masona Greenwooda, ponieważ go potrzebuje

Ostatnie tygodnie nie są łatwe ani dla Masona Greenwooda, ani dla Manchesteru United. 18-latek wciąż uczy się życia pod...

“The Times”: Jesse Lingard rozważa swoją przyszłość na Old Trafford

Jak przekazuje Paul Hirst z dziennika "The Times", Jesse Lingard miał być zaskoczony, że nie znalazł się w kadrze...

Najważniejsze

Premier League: powrót fanów na stadiony przełożony nawet o 6 miesięcy

Wszystko wskazuje na to, że nie doczekamy się nawet częściowego powrotu fanów na stadiony w Anglii jeszcze przez nawet...

Patrice Evra: porozmawiajmy o Manchesterze United

Sfrustrowany obecną sytuacją Manchesteru United, Patrice Evra, w swoich mediach społecznościowych umieścił film, w którym wylewa żale dotyczące zarządzania...

Może Cię także zainteresować

Do NOT follow this link or you will be banned from the site!
0