Sevilla rywalem Manchesteru United w półfinale Ligi Europy

Źródło:własne

Sevilla pokonała w Duisburgu Wolverhampton 1:0 po golu Lucasa Ocamposa w 88. minucie i awansowała do półfinału Ligi Europy. Zmierzy się w nim z Manchesterem United. Do najlepszej czwórki rozgrywek awansował także Szachtar, który bez problemów pokonał Basel aż 4:1.

Pierwsza połowa starcia w Duisburgu nie przyniosła bramek. Nie oznacza to jednak, że nie było sytuacji – tych piłkarze jednej, jak i drugiej drużyny stworzyli sobie kilka, jednak nie można było ich nazwać stuprocentowymi okazjami. Przy piłce częściej utrzymywali się piłkarze z Andaluzji, jednak podopieczni Nuno Espirito Santo potrafili odgryźć się szybkimi kontratakami.

Po jednym z nich Wolves stanęło przed najlepszą okazją do zdobycia bramki w pierwszej części gry. Adama Traore wykonał fantastyczny rajd przez niemal 3/4 boiska, wbiegł w pole karne Sevilli i został sfaulowany przez Diego Carlosa. Do piłki ustawionej na jedenastym metrze podbiegł Raul Jimenez, jednak jego uderzenie było zbyt słabe i zostało obronione przez Bono.

W dalszej części pierwszej połowy częściej atakował zespół z Hiszpanii, jednak nie przynosiło to rezultatów, gdyż dobrze dysponowana była defensywa ”Wilków”. Gole do przerwy już nie padły i z przebiegu meczu ”Wilki” miały prawa żałować, że nie wykorzystały rzutu karnego. To była praktycznie jedyna tak dobra sytuacja przed zmianą stron.

Początek drugiej połowy w Duisburgu był bardzo szarpany. Sędzia musiał często używać gwizdka, a gra była nieczysta. Groźnie zrobiło się w 56. minucie, gdy rywalami na skrzydle zakręcił Joan Jordan. Po zagraniu w pole karne piłka odbiła się od ręki piłkarza Wolves, jednak sędzia nie odgwizdał jedenastki. Należy zaznaczyć, że była to dobra decyzja, gdyż piłka wcześniej odbiła się od nogi obrońcy, a jego zachowanie można określić mianem naturalnego.

Chwilę później bramkę dla Andaluzyjczyków mógł zdobyć Lucas Ocampos, jednak w ostatnim momencie uderzenie zablokował Dendoncker. Późniejszy strzał En-Nesyri’ego nie stanowił natomiast problemów dla Patricio.

W końcówce mecz zdominowała Sevilla. Podopieczni Julena Lopetegui’ego nie pozwolili swoim rywalom stworzyć praktycznie żadnej sytuacji pod własną bramką. W zamian próbowali zdobyć gola na wagę awansu, jednak w ofensywnych poczynaniach czwartej drużyny La Liga tego sezonu brakowało zdecydowania. Strzał Banegi z rzutu wolnego, choć precyzyjny, okazał się zbyt lekki, a liczne podania w pole karne były niedokładne i nie sprawiały problemów defensywie ”Wilków”.

Kiedy wydawało się, że w Duisburgu obejrzymy dogrywkę, Sevilla znakomicie rozegrała rzut rożny. Suso nie zdecydował się na dośrodkowanie w pole karne, lecz zagrał w boczny rejon boiska do Evera Banegi. Dopiero ten zagrał w ”szesnastkę”, gdzie najlepiej odnalazł się Ocampos. Argentyńczyk musnął piłkę głową i pokonał Patricio pieczętując tym samym awans Andaluzyjczyków do półfinału Ligi Europy.

 

Wolves – Sevilla 0:1 (0:0)

Bramki: Lucas Ocampos 88′

Wolves: Patricio – Boly, Coady, Saiss – Doherty, Dendoncker, Neves, Moutinho (Neto 71′), Vinagre – Traore (Jota 79′), Jimenez

Sevilla: Bono – Navas, Kounde, Diego Carlos, Reguilon – Banega, Fernando, Jordan (Vazquez 85′) – Suso (Munir 89′), En-Nesyri (de Jong 85′), Ocampos

Niespodzianki nie było z kolei w Gelsenkirchen, gdzie Szachtar pewnie pokonał Basel. Wszystko rozpoczęło się niezwykle szybko, bo już w 2. minucie. Wtedy to Marlos dośrodkował w pole karne z rzutu rożnego, a głową piłkę do bramki skierował Junior Moraes.

Przeczytaj również:  Wywiad Ralfa Rangnicka przed ostatnim meczem sezonu dla MUTV: musimy awansować do Ligi Europy

Zdobyty gol nie obudził drużyny ze Szwajcarii i ta w dalszym ciągu nie potrafiła wyjść z opresji. 20 minut później padł kolejny gol dla Szachtara – po stracie piłki przez Basel futbolówka trafiła do Marlosa, ten zagrał na przedpole, skąd strzał oddał Taison. Po drodze piłka odbiła się jeszcze od Freia i zatrzepotała w siatce.

Później kilkukrotnie Basel ratował Nikolić. Serb dobrze interweniował po strzale Juniora Moraesa, także w kilku późniejszych sytuacjach stanął na wysokości zadania. Gdyby nie on, ekipa z Doniecka prowadziłaby znacznie wyżej i sprawa awansu do półfinału byłaby ostatecznie rozstrzygnięta znacznie wcześniej.

Druga połowa nie zmieniła przebiegu meczu. Basel w żadnym momencie spotkania nie wyglądało na drużynę, która byłaby w stanie awansować do półfinału Ligi Europy. Piłkarze z Doniecka spokojnie kontrolowali natomiast przebieg rywalizacji i spokojnie czekali na końcowy gwizdek.

Nie przeszkodziło im to jednak w podwyższeniu prowadzenia. W 74. minucie Marchand sfaulował w polu karnym Taisona, a jedenastkę pewnie wykorzystał Alan Patrick. W samej końcówce Szachtar trafił do bramki po raz czwarty. Po kontrataku i podaniu Tete do siatki trafił Dodo.

Piłkarzy z Bazylei stać było tylko na trafienie honorowe, gdy wszystko zostało już rozstrzygnięte. Płasko w pole karne zagrał Campo, a niepilnowany van Wolfswinkel trafił do siatki. Nie zmieniło to jednak absolutnie nic – od pierwszej połowy awans Szachtara był niezagrożony – faworyt sprostał zadaniu.

Szachtar – Basel 4:1 (2:0)

Bramki: Junior Moraes 2′, Taison 22′, Alan Patrick [kar.] 75′, Dodo 88′ — van Wolfswinkel 90+2′

Szachtar: Pyatov – Dodo, Kryvtsov, Bondar, Matviienko – Antonio (Maycon 85′), Stepanenko – Marlos (Solomon 72′), Alan Patrick (Kovalenko 78′), Taison (Tete 85′) – Moraes (Fernando 85′)

Basel: Nikolić – Widmer, Alderete, van der Werff (Ramires 73′), Petretta – Xhaka (Marchand 60′), Campo, Frei – Stocker (van Wolfswinkel 73′), Arthur (Ademi 73′), Pululu

Poznaliśmy tym samym obie pary półfinałowe Ligi Europy. W niedzielę, 16 sierpnia, Manchester United zagra z Sevillą. Dzień później o awans do finału powalczą Inter oraz Szachtar. Oba spotkania zostaną rozegrane o 21:00.

Mecz z Sevillą będzie dla Manchesteru United okazją do rewanżu za jedyną, jak dotąd, rywalizację obu zespołów w europejskich pucharach. W sezonie 2017/18 los skojarzył obie drużyny w 1/8 finału Ligi Mistrzów.

Przeczytaj również:  Zapowiedź: Crystal Palace - Manchester United. 38. kolejka Premier League

Pierwszy mecz na Ramon Sanchez Pizjuan zakończył się bezbramkowym remisem. Niespodziewanie w rewanżu na Old Trafford to podopieczni Vincenzo Montelli okazali się lepsi. Katem ”Czerwonych Diabłów” okazał się Wissam Ben Yedder. Francuz zdobył dwie bramki – w 74. i w 78. minucie. Na sześć minut przed końcem regulaminowego czasu gry do siatki gości trafił Romelu Lukaku, jednak nie udało się dokonać niemożliwego i awansować do ćwierćfinału.

W sezonie 2019/20 Sevilla zajęła czwarte miejsce w La Liga. Miała tyle samo punktów co trzecie Atletico i aż o dziesięć oczek wyprzedziła piąty Villarreal. Zespół ze stolicy Andaluzji jeszcze nie znalazł pogromcy po przerwie spowodowanej pandemią koronawirusa. Ostatnią porażkę Sevilla poniosła 9 lutego, gdy rywalem była Celta Vigo.

Źródłowłasne

Ostatnie sztuki

Koszulka adidas Manchester United Training Top DP6825

Wykonana z najwyższej jakości materiałów, oficjalna replika koszulki treningowej z długim rękawem, w której piłkarze Manchesteru United przygotowywali się do meczów w sezonie 2018/2019. Podkreśli dumę z faktu wspierania drużyny "Czerwonych Diabłów" zarówno w trakcie aktywności sportowej, jak i podczas wyjścia na miasto. Licencjonowany produkt klubowy. Cechy produktu:
  • kolor: jasnoszary, czerwony
  • materiał: 100% poliester
  • naprasowany herb klubu
  • dekolt w kształcie litery V
  • długi rękaw
  • wzmocniona, chroniąca przed wiatrem konstrukcja
  • mankiety z otworami na kciuki, zapewniające lepsze przyleganie do ciała
  • wykorzystana technologia adidas Climalite
Technologia adidas Climalite:
  • odprowadza wilgoć od skóry
  • zapewnia maksymalną lekkość i miękkość materiału
  • przynosi uczucie chłodu i komfortu termicznego nawet w najgorętszych warunkach

Dyskusja

Najnowsze

“MEN”: Manchester United skonsultował z Erikiem ten Hagiem transfer Pau Torresa

Jak podaje Richard Fay z "Manchester Evening News", Manchester United spytał Erika ten Haga o jego zainteresowanie transferem Pau...

Maxi Oyedele podpisał pierwszy profesjonalny kontrakt z Man Utd

Młodzieżowy reprezentant Polski Maxi Oyedele poinformował o podpisaniu swojego pierwszego profesjonalnego kontraktu z Manchesterem United. Na chwilę obecną szczegóły...

Lee Grant dołączył do sztabu szkoleniowego Ipswich Town

Ipswich Town poinformowało o zakontraktowaniu jednego z byłych graczy Manchesteru United. Lee Grant zdecydował się dołączyć do sztabu szkoleniowego...

Steve McClaren: Erik ten Hag uwzględnił w swoim planie każdego pracownika klubu

Doświadczony trener Steve McClaren w ostatnim odcinku swojego podcastu postanowił się wypowiedzieć w sprawie ostatniego powrotu na Old Trafford....
- Reklama -

Fabrizio Romano: Manchester United powalczy o Malcolma Ebioweia

Jak wynika z doniesień Fabrizio Romano Manchester United stoczy walkę z Crystal Palace o utalentowanego skrzydłowego Derby County -...

Manchester United zadłużony na prawie 500 milionów funtów

Mimo że wpływy do budżetu w porównaniu z ubiegłym rokiem znacznie wzrosły, to zadłużenie Manchesteru United stale rośnie. Z...

Lee Grant ogłosił przejście na emeryturę

Manchester United za pomocą oficjalnych kanałów poinformował o uszczupleniu seniorskiej kadry. Doświadczony bramkarz Lee Grant zdecydował się zakończyć swoją...

John Murtough: Erik ten Hag jest urodzonym zwycięzcą

Dyrektor sportowy Manchesteru United pojawił się na ostatnim forum dla fanów klubu z Old Trafford. Anglik opowiedział o procesie...

Najważniejsze

Pierwszy wywiad Erika ten Haga dla MUTV (cz. II): podejmę każdą konieczną decyzję, aby przywrócić Man Utd na należne mu miejsce

W poniedziałek cały Manchester United żył Erikiem ten Hagiem. Po raz pierwszy porozmawiał on z angielską prasą, a także...

Pierwsza konferencja prasowa Erika ten Haga. “Ostatecznie to ja będę wyznaczał wszystkie granice”

Erik ten Hag rozpakowuje walizki w Manchesterze United. Dziś (tj. w poniedziałek) nowy szkoleniowiec "Czerwonych Diabłów" spotkał się z...

Może Cię także zainteresować

0