Donny van de Beek w pierwszym wywiadzie dla MUTV: dam z siebie wszystko

manutd.com Patryk Tabak
Zmień rozmiar tekstu:

Donny van de Beek udzielił pierwszego wywiadu po zostaniu piłkarzem Manchesteru United. Holenderski pomocnik wyznał, że już nie może doczekać się spotkania z nowymi kolegami i zrobi wszystko, by ”Czerwone Diabły” odnosiły sukcesy.

W środę Manchester United oficjalnie ogłosił pozyskanie Donny’ego van de Beeka z Ajaksu Amsterdam. 23-letni pomocnik przebywa obecnie na zgrupowaniu reprezentacji Holandii przed meczami Ligi Narodów, jednak znalazł chwilę na rozmowę z Markiem Sullivanem z klubowej telewizji.

Van de Beek uważa, że jego styl gry znakomicie pasuje do Manchesteru United i nie może doczekać się, aby pomóc Ole Gunnarowi Solskjaerowi i nowym klubowym kolegom w zdobywaniu trofeów. Holender podpisał pięcioletni kontrakt z opcją przedłużenia o kolejne dwanaście miesięcy. Zagra z numerem 34.

Poniżej znajdziecie zapis z pierwszego wywiadu Donny’ego van de Beeka już w roli piłkarza Manchesteru United.

WYWIAD Z DONNY’M VAN DE BEEKIEM DLA MUTV PO TRANSFERZE DO MANCHESTERU UNITED

Donny, witaj w Manchesterze United. Jakie uczucie towarzyszy ci przy rozpoczynaniu kolejnego etapu twojej kariery?

– Dziękuję. Po pierwsze – to naprawdę miłe. Jest to naprawdę dobry moment na przejście do tak dobrego klubu. Myślę, że podjąłem naprawdę dobrą decyzję przechodząc do Manchesteru United. Nie potrafię dokładnie opisać tego, jak się czuję. Słyszałem wiele historii z udziałem byłych piłkarzy, włączając w to Edwina van der Sara, dyrektora w Ajaksie, czy Daleya Blinda, mojego byłego kolegę z zespołu. Nie mogę się doczekać, by zagrać w tym klubie.

Tak jak mówisz, Edwin napisał sporą historię w naszym klubie. Rozmawiałeś z nim o Manchesterze United przed podjęciem decyzji?

– Tak, rozmawiałem z nim. Opowiedział mi wiele historii o klubie, o wszystkim. Opowiedział, jak wielki jest Manchester United i jak przyjemnym doświadczeniem było być piłkarzem tego klubu.

Podążasz śladami wielu bardzo dobrych holenderskich piłkarzy, których mieliśmy w Manchesterze United, jak choćby Robina van Persiego czy Ruuda van Nistelrooya. Czy historia, którą tutaj napisali, stanowiła dla ciebie inspirację przed podjęciem decyzji o przejściu na Old Trafford?

– Tak, to naprawdę wielka historia. Wcześniej oglądałem wiele ich meczów, odbyłem także naprawdę pozytywną rozmowę z Ole Gunnarem Solskjaerem, co było dla mnie naprawdę ważne. Rozmawialiśmy o sprawach związanych z piłką nożną, bezpośrednio z klubem. Zawsze podejmowałem decyzje zgodnie z moimi uczuciami, a te były bardzo dobre. To była dla mnie naprawdę ważna rzecz.

Co w Manchesterze United przekonało cię do tego, że właśnie to powinien być twój nowy dom?

– Jeśli znasz mnie i ten rodzaj piłkarza, którym jestem, weźmiesz pod uwagę mój styl i wszystko dookoła, to naprawdę mogę stanowić dobre połączenie z Manchesterem United i tymi piłkarzami. Jeśli spojrzysz na zawodników Man Utd, to w większości są to młodzi piłkarze, w takim samym wieku co ja. Nie mogę się doczekać, żeby z nimi zagrać.

Jak opisałbyś swój styl gry tym fanom Manchesteru United, którzy jeszcze nie mieli okazji oglądać cię w akcji?

– Jestem pomocnikiem, który lubi wchodzić w pole karne, biegać, strzelać, asystować. Podczas meczów pokonuję duże dystanse, co też jest moją mocną stroną i pokazuje, że mogę dostać się pod pole karne rywala.

Oglądałeś Premier League, gdy dorastałeś?

– Tak, z pewnością. W Premier League grało wielu holenderskich piłkarzy, a ja ich śledziłem. To największa liga na świecie, więc zawsze lubiłem ją oglądać.

Co cię ekscytuje w związku z grą w Premier League i jak wielkie wyzwanie to będzie dla ciebie?

– Za każdym razem, gdy ktoś mówi coś o Premier League, to mówią o tym, że to naprawdę silna liga z olbrzymią konkurencją. Zobaczę to na własne oczy. Chcę popracować nad swoją fizycznością, nad wszystkim, aby dalej wykonywać kroki do przodu. W Holandii byłem silny i dobry fizycznie, ale teraz chcę to jeszcze poprawić i pomóc Manchesterowi United wygrywać trofea.

Dołączasz do bardzo atrakcyjnej formacji pomocy w naszym klubie. Jak bardzo cieszysz się na współpracę z resztą pomocników i uczenie się od siebie nawzajem?

– Obserwowałem wielu z nich, a w pomocy jest wielu dobrych zawodników. Nie mogę się doczekać, by z nimi zagrać. To będzie naprawdę dobre i na pewno polubię grę z tymi piłkarzami.

Teraz jesteś na zgrupowaniu reprezentacji, ale jak bardzo cieszysz się na myśl o przyjeździe do Manchesteru i poznaniu kolegów z zespołu?

– Nie znam nikogo z tego zespołu, więc naprawdę nie mogę się doczekać, by ich zobaczyć, spotkać i z nimi zagrać. Jedynym zawodnikiem, którego znam, jest Timothy Fosu-Mensah, z którym dawno temu grałem w młodzieżowej drużynie Ajaksu. Rozmawiałem już z nim i zapytał mnie, kiedy przyjadę. Stwierdził też, że zbyt długo z tym czekałem. Już sobie ze mną żartuje, co jest naprawdę miłe.

Jakie są twoje wspomnienia z finału Ligi Europy w 2017 roku, w którym Manchester United pokonał Ajax?

– Tak, graliśmy z wami i nie był to dla nas najlepszy mecz. Samo bycie w finale było dla Ajaksu czymś naprawdę wyjątkowym, ale jeśli już się tam znalazłeś, to twoim celem jest zwycięstwo. Myślę, że swoją grą nie zasłużyliśmy na to, by zdobyć ten puchar. Manchester United tamtego dnia był lepszy. Byliśmy po tym meczu naprawdę rozczarowani, ale takie rzeczy w piłce nożnej się zdarzają.

Gra w tym finale z pewnością musiała być dobrym doświadczeniem. Ty grałeś także dużo w Lidze Mistrzów i zdobyłeś sporo tego doświadczenia w Europie.

– Tak. Dużo grałem z Ajaksem czy to w Lidze Mistrzów, czy w Lidze Europy. Wiele z tego wyciągnąłem. Jeśli grasz w meczach takiego rodzaju i na takim poziomie, to stajesz się lepszym piłkarzem.

Z powodu pandemii koronawirusa nie grałeś w meczach o punkty od marca. Od rozpoczęcia sezonu Premier League dzielą nas niecałe trzy tygodnie… musisz być niesamowicie zdesperowany, aby w końcu zagrać?

– Dla mnie, jako piłkarza, to był naprawdę trudny czas. Trenowanie jest dobre, ale chcesz grać. Występowanie na boisku jest najlepszą rzeczą dla piłkarza. Dla mnie ten okres bez grania był zbyt długi, bo liga holenderska została anulowana. Naprawdę chcę w końcu grać w oficjalnych meczach i nie mogę się tego doczekać.

W Manchesterze United będziesz występował w koszulce z numerem 34. Możesz powiedzieć naszym kibicom, dlaczego wybrałeś ten numer?

– Tak, to dla mnie wyjątkowa sprawa, bo dotyczy mojego dobrego przyjaciela – Abdelhaka Nouriego. Może znasz tę historię – miał zawał serca. Jest moim dobrym przyjacielem i jestem naprawdę blisko z jego rodziną. Jego brat jest jednym z moich najbliższych przyjaciół, dużo z nim rozmawiam. Postanowiłem wziąć więc za swoją koszulkę jego stary numer. Chcę stworzyć nią dobre wspomnienia.

Jaką wiadomość chciałbyś przekazać fanom Manchesteru United?

– Mam nadzieję, że wkrótce, gdy tylko będzie to możliwe w związku z koronawirusem, zobaczę ich na stadionie. Oddam wszystko temu klubowi i mam nadzieję, że uda nam się zdobyć wiele trofeów i nagród.

Komentarze

Podobne wpisy

Najnowsze