The Athletic: jaki jest plan na Jamesa Garnera w Watfordzie?

Źródło:The Athletic

James Garner zaledwie kilka dni temu został wypożyczony do grającego w Championship Watfordu. 19-latek zdołał już zaliczyć debiut w ekipie “Szerszeni”. Co może przynieść wychowankowi “Czerwonych Diabłów” gra w spadkowiczu z Premier League? Tę sprawę bliżej analizują Adam Leventhal i Laurie Whitwell z serwisu The Athletic.

Artykuł Adama Leventhala i Lauriego Whitwella dla The Athletic – treść oryginalna

Wszystko wskazuje na to, że James Garner będzie ekscytującym dodatkiem do formacji pomocy Watfordu, która ma potencjał na bycie jedną z najsilniejszych w rozgrywkach Championship.

Kluczowym pytaniem jest, czy młody Anglik przybył do drużyny jako bezpośrednie zastępstwo dla kogoś, kto jeszcze może odejść z klubu przed zakończeniem obecnego okna transferowego w przyszłym miesiącu, czy też po prostu ma oferować alternatywę dla menedżera “Szerszeni”, Vladimira Ivicia. Jednak biorąc pod uwagę to, że Etienne Capoue, Will Hughes, Nathaniel Chalobah i Tom Cleverey, jak również Domingos Quina, Tom Dele-Bashiru i Daniel Phillips będą walczyć ze sobą o czas spędzony na boisku, jasnym jest, że zawodnik musi dać coś od siebie. Sobotni występ drużyny w zremisowanym 0:0 meczu z Sheffield Wednesday pokazał, że wciąż jest jeszcze wiele pracy do wykonania, aby uzyskać odpowiednie połączenie i spójność w tym zespole.

Biorąc po uwagę to, że Cleverey rozpoczął ten sezon jako kapitan drużyny, nie domagając się transferu po spadku “Szerszeni” do Championship i wyrażając zadowolenie, że może grać po dwóch sezonach przerywanych przez kontuzje, istnieje prawdopodobieństwo, że jeden z trójki Capoue, Chalobah bądź Hughes, będzie musiał ustąpić.

Capoue próbuje pozyskać Valencia, ale problemem jest brak wystarczających środków u Hiszpanów. To samo dotyczy tureckiego Besiktasu, który także ma być zainteresowany tym zawodnikiem. Francuz jest zadowolony z życia w Londynie, ale też jest otwarty na ponowną współpracę z byłym menedżerem Watfordu, Javim Gracią, który prowadzi obecnie “Nietoperzy”. Pewne jest też, że zawodnik otrzymuje więcej ofert. Wciąż pracuje na tygodniówce, jaką pobierał w Premier League, wiec jeżeli pojawi się odpowiednia propozycja, to klub będzie musiał ją rozważyć.

To samo dotyczy Hughesa. Wiadomo, że kluby z Premier League z zainteresowaniem monitorują jego powrót do treningów. Ma wrócić do pierwszej drużyny na początku przyszłego miesiąca po tym jak odłożył zabieg chirurgiczny, aby spróbować pomóc swojej drużynie uniknąć spadku w minionym sezonie. Hughes ma 25 lat i jest siedem lat młodszy od Capoue. W oczach klubu idealnym rozwiązaniem byłoby, gdyby przedłużył swój kontrakt poza 2022 roku i był jedną z twarzy, na której można budować zespół i która była jedną z nielicznych pozytywów minionego sezonu. Wiadomo jednak, że władze z Vicarage Road zdają sobie sprawę, że nie będą w stanie zatrzymać wszystkich w drużynie. Uważa się, że Hughes jest szczęśliwy i czuje się zadomowiony w klubie, nawet pomimo tego, że to Cleverey został wyznaczony na kapitana pod nieobecność Troya Deeneya. Niemniej prawdopodobnie z radością przyjmie w drużynie rolę lidera, jeżeli będą wymagały tego okoliczności.

Chalobah wciąż musi jeszcze osiągnąć regularność w poziomie swoich występów, a jego poprawa w grze w drugiej połowie meczu przeciwko Sheffield Wednesday – jak i całej drużyny – była budująca. Jeżeli będzie w stanie wypracować sobie zaufanie u Ivicia, to będzie miał szansę na regularną grę. Jednak biorąc pod uwagę to, że zawodnik ten był wcześniej trzymany poza pierwszym składem przez kombinację pomocy złożonej z Capoue, Hughesa i już wytransferowanego do Evertonu Abdoulaye’a Docuoure’a, reprezentanci piłkarza wiedzą, że muszą trzymać puls na dalszym rozwoju opcji w pomocy Watfordu. Zawodnik ten nie chce po raz kolejny znaleźć się na peryferiach zespołu. Tymczasem po sprowadzeniu z Manchesteru United na zasadzie wypożyczenia Jamesa Garnera, Watford wciąż rozważa wzmocnienia pomocy, przyglądając się m.in. kapitanowi Swansea City, Mattowi Grimesowi, Samowi Hutchinsonowi (pozostający bez klubu po wygaśnięciu jego kontraktu z Sheffield Wednesday) oraz zawodnikowi Barcelony, Oriolowi Busquetsowi. Dalsza zmiana kształtu pomocy “Szerszeni” nie jest więc wykluczona.

Przeczytaj także:  Marcus Rashford z najszybszym hattrickiem w Lidze Mistrzów po wejściu z ławki rezerwowych

Garner wnosi do drużyny świeże spojrzenie i nie jest obciążony żadnymi negatywnymi doświadczeniami z ostatnich miesięcy, takimi jak spadek drużyny z Premier League. Menedżer “Szerszeni”, Vladimir Ivić, jest fanem tego zawodnika. Nowy trener Watfordu uważa, że 19-latek może lepiej pasować do roli środkowego pomocnika niż Quina, którego wychowanek United zmienił na 18 minut ostatniego meczu na Hillsborough. Quina – w oczach Ivicia – może lepiej sobie radzić w strefach, gdzie jest więcej otwartej przestrzeni niż w zagęszczonym środku pola, gdzie serbski menedżer widzi Garnera.

– To uzdolniony piłkarz, który lubi grać piłką i lubi dyktować grę. Z pewnością poprawi nasze podania w meczach i naszą grę w ofensywie – mówił Ivić. – Wie jak grać szybko, a tego chcemy. Naszym celem jest szybkie przesuwanie się z piłką po boisku i bycie aktywnym, gdy tej futbolówki nie mamy w posiadaniu.

Przeczytaj także:  Analiza The Athletic meczu z RB Lipsk: nieprzewidywalność kluczem do sukcesu w starciach z dwójką czołowych trenerów w Europie

Garner trenował ze swoimi nowymi kolegami po raz pierwszy w piątek rano, jako że dokumenty związane z jego rocznym wypożyczeniem były w trakcie przygotowania. Sprawa tego tymczasowego transferu została rozwiązana bardzo szybko w czwartek popołudniu, ponieważ Watford chciał sfinalizować umowę tak szybko jak to tylko było możliwe, nie tylko żeby wzmocnić swój skład, ale też żeby zostawić w pokonanym polu inne zainteresowane piłkarzem strony. Pierwotnym planem Garnera było przygotowanie się na zaplanowany na piątek wywiad z klubowymi mediami w związku z otrzymaniem nagrody dla Najlepszego Zawodnika Rezerw w Manchesterze United za sezon 2019-20. Zamiast tego, 19-latek podjął się nowego wyzwania i już 24 godziny później założył na siebie koszulkę swojej nowej drużyny.

Garner siedmiokrotnie wystąpił w barwach pierwszej drużyny Manchesteru United, w tym cztery razy w Lidze Europy, gdzie trzykrotnie rozpoczynał mecz w wyjściowym składzie. To sprawiło, że zawodnik dostał wiele ofert z klubów Championship. Swansea wykazywało zainteresowanie 19-latkiem już w styczniu. Coventry – zarządzane obecnie przez pierwszego laureata nagrody, którą otrzymał Garner za grę w kadrze U-23, Marka Robinsa – a także Huddersfield Town, poczyniły pewne kroki latem w celu pozyskania tego piłkarza. Ci ostatni przystąpili do nieformalnych dyskusji po sparingu przed nowym sezonem, w którym kadra U-23 Manchesteru United zmierzyła się właśnie z “The Terriers”. Ostatnim klubem, który chciał u siebie Garnera był Rotherham United, jednak to Watford – który w przeszłości pozyskiwał wielu utalentowanych piłkarzy z Old Trafford, jak chociażby Toma Clevereya, Bena Fostera, Craiga Cathcarta, Jimmy’ego Davisa, Danny’ego Webbera, Chrisa Eaglesa, Danny’ego Drinkwatera czy Tomasza Kuszczaka – dopiął swego i domknął sprawę tej umowy.

Przeczytaj także:  Konferencja prasowa Ole Gunnara Solskjaera i Scotta McTominaya przed meczem z RB Lipsk

Uważa się, że Watford chciał w umowie zawrzeć klauzulę umożliwiającą wykup zawodnika po okresie wypożyczenia za 5 milionów funtów, ale ostatecznie na Vicarage Road zdecydowano się na zwykłe wypożyczenie.

Watford był też postrzegany jako najlepsza opcja dla reprezentanta Anglii do lat 19, który w Akademii Manchesteru United jest już od 7. roku życia. Zawodnik może teraz dalej rozwijać się w środowisku, gdzie potencjalnie gra będzie o wysoką stawkę, jako że klub z Vicarage Road chciałby wrócić do angielskiej ekstraklasy już po roku gry na jej zapleczu. Chociaż Garner określany jest stosunkowo jako “cicha osobowość”, to jedno ze źródeł, które zna dobrze tego piłkarza, opisuje go jako “będącego niezłomnym”.

Garner – który urodził się w Birkenhead w Marseyside i wybrał United nad Liverpoolem – został uznany za odpowiedniego do stylu gry Watfordu pod wodzą Ivicia z wielu powodów. Grał jako środkowy obrońca do 15. roku życia, ale został przekwalifikowany na wszechstronnego pomocnika. Ma około 1,75 m wzrostu, ale wciąż jeszcze może zbudować masę mięśniową. Przy tym jest mobilny, co pozwala mu na zmianę tempa gry, gdy jest to potrzebne. Jego pewność siebie także była widoczna podczas tego krótkiego występu przeciwko Sheffield Wednesday, kiedy to podchodził do wykonywania rzutów rożnych i wdawał się w fizyczne pojedynki. Jedno ostre wejście w nogi Kadeema Harrisa, za co Garner otrzymał żółtą kartkę, raczej nie wywołało jakichś obaw u trenera “Szerszeni”. Możliwość podjęcia walki w Championship w każdej formie będzie dla tego piłkarza bonusem.

Garner to zawodnik, który regularnie wykonuje dodatkowe ćwiczenia, przynajmniej według tych, którzy go trenowali w United – włączając w to Michaela Carricka, do którego 19-latek często jest porównywany. Młody Anglik czuje się komfortowo, gdy jest proszony o dyktowanie tempa gry. Do tego jego zasięg podań, umiejętność strzelania goli z dystansu i wbieganie w ramach wsparcia w pole karne – to wszystko przemówiło do Ivicia.

Choć dla 19-latka będzie to pierwsze doświadczenie w życiu, które przeżyje z dala od domu, to jako wcześniej kapitan kadry U-23 w United oraz reprezentacji Anglii do lat 17 na Mistrzostwach Europy w 2018 roku, jest znany z dojrzałości, która często cechuje starsze od niego osoby.

Jeżeli uda mu się wspomóc Watford w powrocie do Premier League, to sprowadzenie go na Vicarage Road może okazać się mistrzowskim posunięciem.

Ostatnie sztuki

Koszulka adidas Manchester United AI6363

Oficjalna replika koszulki meczowej, w której piłkarze Manchesteru United rozgrywali wyjazdowe spotkania angielskiej Premier League w sezonie 2015/2016. Na piersi prezentuje wyszyte herb Manchester United oraz logo firmy adidas. Wykonana z materiału, który dzięki technologii Climacool odprowadza wilgoć od skóry, utrzymuje stałą temperaturę ciała i zabezpiecza je przed przegrzaniem, przynosząc uczucie chłodu i komfortu termicznego nawet w najgorętszych warunkach. Dodatkowo technologia adidas Climacool zapobiega powstawaniu drobnoustrojów i działając antybakteryjnie.

Dyskusja

Najnowsze

“Daily Mail”: Sergio Romero mógł przenieść się do Interu Miami

Sergio Romero nie ma obecnie większych szans na występy w Manchesterze United i najprawdopodobniej opuści klub w najbliższych miesiącach....

Manchester United w kampanii “Safe Water For All”

Kohler Co. wraz z Manchesterem United kontynuują wspólne zmagania w kampanii "Safe Water for All". Inicjatywa skupia się na...

Wielka Brytania wprowadza drugi lockdown. Premier League gra jednak dalej.

Rząd Zjednoczonego Królestwa ogłosił sobotniego wieczoru, że kraj wchodzi w kolejny, drugi już narodowy lockdown, by stawić czoła gwałtownemu...

Donny van de Beek: będziemy wygrywać więcej spotkań, jeżeli pozostaniemy skupieni

Donny van de Beek wreszcie doczekał się występu w podstawowym składzie i bez wątpienia mógł po tym spotkaniu zejść...

Oficjalnie: Filip Stevanović przeniesie się w styczniu do Man City

Skrzydłowy Partizana Belgrad, Filip Stevanović, od stycznia przyszłego roku zostanie piłkarzem Manchesteru City - poinformował serbski klub. 18-latek miał...

Solskjaer: jestem zachwycony rozwojem Freda

Ole Gunnar Solskjaer przyznał, że jest zachwycony tym, w jaki sposób na przestrzeni ostatnich kilkunastu miesięcy rozwinął się jego...

Paul Scholes: Manchester United może wygrać Ligę Mistrzów, dlaczego nie?

Manchester United w ramach tegorocznych rozgrywek Ligi Mistrzów pokonał u siebie RB Lipsk 5:0, jednak nie było to jedyne...

Jesse Lingard coraz bliższy powrotu do gry

Jesse Lingard jest już coraz bliższy powrotu do zdrowia, o czym poinformował klub z Old Trafford za pośrednictwem swojej...

Najważniejsze

Marcus Rashford najlepszym piłkarzem października w Manchesterze United

Obchodzący w sobotę swoje 23. urodziny Marcus Rashford otrzymał prezent ze strony fanów Manchesteru United, którzy w specjalnym głosowaniu...

Konferencja prasowa Solskjaera przed meczem z Arsenalem: nasz skład w końcu przypomina Manchester United

Ole Gunnar Solskjaer pojawił się w piątkowy poranek tradycyjnie przed kolejnym weekendowym meczem na wideokonferencji prasowej. To spotkanie z...

Może Cię także zainteresować

Do NOT follow this link or you will be banned from the site!
0