Odion Ighalo po meczu z Luton Town: z każdą minutą spędzoną na boisku, będziemy coraz lepsi

Źródło:MUTV

Rezerwowy napastnik Manchesteru United, Odion Ighalo, był kolejnym zawodnikiem, który po zwycięstwie “Czerwonych Diabłów” nad Luton Town w 3. rundzie Pucharu Ligi, porozmawiał z klubowymi mediami.

Wywiad z Odionem Ighalo dla MUTV po meczu z Luton Town

Odion, awansowaliście do 4. rundy, ale trzeba przyznać, że rywale sprawili, że to był dla was trudny pojedynek?

– To był naprawdę trudny pojedynek. Od początku wiedzieliśmy, że mierzymy się z klasową drużyną. Jesteśmy jednak szczęśliwi. Awansowaliśmy do kolejnej rundy i to jest najważniejsze.

W pierwszej połowie trudno było wam wykreować sobie czystą okazję bramkową, zgadzasz się?

– Tak, ponieważ Luton bronił się bardzo dobrze. Nie dawał nam stworzyć sobie czystych sytuacji strzeleckich, przez co nie mogliśmy zdobywać bramek. Uważam, że bronili się dziś naprawdę dobrze. Dopiero w końcówce udało nam się strzelić kolejne dwie bramki.

Jak ważne było wywalczenie tego karnego i objęcie prowadzenia tuż przed przerwą. Zakładam, że to zmieniło nieco wasze położenie przed drugą połową?

– Tak. Uważam, że to był punkt zwrotny tego meczu, ponieważ naciskaliśmy na rywali, ale gol nie padał. Na szczęście wywalczyliśmy tego karnego i strzeliliśmy bramkę. To sprawiło, że drużyna poczuła się bardziej pewna siebie.

Gdy prowadzi się 1:0, to mecz nigdy nie można uznać za rozstrzygnięty. Dean Henderson nie miał w tym spotkaniu za wiele do roboty, ale gdy było to potrzebne, popisał się wspaniała interwencją, prawda?

– Tak. Dean [Henderson] to dobry bramkarz. Tą interwencją zmotywował nas do dalszych ataków. Dodał nam pewności siebie w celu dalszego naciskania na przeciwnika. Powinniśmy strzelić już wcześniej więcej bramek, aby zabić to spotkanie, ponieważ przy prowadzeniu 1:0, nigdy nie możesz być pewny wygranej. Dlatego też naciskaliśmy, aby zdobyć więcej goli.

Przeczytaj także:  Axel Tuanzebe po meczu z PSG: nie znaleźliśmy się w Lidze Mistrzów dla hymnu, pragniemy rywalizacji

Zakładam, że pod koniec meczu rywale byli już zmęczeni i menedżer mógł dokonać kilku zmian. Dokonał tego i podejrzewam, że to w końcówce spotkania zrobiło różnicę, zgadzasz się z tym?

– Gdy na boisku pojawili się Mason [Greenwood] i [MarcusRashford dodaliśmy do naszej gry dodatkowej szybkości. Rywale byli już zmęczeni, a nam udało się zdobyć jeszcze dwa gole. Jestem szczęśliwy, że awansowaliśmy do kolejnej rundy.

Według ciebie jak ważne są te rozgrywki? Awansowaliście do kolejnej rundy i w zasadzie rozegracie ją już w przyszłym tygodniu. Będzie to kolejny wyjazdowy mecz. Możecie trafić na Brighton bądź Preston.

Przeczytaj także:  Solskjaer: Facundo Pellistri to zawodnik na przyszłość

– Każdy mecz jest dla nas bardzo ważny. Wiedzieliśmy, że nasi rywale bardzo dobrze rozpoczęli ten sezon ligowy, jednak dziś to my wygraliśmy. Wierzę w to, że to będzie dla nas dodatkowy zastrzyk energii przed weekendowym meczem z Brighton. Pojedziemy tam i postaramy się wygrać, choć wiemy, że dobrze rozpoczęli ten sezon w Premier League.

Czy takie zwycięstwo jak dziś może wam pomóc przed meczem z Brighton, doda wam pewności siebie?

– Tak. Gdy wygrywasz, to jest to dobre uczucie, ponieważ byliśmy rozczarowani po weekendzie. Nie wygraliśmy meczu przeciwko Crystal Palace. Nie byliśmy w stanie odpowiednio dobrze przygotować się na to spotkanie. Nasi rywale mieli za to za sobą cztery tygodnie przygotowań, więc to była różnica. Teraz jednak wygraliśmy i uważam, że doda nam to energii i większej pewności siebie przed weekendowym meczem. Mam nadzieję, że wygramy to spotkanie i rozpoczniemy tym dobrą serię występów w Premier League.

Zakładam, że z każdym kolejnym meczem wasza kondycja i energia są na coraz wyższym poziomie?

– Widać nawet po mnie, że zyskujemy coraz lepszą kondycję. Chodzi teraz o to, aby nabrać tej odpowiedniej energii i większej liczby minut spędzonych na boisku. Chodzi o to, aby z każdym kolejnym meczem być w coraz lepszej formie. Teraz czeka nas kolejny mecz, kolejne minuty na boisku, dzięki czemu będziemy coraz lepsi.

SourceMUTV

Ostatnie sztuki

Koszulka retro adidas Originals Manchester United AZ1242

Nie lada gratka dla prawdziwych kibiców "Czerwonych Diabłów". Należąca do unikatowej serii adidas Originals, replika koszulki, w której piłkarze Manchesteru United rozgrywali wyjazdowe spotkania w sezonie 1984/1985.

Dyskusja

Najnowsze

Sytuacja kadrowa przed meczem z Chelsea

W sobotę Manchester United zmierzy się na własnym boisku z Chelsea. Szkoleniowiec "Czerwonych Diabłów" będzie musiał podjąć kilka kluczowych...

Hakim Ziyech: Donny van de Beek potrzebuje w Man Utd czasu i spokoju

Sobotnie starcie Manchesteru United z Chelsea będzie okazją dla Donny'ego van de Beeka na spotkanie ze starym znajomym -...

Dymitar Berbatow: Man Utd zagrał perfekcyjny mecz i wygrał z PSG w pełni zasłużenie

Dymitar Berbatow był przed laty gwiazdą Old Trafford. Napastnik spędził w Manchesterze cztery pełne sezony i strzelił w nich...

Społeczna inicjatywa Marcusa Rashforda przepadła w brytyjskim parlamencie

W minionym tygodniu napastnik Manchesteru United, Marcus Rashford, utworzył internetową petycję, w której wzywał brytyjski rząd do trzech zobowiązań...

Darren Fletcher trenuje drużynę Manchesteru United do lat 16

Darren Fletcher wraca do Manchesteru United - tym razem nie jako piłkarz, ale trener młodzieży "Czerwonych Diabłów". Szkot będzie...

W meczu z Chelsea, Manchester United i Premier League będą promować akcję “No Room For Racism”

W weekend "Czerwone Diabły" wracają na boiska ligowe. W sobotnim meczu z Chelsea zespół Solskjaera wspólnie z Premier League...

Czy szum wokół Joe’a Hugilla jest uzasadniony?

Latem 2020 roku z Sunderland do Manchesteru United przeszedł młody, utalentowany napastnik – Joe Hugill. Piłkarz w dwóch występach...

Najważniejsze

Manchester United stracił w poprzednim sezonie 70 milionów funtów z powodu pandemii Covid-19

Ed Woodward spotkał się w środę z akcjonariuszami drużyny z Old Trafford oraz z dziennikarzami. Na spotkaniu tym, którego...

Ed Woodward: w Man Utd nigdy nie będziemy usatysfakcjonowani, dopóki nie będziemy wygrywać trofeów

Ed Woodward na cokwartalnym spotkaniu akcjonariuszy Manchesteru United wyraził przekonanie o "niezachwianej sile i odporności" klubu, w czasach gdy...

Może Cię także zainteresować

Do NOT follow this link or you will be banned from the site!
0