The Athletic wyjaśnia dlaczego zysk Manchesteru United nie może spaść poniżej 65 mln funtów

Źródło:The Athletic

Od dawna wiadomo, że Manchester United ma na karku dług do spłacenia po tym, jak został przejęty przez rodzinę Glazerów w 2005 roku w wyniku wykupu lewarowanego. Do tego dochodzą do spłaty także różne pożyczki, a część z nich, jak przekazuje serwis The Athletic, ma określony m.in. warunek utrzymywania zysku przez klub z Old Trafford na poziomie co najmniej 65 milionów funtów licząc 12 następujących po siebie miesięcy.

Czy to może mieć wpływ na poczynania klubu na rynku transferowym w obliczu panującej pandemii Covid-19 i jej bezsprzecznie dużego ekonomicznego wpływu także na piłkarki świat? Jeżeli tak, to jak duży? Sprawie tej bliżej przygląda się Laurie Whitwell w swoim artykule dla serwisu The Athletic.

Artykuł Lauriego Whitwella dla The Athletic – treść oryginalna

Małym drukiem w pliku o numerze 001-35627 złożonym w Amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych i Giełd znajduje się klauzula, która w tych trudnych czasach zagraża nastawieniu Manchesteru United do pozyskiwania nowych piłkarzy.

Dokument ten wyjaśnia podstawy dotyczące finansów Manchesteru United, a dla tych, którzy wiedzą, gdzie szukać, przedstawia też dodatkowe ubezpieczenie pożyczkodawców w zakresie spłaty zadłużenia klubu. Klub z Old Trafford jest winny 175 milionów funtów z tytułu pożyczki z BofA Securities (wcześniej znane jako Bank of America Merrill Lunch), a do tego ma do spłaty 330,80 milionów funtów w zabezpieczonych obligacjach uprzywilejowanych – efektywnie wiążących inwestorów. Pół miliarda funtów deficytu to dziedzictwo wykupu lawerowanego przez rodzinę Glazerów.

Aby uzyskać te pieniądze po umiarkowanych stopach procentowych, United zgodziło się na na specjalne zastrzeżenie w umowie z pożyczkodawcami. Zgodnie z tym “przymierzem” zysk klubu nie może spaść poniżej 65 milionów funtów w kolejnych 12 miesiącach, biorąc pod uwagę każdy kwartał. Słowem klucz jest tutaj EBITDA, co oznacza zysk operacyjny przedsiębiorstwa przed potrąceniem odsetek od zaciągniętych zobowiązań oprocentowanych (kredytów, obligacji), podatków, czy amortyzacji wartości niematerialnych i prawnych.

Oznacza to, że co trzy miesiące, gdy United przedstawia swoje najnowsze wyniki finansowe inwestorom, suma zysków musi wynosić co najmniej 65 milionów funtów, w innym przypadku banki mają legalne prawo do działania.

Pomyślcie o tym jak o piłkarskim spin-offie “Speed”, słynnego blockbustera z 1994 roku. Przy tym zamiast Sandry Bullock, za kierownicą siedzi Ole Gunnar Solskjaer, a konsekwencje niepowodzenia, żeby utrzymywać prędkość na poziomie 50 km/h, nie są tak wybuchowe.

O wspomnianej klauzuli pisało w ubiegłym tygodniu Piłkarskie Biuro Dochodzeniowe z portalu Medium. Kieran Maguire, wykładowca finansów piłki nożnej na Uniwersytecie w Liverpoolu, autor bloga Price Of Football, przyznaje że takie warunki to normalna rzecz przy komercyjnych pożyczkach.

Jeżeli spojrzy się na rynek i to w jaki sposób zazwyczaj pożyczane są pieniądze, to zawsze znajdą się jakieś zastrzeżenia – mówił. – W normlanych biznesach nikt by nawet wobec tego nie mrugnął, ale wśród angielskich klubów piłkarskich jest to rzadkość.

Większość drużyn z Premier League jest finansowana ze środków prywatnych – Roman Abramowicz, szejk Mansour, Fosun, Tony Bloom – a wiele z klubów ma problemy, aby uzyskiwać tradycyjne pożyczki, ponieważ połowa z nich zagrożona jest spadkiem z ligi. W takich warunkach banki nie chcą pożyczać pieniędzy.

Manchester United jest inny. Są uważani za tak solidną perspektywę inwestycyjną, jak tylko można się tego spodziewać. Mają regularne przepływy pieniężne (cash flow), więc sprawiają, że w ich przypadku jest to dość atrakcyjna propozycja. Niemniej pewne zastrzeżenia służą jako ochrona.

Na wypadek, gdyby Manchester United nieco oszalał w kwestii wydawania pieniędzy, to są to pewnego rodzaju kary za słabe wykorzystywanie gotówki, które może martwić pożyczkodawców.

Ten rodzaj kontroli zza Atlantyku może wydawać się niesmaczny dla każdego, kto uważa, że klub powinien przedkładać interesy kibiców nad interesami akcjonariuszy, ale – kontynuując analogię do filmu “Speed” – autobus już dawno opuścił zajezdnię w tej kwestii.

Przeczytaj także:  "Irish Mirror": Gareth Southgate gotowy ponownie powołać Masona Greenwooda i Phila Fodena

Pytanie brzmi, czy te zastrzeżenia w umowie mają jakikolwiek znaczący wpływ na działania United? W tym miejscu należy zaznaczyć, że EBITDA na poziomie 65 milionów funtów nie obejmuje transferów – biorąc pod uwagę, że ta nie uwzględnia amortyzacji, a właśnie w ten sposób w księgach rachunkowych wpisywane są zakupy zawodników – za to obejmuje wynagrodzenia piłkarzy. Choć potencjalny transfer Jadona Sancho z Borussii Dortmund utknął ostatnio w martwym punkcie przez kilka tygodni z powodu oczekiwanych zarobków zawodnika, ale ostatecznie znaleziono na to rozwiązanie, więc nie byłoby poprawnym stwierdzenie, że ta klauzula ciążyła gdzieś w umysłach wiceprezesa wykonawczego klubu, Eda Woodwarda, oraz głównego negocjatora, Matta Judge’a.

Przeczytaj także:  The Athletic: Teden Mengi "to piłkarz, który posiada wszystkie atrybuty, aby zostać cudownym środkowym obrońcą"

Koszty wynagrodzeń, jakie ponosi United, są najwyższe w całej Premier League i pochłaniają rocznie z klubowego budżetu 332 miliony funtów (w przypadku Manchesteru City jest to 316 milionów funtów, zaś Liverpoolu – 310 milionów funtów), jednak stosunek wydatków na wynagrodzenia do obrotów w klubie z Old Trafford wynosi 54% i jest to trzeci najniższy wynik w lidze (za Wolves z 53% i Tottenhamem z 39%). Do tego pozbywając się z listy płac Alexisa Sancheza, daje to teraz elastyczne możliwości.

Ten komfortowy balans między przychodami i kosztami wynagrodzeń jest metodą, jaką sami Glazerowie chcą, aby United było prowadzone, aniżeli ma służyć jako jakaś specjalna obserwacja ze strony banków. Przy czym nikt w klubie nie zaprzecza, że ta wspomniana kwota 65 milionów funtów nie jest brana pod uwagę podczas panującej pandemii.

W normalnych okolicznościach jest niewielka szansa, aby United złamało zapisy tej klauzuli. W ostatniej dekadzie najniższa EBITDA w klubie wyniosła 92 miliony funtów i było to w 2012 roku. W zeszłym sezonie wynik ten był na poziomie 186 milionów funtów.

The Athletic

Jednak na początku lockdownu źródła podały, że klub oszacował negatywny wpływ pandemii na 115 milionów funtów. Brak przychodów z dni meczowych to około 4 milionów funtów na spotkanie, gdy rozgrywane jest ono przy pustych trybunach, a są to kwoty nieuwzględniające jeszcze rabatu, jakiego trzeba było udzielić nadawcom telewizyjnym. Jednak z drugiej strony kwalifikacja United do Ligi Mistrzów powinna wygenerować wzrost przychodów na poziomie około 100 milionów funtów.

Przeczytaj także:  The Athletic: Teden Mengi "to piłkarz, który posiada wszystkie atrybuty, aby zostać cudownym środkowym obrońcą"

Oczywiście niewiadomą pozostaje jak długo fani będą trzymani z dala od stadionów, a w takim wypadku spoglądanie w lusterko wsteczne jest po prostu nieuniknione.

W każdym przepisie jest jednak pewien wyłom. Zielone światło zostanie przyznane United w sezonie, w którym klub nawet nie zakwalifikuje się do Ligi Mistrzów, ale może się to zdarzyć tylko dwukrotnie – i nie w dwóch następujących po sobie latach – zanim pożyczka będzie wymagała spłaty w 2029 roku lub zanim zapadalność obligacji nastąpi w 2027 roku.

Scenariusz zagłady, jeżeli United naruszy ten przepis? Banki mogą zacząć domagać się pieniędzy od razu, a to z kolei może doprowadzić do bankructwa klubu.

Rzeczywistość jest jednak nieco inna. Wysadzenie autobusu, Sandry Bullock i Keanu Reevesa, nie miało by sensu. Przy stopach procentowych na poziomie od 2 do 4 procent, United sprawia, że banki zarabiają.

Klub ma przy tym dobre relacje ze swoimi pożyczkodawcami, więc w takiej sytuacji należałoby się spodziewać znalezienie innego rozwiązania. Gdy United w 2010 roku złamał swoje zobowiązanie dotyczące zaciągniętych wówczas pożyczek, odpowiedzią banków było podniesienie stopy procentowej z 14,25% do 16,25%.

United zawarł takie samo zobowiązanie dotyczące tych 65 milionów funtów, gdy na początku pandemii zaciągnął kredyt odnawialny na kwotę 150 milionów funtów w BofA Securities. Z tego 140 milionów funtów zostało wykorzystane bardziej do wsparcia klubowego cash flow niż na transfery, ale są takie osoby bliskie klubu, które twierdzą, że rywale Premier League działają pod tym kątem inaczej.

Tottenham Liverpool próbowali użyć publicznych pieniędzy, aby zwolnić część swoich pracowników, zanim ostra krytyka spowodowała zmianę planów. Teraz kluby te dokonują wielomilionowych transferów. “Koguty” poszły jeszcze dalej, korzystając z rządowego programu ratowania biznesu w obliczu pandemii Covid-19 i pożyczając 175 milionów funtów. Choć pieniądze te nie idą bezpośrednio na wzmocnienia, to niezaprzeczalnie dają oddech klubowi, aby zapewnić Jose Mourinho odpowiednie transfery.

Można to postrzegać jako nadużycie funduszy podatników, ale są też inni fani, którzy spojrzą na ostrożność United w swoich poczynaniach w kwestii tych 65 milionów funtów i stwierdzą, że to z kolei idzie za daleko w drugą stronę.

Nasza struktura finansowa pozwalała nam na silne i ciągłe wsparcie inwestycji w drużynę na przestrzeni wielu lat i pozostajemy wierni temu podejściu – przekazał rzecznik prasowy United. – Kontynuujemy rozpatrywanie opcji, które mogłyby wzmocnić naszą drużynę, ale bylibyśmy nieodpowiedzialni ignorując ogromny wpływ ekonomiczny i stworzone przez to niepewności przez panującą pandemię.

Nasze zobowiązania opierają się na zarobkach klubu przed amortyzacją i dlatego wykluczają wydatki na transfery.

United wskazuje ponadto na swoje wydatki netto na transfery w kwocie 175 milionów euro od poprzedniego lata – więcej niż jakikolwiek inny europejski klub – jako na dowód, że wspomniana klauzula nie ma wpływu na kwestie rekrutacji do klubu.

Tylko czas pokaże czy to się zmieni wraz z kontynuacją tej pandemii i jej wpływu na otoczenie.

Ostatnie sztuki

Koszulka adidas Manchester United AI6363

Oficjalna replika koszulki meczowej, w której piłkarze Manchesteru United rozgrywali wyjazdowe spotkania angielskiej Premier League w sezonie 2015/2016. Na piersi prezentuje wyszyte herb Manchester United oraz logo firmy adidas. Wykonana z materiału, który dzięki technologii Climacool odprowadza wilgoć od skóry, utrzymuje stałą temperaturę ciała i zabezpiecza je przed przegrzaniem, przynosząc uczucie chłodu i komfortu termicznego nawet w najgorętszych warunkach. Dodatkowo technologia adidas Climacool zapobiega powstawaniu drobnoustrojów i działając antybakteryjnie.

Dyskusja

Najnowsze

Analiza The Athletic meczu z RB Lipsk: nieprzewidywalność kluczem do sukcesu w starciach z dwójką czołowych trenerów w Europie

Tradycyjnie po zakończonym meczu The Athletic wzięło pod lupę występ Manchesteru United. "Czerwone Diabły" w środę (28 października) pokonały...

Scott McTominay chwali głębię składu w pomocy

McTominay wyrósł w ostatnich meczach Manchesteru United na zawodnika, bez którego trudno wyobrazić sobie wyjściową jedenastkę Solskjaera. Szkot jest...

Paul Scholes, Rio Ferdinand i Owen Hargreaves chwalą Rashforda po występie z RB Lipsk

Występ Marcusa Rashforda w starciu z RB Lipskiem (5:0) w ramach 2. kolejki fazy grupowej Ligi Mistrzów nie uszedł...

“Irish Mirror”: Gareth Southgate gotowy ponownie powołać Masona Greenwooda i Phila Fodena

Młodzi piłkarze klubów z Manchesteru mogą liczyć na ponowne (w obu przypadkach drugie) powołanie do kadry Garetha Southgate. Jak...

Paul Scholes: środkowi obrońcy Man Utd są lepsi, gdy mają przed sobą Freda i Scotta McTominaya

Jak wspomniał sam Rio Ferdinand, duet Lindelof-Maguire sprawia, że emerytowany obrońca niekiedy "boi się o swoje życie". Jak jednak...

Ryan Giggs: chciałem poprowadzić Man Utd, ale nie byłem gotowy po Moyesie, a po Van Gaalu nie dostałem szansy

Były skrzydłowy Manchesteru United przejął stery klubu z Old Trafford w 2014 roku, było to jednak chwilowe rozwiązanie. Teraz,...

“Daily Mail”: Marcus Rashford nie otrzyma nagrody BBC Sports Personality of the Year

Marcus Rashford prawdopodobnie zostanie pominięty wśród osób, które zostaną nominowane do nagrody BBC Sports Personality of the Year (Sportowa...

Sir Alex Ferguson: Owen Hargreaves był jednym z najbardziej rozczarowujących transferów w mojej karierze

Legendarny szkoleniowiec Manchesteru United, sir Alex Ferguson, za swoich czasów dokonał paru wielkich transferów, ale nawet mu zdarzyło się...

Najważniejsze

Nominacje do nagrody Piłkarza Miesiąca w Man Utd za październik

Po imponującym zwycięstwie 5:0 nad RB Lipsk w Lidze Mistrzów, podopieczni Ole Gunnara Solskjaera swój kolejny mecz zagrają w...

Konferencja prasowa Solskjaera po meczu z RB Lipsk: nie możemy popadać w samozachwyt, aby nie stracić koncentracji

Ole Gunnar Solskjaer zjawił się na konferencji prasowej zorganizowanej po zwycięskim spotkaniu z RB Lipsk (5:0), gdzie odpowiedział na...

Może Cię także zainteresować

Do NOT follow this link or you will be banned from the site!
0