Andy Mitten dla “GQ Magazine”: czy Man Utd wymyka się spod kontroli Solskjaera?

Źródło:GQ Magazine

Wysoka porażka z Tottenhamem nie obeszła się bez echa w mediach. Nie tylko kibice, ale i dziennikarze coraz częściej poddają w wątpliwość umiejętności Ole Gunnara Solskjaera do wyprowadzenia zespołu z obecnego kryzysu. Jednym z nich jest Andy Mitten, który w swoim felietonie zastanawia się, czy Norweg w ogóle panuje nad tym, co dzieje się w jego drużynie.

Felieton Andy’ego Mittena dla “GQ Magazine” – treść oryginalna

Okienko transferowe Manchesteru United było chaotyczne, kibice są nieszczęśliwi, a w drużynie panuje bałagan… czy Ole Gunnar Solskjaer jest w stanie to odmienić?

Priorytetem transferowym Norwega był zawodnik na prawe skrzydło. Ma do dyspozycji Masona Greenwooda, ale on w zeszłym roku skończył dopiero 19 lat i nie możemy oczekiwać, że będzie grać sześćdziesiąt spotkań w sezonie. Jest również Daniel James, z którym Solskjaer uciął sobie pogawędkę przy odbieraniu bagażu na lotnisku w Manchesterze po powrocie z Niemiec w sierpniu. Powiedział Jamesowi, że ma dwa tygodnie na poukładanie sobie wszystkiego w głowie, zanim zawodnicy wrócą na badania przeciwko Covidowi-19 na początku września. Miał wrócić skupiony. James słuchał i kiwał głową.

Niestety, James wciąż się nie pozbierał. Nikt się nie spodziewał, że w pierwszym sezonie zagra 46 spotkań w podstawowym składzie, jednak zespół miał tak ograniczone możliwości, że kiedy Walijczyk złapał wiatr w żagle, trzeba było z tego korzystać.

Getty Images

Jest Juan Mata, który wciąż potrafi odmieniać losy spotkań, co pokazał w meczach z Kopenhagą, Luton czy Brighton, jednak być może nie powinniśmy się spodziewać, że tego samego dokona w starciu z PSG w Lidze Mistrzów. Chociaż z nim nigdy nie wiadomo. Jest Jesse Lingard, którego United wolałoby sprzedać. Jego czas w klubie już minął i mógłby cieszyć się piłką nożną w innym miejscu – jeśli ktokolwiek będzie chciał spełnić jego wymagania płacowe. Jeśli nie, to w United panuje przekonanie, że skoro inni nie cenią odpowiednio ich zawodników, to czemu mieliby dokonywać transakcji. Jeśli zapłacą dobre pieniądze, jest większa szansa na to, że dadzą im więcej okazji do gry.

Solskjaer nie dostał swojego celu numer jeden, Jadona Sancho. Borussia Dortmund chciała otrzymać 120 milionów euro, a United nigdy nie miał zamiaru przebić swojego rekordu transferowego w trakcie dotkniętego przez Covid-19 okienka transferowego, podczas którego Barcelona i Real Madryt próbowały sprzedać jak najwięcej swoich zawodników, aby tylko wzmocnić budżet. Nawet po obcięciu wynagrodzeń zawodników, Barca zaliczyła stratę 97 milionów euro w trakcie ostatniego roku finansowego. Ich model biznesowy jest bardzo podobny do tego w United i przez długi czas kopiowali ich model komercyjny, polegający na tworzeniu produktów dla globalnych sponsorów, a także sprzedawaniu ekskluzywnych paczek z biletami dla turystów – jednak Katalończycy przynajmniej nie musieli wypłacać dywidend swoim właścicielom. Kibice Barcelony mogą sami wybrać prezesa i niebawem znowu to zrobią.

Przeczytaj także:  Paul Scholes, Rio Ferdinand i Owen Hargreaves chwalą Rashforda po występie z RB Lipsk

Trzeba jednak uważać na zmieniające się nastroje kibiców. Jesienią 2017 roku, fani Barcy wściekli się na prezesa po sprzedaży Neymara i pojawił się nowy kandydat. Osiem zwycięstw z rzędu zapewniło mu nieco spokoju.

Getty Images

W zakończonym na początku października okienku transferowym, Barca, jedyny klub na świecie, który płaci większe pensje niż United, desperacko starała się odciążyć swój budżet. Nie tylko oddali Luisa Suareza do bezpośredniego rywala, ale jeszcze zapłacili mu za odejście. Chociaż co innego mówili publicznie, mieli wielkie nadzieje na jakieś poważne pieniądze od United za Ousmane’a Dembele. Nie doszło do tego. Ogólnie z powodu koronawirusa, wielkie kluby nie wydawały tym razem wielkich pieniędzy. Jak donosił The Athletic, łącznie wydatki Realu, Barcy, Atletico, Valencii, Juventusu, Bayernu, PSG i Monaco wynosiły 6 milionów funtów netto.

Takie statystyki nie pocieszą jednak kibiców United, sfrustrowanych przeciągającymi się negocjacjami, ale także okropnymi rezultatami na początku sezonu. Oni naprawdę przegrali domowy mecz z Tottenhamem 1:6. Co się stało z trzecią najlepszą defensywą zeszłego sezonu? Wpuściła jedenaście bramek w trzech w spotkaniach. Solskjaer chciał wywierać presję na każdą pozycję i tego brakowało, ale w starciu z „Kogutami” cały zespół zawiódł.

Nadchodzące spotkania nie będą łatwe dla United, ale rezultaty muszą się poprawić, a forma musi wrócić do tego, co widzieliśmy po lockdownie. United nie będzie mieć kibiców za swoimi plecami, jednak czy Solskjaer ma w ogóle zespół, który umie tego dokonać? Czy jest zdolny sprawić, że znów będą dobrze grać?

Przeczytaj także:  Marco van Basten: Van de Beek nie powinien przenosić się na Old Trafford

bvb.de

Norweg nie dostał Sancho, ale to nie jedyny zawodnik, którego chciał United, a który w tym sezonie będzie reprezentował BVB. Ich skauci złożyli 67 raportów na temat Jude’a Bellinghama i obserwowali go od 12. roku życia. Dortmund obserwował go, kiedy ten przebijał się do pierwszego zespołu Birmingham City. United doradzał mu, aby spojrzał jak w jego zespole przebijali się młodzi zawodnicy, jednak rodzice chcieli gwarancji minut na boisku. United przegrał tę walkę, nawet pomimo wyciągnięcia wielkich armat, takich jak spotkanie sir Aleksa Fergusona z rodzicami chłopaka. Na Old Trafford panuje jednak przekonanie, że w kwestii rekrutacji młodych graczy, więcej wygrali niż przegrali. Klub wydaje dużo pieniędzy na młodych zawodników i Brexit jest za to częściowo odpowiedzialny, ale stanowi to również element długoterminowego planowania.

Zamiast jednego 20-latka z Londynu, Solskjaer dostał dwóch 18-letnich prawoskrzydłowych – Facundo Pellistriego z urugwajskiego Penarolu oraz Amadę Diallo Traore (zainteresowanie nim ze strony United zostało wspomniane w tej kolumnie miesiąc temu) z włoskiej Atalanty. Obaj mają na koncie garść spotkań. Obaj dołączyli do United w ostatniej chwili, chociaż obserwowani byli od dawna. Solskjaer zadzwonił do Diego Forlana w maju, kiedy ten jeszcze był trenerem Pellistriego, aby wypytać o jego osobowość, zalety i wady. To była długa rozmowa, w trakcie której Norweg dowiedział się, że młody Urugwajczyk wciąż jeszcze wiele musi się nauczyć, zwłaszcza jeśli chodzi o grę przed bramką przeciwnika. Forlan wiedział również o zainteresowaniu Realu oraz Manchesteru City, jednak polecił swojemu rodakowi United, jako najlepsze miejsce dla młodego gracza. Wyjaśnił to na podstawie swojej własnej kariery w Anglii.

Przeczytaj także:  Paul Scholes: środkowi obrońcy Man Utd są lepsi, gdy mają przed sobą Freda i Scotta McTominaya

Czy Pellistri to zawodnik gotowy na pierwszy skład United? Nie i w tym leży problem. United mogą i kupują najlepsze młody talenty w świecie piłki nożnej, jednak są też potrzeby, na które trzeba zareagować w tej chwili. W grudniu miną dwa lata, od kiedy Solskjaer otrzymał swoją posadę. Kibice chcą obserwować powrót stylu gry, z którym będą mogli się identyfikować oraz będą szukać nadziei na lepsze jutro. Kupowanie młodych talentów z największych klubów na świecie to świetna sprawa, zwłaszcza że United długo zaniedbywał ten aspekt, jednak to działania pierwszego zespołu będą tworzyć atmosferę, produkować kolejne nagłówki i nakładać presję. Jak na razie zostali ograni w trzech ligowych meczach i dwa z nich przegrali w bardzo kiepskim stylu, na własnym stadionie.

Instagram

Solskjaer nie sprawia aktualnie wrażenia człowieka, który mógłby być inspiracją. Chciał trzech zawodników klasy światowej, jednak okienko transferowe nie poszło zgodnie z planem. Mimo to powinien osiągać o wiele lepsze wyniki z piłkarzami, których już posiada. Nowe nabytki nigdy nie będą jedynym rozwiązaniem.

Być może Alex Telles spełni nadzieje United i będzie świetnym lewym obrońcą, a Donny van de Beek sprawdzi się w środku pola. Tymczasem agent Holendra powinien przestać marudzić na to, gdzie i jak często gra jego klient. Coś takiego można robić po pięciu miesiącach, a nie pięciu minutach [wyjaśniono później, że Sjaak Swart nie jest agentem Holendra, a jego mentorem – wyj. red.]. Być może Edinson Cavani będzie tak dobry, jak w poprzednich klubach, które reprezentował (grający w przeszłości z Forlanem napastnik wciąż uważa, że ma coś do pokazania). Zespół potrzebuje liderów i zawodników z charakterem, bo spora obniżka formy z całą pewnością budzi zmartwienie.

Getty Images

Być może Traore (kiedy już dołączy w styczniu) albo Pellistri okażą się promyczkiem nadziei, ale oni są przyszłością, a w teraźniejszości defensywa zapomniała jak się broni, a pomocnicy nie potrafią grać w piłkę. Żaden z nich tego nie robi.

Można obwiniać brak przygotowań przedsezonowych, brak kibiców albo pozycję księżyca na niebie, ale po jednym z najgorszych początków sezonu w historii United, zespół musi zacząć prezentować się lepiej. Jeśli nie, to klub będzie przeżywać Dzień Świstaka na boisku i w trakcie okienka transferowego.

Ostatnie sztuki

Przeczytaj także:  David de Gea po meczu z Chelsea: musimy zacząć wygrywać na Old Trafford, zasłużyliśmy na trzy punkty

Koszulka adidas Manchester United AI6363

Oficjalna replika koszulki meczowej, w której piłkarze Manchesteru United rozgrywali wyjazdowe spotkania angielskiej Premier League w sezonie 2015/2016. Na piersi prezentuje wyszyte herb Manchester United oraz logo firmy adidas. Wykonana z materiału, który dzięki technologii Climacool odprowadza wilgoć od skóry, utrzymuje stałą temperaturę ciała i zabezpiecza je przed przegrzaniem, przynosząc uczucie chłodu i komfortu termicznego nawet w najgorętszych warunkach. Dodatkowo technologia adidas Climacool zapobiega powstawaniu drobnoustrojów i działając antybakteryjnie.

Dyskusja

Najnowsze

Zmarł Nobby Stiles, legenda Manchesteru United i reprezentacji Anglii

W piątek 30 października, po długiej walce z chorobą, w wieku 78 lat zmarł Nobby Stiles, legenda Manchesteru United...

Konferencja prasowa Solskjaera przed meczem z Arsenalem: nasz skład w końcu przypomina Manchester United

Ole Gunnar Solskjaer pojawił się w piątkowy poranek tradycyjnie przed kolejnym weekendowym meczem na wideokonferencji prasowej. To spotkanie z...

Juan Mata opowiada o swoich relacjach z Jose Mourinho i grze dla Man Utd

Fani Chelsea byli zachwyceni powrotem "The Special One" na Stamford Bridge w 2013 roku. Jednak nie do końca umieli...

Solskjaer: nie rozumiem czemu w Premier League zrezygnowano z pięciu zmian w meczu

Szkoleniowiec Manchesteru United Ole Gunnar Solskjaer twierdzi, że nie rozumie, dlaczego kluby Premier League głosowały za usunięciem zasady pięciu...

Marcus Rashford piłkarzem kolejki w Lidze Mistrzów

W środowym spotkaniu w ramach Ligi Mistrzów Manchester United rozgromił drużynę RB Lipsk, strzelając jej pięć bramek i zachowując...

The Athletic: poznajcie Anthony’ego Elangę – młodego napastnika pod skrzydłami Dwighta Yorke’a

Już dziś kadra Manchesteru United do lat 18 rozegra niezwykle prestiżowy na poziomie młodzieżowym w Anglii mecz półfinału FA...

Żadnych nowych kontuzji przed meczem z Arsenalem

Ole Gunnar Solskjaer przekazał, że nie ma żadnych nowych powodów do zmartwień dotyczących zdrowia jego podopiecznych przed nadchodzącym niedzielnym...

Patrick Bamford: sir Marcus Rashford? Dlaczego nie?

Patrick Bamford, napastnik Leeds United, postanowił odłożyć piłkarską rywalizację na bok i powiedzieć kilka ciepłych słów na temat Marcusa...

Najważniejsze

Konferencja prasowa Solskjaera przed meczem z Arsenalem: nasz skład w końcu przypomina Manchester United

Ole Gunnar Solskjaer pojawił się w piątkowy poranek tradycyjnie przed kolejnym weekendowym meczem na wideokonferencji prasowej. To spotkanie z...

Nominacje do nagrody Piłkarza Miesiąca w Man Utd za październik

Po imponującym zwycięstwie 5:0 nad RB Lipsk w Lidze Mistrzów, podopieczni Ole Gunnara Solskjaera swój kolejny mecz zagrają w...

Może Cię także zainteresować

Do NOT follow this link or you will be banned from the site!
0