Od stycznia kluby Premier League będą miały większe problemy z pozyskiwaniem zawodników z zagranicy?

Sky Sports Sebastian Słabosz
Zmień rozmiar tekstu:

Angielski Związek Piłki Nożnej (FA) wezwał kluby Premier League, aby zaakceptowały nowy system dokonywania transferów, który od styczniowego okna będzie blokował możliwość pozyskiwania z zagranicy “mniej utalentowany zawodników”.

Prezes FAGreg Clarke ostrzegł, że obecne propozycje klubów, jeżeli zostałyby wprowadzone, mogłyby zniszczyć dopływ utalentowanych zawodników do angielskich drużyn. Kluby z Premier League mają czas do 31 października br., aby osiągnąć porozumienie z FA ws. nowego systemu pozyskiwania zawodników, który wejdzie w życie już od stycznia.

Wszystko ma oczywiście związek z tegorocznym Brexitem, który sprawił, że Wielka Brytania nie jest już traktowana jako członek Unii Europejskiej i w związku z tym obecne przepisy w tym zakresie muszą się zmienić. Do końca roku kraj ten pozostawał w tzw. “okresie przejściowym”, ale już od początku 2021 roku będzie musiał mieć wdrożone nowe protokoły postępowania.

– Niezależnie od tego, co zrobimy, wiadomym jest, że nasz dostęp do europejskich talentów zostanie ograniczony w porównaniu do obecnego, swobodnego dostępu do tego rynku. Chcemy jednak umożliwić klubom dostęp do talentów spoza Europy, tak aby Premier League mogła wyrobić sobie wiodącą pozycję w świecie w tym zakresie – napisał Clarke w miniony czwartek do każdego z klubów Premier League w swoim czterostronicowym dokumencie, który obejrzała redakcja Sky Sports News.

– Chcemy to zrobić w taki sposób, aby chronić resztę piłkarskiej piramidy i nasze drużyny narodowe. Wymagania rządowe są takie, że przyjeżdżający tutaj grać piłkarze, powinni mieć już ustabilizowaną pozycję na arenie międzynarodowej na najwyższym poziomie, dzięki czemu będą mogli wnieść znaczący wkład w piłkę nożną, nie zajmując miejsca utalentowanym zawodnikom z kraju. Wszystko to musi znaleźć swoje odzwierciedlenie w nowym systemie.

Brexit oznacza, że w każdym innym sektorze działającym w Wielkiej Brytanii, trudniej będzie o rekrutację pracowników z poziomu międzynarodowego. Rząd brytyjski wyraził się jasno, że oczekuje, że wszystkie sektory będą podążać tymi zasadami i piłka nożna nie będzie tutaj wyjątkiem.

FA prowadzi w tej sprawie rozmowy już ponad dwa lata i uważa, że opracowała “nowoczesny, oparty na punktach progresywny system, który zastąpi obecny, stary już model dotyczący liczby międzynarodowych występów dla piłkarzy z krajów spoza EOG”.

– System został zaprojektowany tak, aby dać klubom większy niż kiedykolwiek wcześniej dostęp do globalnego rynku. Premier League ma najwyższy udział w rynku najlepszych piłkarzy z krajów europejskich, grających poza swoimi krajowymi ligami, jednak znacznie niższy udział piłkarzy z krajów Ameryki Południowej i Afryki, z uwagi na ten przechodzący do historii system – pisał dalej Clarke.

– Nowy system zapewniłby około 500% wzrost gwarantowanego dostępu do talentów spoza Europy, a jednocześnie pozwalałby uczestniczyć w walce o europejskie talenty. Niemniej system ten nie dopuści to zatrudniania piłkarzy o niższych kwalifikacjach, którzy blokowaliby ścieżkę rozwoju dla zawodników ze statusem “homegrown” i którzy rzadko dostają szansę gry.

– Proszę być jednak pewnym, że dalej będziecie mieli dostęp do utalentowanych młodych piłkarzy, nie będą oni wykluczeni z nowego systemu – dodał.

FA nie popiera jednak głównej propozycji ze strony władz Premier League, która zakłada “wprowadzenie niższych wymogów i dopiero w przyszłości podniesienie ich, jeżeli liczba piłkarzy ze statusem homegrown spadnie do niższego poziomu”.

– To będzie jak zamykanie wrót po powodzi – ostrzegał Clarke. – Premier League zgłosiła się z prośba, aby każdy zarejestrowany w drużynie zawodnik, otrzymywał punkty za występy jego klubu (za pozycję w lidze, długość gry w lidze, progres w europejskich rozgrywkach), nawet jeżeli nie zagrają choćby meczu dla swojej drużyny. Departament rządu Wielkiej Brytanii wyraża się w tej kwestii jednak jasno – piłkarz musi grać, aby otrzymać punkty, więc takie rozwiązanie będzie po prostu niemożliwe do wprowadzenia.

– Zażądano od nas także, aby przyznawać zawodnikom punkty za ich występy na młodzieżowej arenie międzynarodowej, ale rząd także nie poprze tej propozycji, jako że tacy zawodnicy nie mają stabilnej pozycji międzynarodowej na najwyższym poziomie rozgrywek. Dla przykładu, przy przyjęciu takiej propozycji, jeden pojedynczy występ w reprezentacji na młodzieżowym szczeblu międzynarodowym, dawałby tyle samo punktów, jakie otrzymał Mo Salah za całą swoją dotychczasową karierę w kadrze Egiptu. Nie zostanie to więc zaakceptowane przez rząd.

– W końcu Premier League chce także obniżenia poziomu punktowego, aby umożliwić większej liczbie zawodników dostęp do tych rozgrywek. Ten ostatni punkt jest obszarem, który możemy przedyskutować, jeżeli władze ligi będą gotowe zaproponować takie zmiany przepisów, które będą chronić nasze narodowe talenty.

– Ogólnie rzecz biorąc zmiany, które są wymagane do wprowadzenia w naszym modelu (w zakresie pozyskiwania pozwoleń na grę w Anglii) odnoszą się do młodych i niesprawdzonych jeszcze zawodników, więc nie miałoby to wpływu na pozyskiwanie piłkarzy do pierwszej drużyny.

– Zdajemy sobie sprawę z tego, że kluby mogą sporo oszczędzić, jeżeli będą w stanie pozyskiwać zawodników, zanim ci będą mieli ugruntowaną renomę i zmienią się w cenne aktywa, ale uważamy też, że wprowadzenie dodatkowego dostępu do utalentowanych młodych zawodników, o co się prosi, mogłoby mieć szkodliwy wpływ na rozwój rodzimych talentów.

– Po prostu nie możemy zgodzić się na zmiany, które mogłyby, jeśli nie byłyby poddawane weryfikacji, zniszczyć proces dostarczania talentów do angielskich drużyn. Chcemy utrzymać nasze relacje z wami i nakłaniamy was do rozważenia zmian w przepisach waszej ligi, aby zapewnić tę weryfikację i równowagę – dodał.

FA przekazała klubom Premier League, że do porozumienia w tej sprawie musi dojść jeszcze w tym miesiącu, w przeciwnym razie rząd otrzyma do akceptacji obecny system przyznawania pozwolenia na pracę dla piłkarzy z zagranicy (w tym wypadku już także zawodników z Unii Europejskiej).

– Jeżeli nie będziemy w stanie uzgodnić żadnych nowych zmian, wyślemy do rządu nasz obecny system weryfikacji zawodników, który zostanie wprowadzony na zimowe okno transferowe – ostrzega dalej Clarke. – Rząd przedłużył nam czas na przesłanie nowego modelu w tej sprawie do końca października – zakończył.

Komentarze

Podobne wpisy

Najnowsze