Man Utd demoluje RB Lipsk. Wejście smoka Marcusa Rashforda i hattrick Anglika.

Manchester United w ramach 2. Kolejki Ligi Mistrzów zmierzył się z niemieckim RB Lipsk. Fani wyczekiwali tego spotkania z niecierpliwością nie tylko ze względu na jego wagę, ale również na długo wyczekiwane wyjście w pierwszym składzie Donny’ego van de Beeka, który jak na razie wyszedł w podstawowej jedenastce tylko raz. Drużyna Solskjaera trafiła do jednej z najtrudniejszych grup tej edycji Ligi Mistrzów, ale jak na razie pozytywnie wszystkich zaskoczyli i po pokonaniu na wyjeździe PSG 2:1, teraz rozbiła RB Lipsk aż 5:0.

Repliki koszulek, w których “Czerwone Diabły” występują w sezonie 2020/2021, od kilku dobrych tygodni znajdziecie u naszego Partnera, w sklepie Pod Stadionem. Pełna oferta dostępna jest pod adresem https://www.podstadionem.pl/sklep/manchester-united.html.

Manchester United od początku narzucił rywalom swoje tempo, wymuszając błędy w rozgrywaniu w zespole z Lipska. Piłkarze United stworzyli sobie dwie bardzo groźne sytuację po 5. minucie spotkania, jednak Węgierski bramkarz oraz defensywa rywali pokazali klasę i nie dopuścili do strzelenia gola.

Parę minut później, bo już w 9. min spotkania Martial przeprowadził kontrę prawym skrzydłem, lecz niestety dograł za plecy wbiegającego Greenwooda, marnując bardzo dobrą sytuację.

W 21. minucie podopieczni Solskjaera wyszli na prowadzenie. Bramkę na 1:0 zdobył Mason Greenwood, który minimalnie uniknął pozycji spalonej przy podaniu Paula Pogby. Sama sytuacja rozpoczęła się od wrzutu z autu, zawodnicy Lipska nie opanowali piłki po przejęciu. Fred od razu odzyskał piłkę od rywali, odegrał szybko do Paula Pogby, który wystawił piłkę na dobieg Greenwoodowi.

W 34. minucie żółtą kartką został ukarany Matić.

Po straconej bramce zawodnicy Lipska obudzili się i ruszyli do ataku tworząc sobie parę groźnych sytuacji, ale tylko w jednej interweniować musiał David de Gea po strzale Olmo. Zespół Lipska zaczął grać wysoko w pressingu dużą ilością zawodników, próbując wymusić błąd na zawodnikach United.

Przeczytaj także:  Solskjaer po rewanżu z Istanbul Basaksehir: grając na naszym najlepszym poziomie, możemy pokonać każdego

Pierwsza połowa należała do graczy United, piłkarze Lipska próbowali odwrócić losy spotkania już w pierwszej połowie, ale mieli problem z dojściem pod bramkę albo oddaniem celnego strzału.

Zawodnicy Lipska wrócili na murawę zmotywowani, aby wyrównać. Ruszyli od razu do ataku i nie odpuszczali „Czerwonym Diabłom” w pressingu.

Minutę po wznowieniu spotkania, Henrichs otrzymał żółtą kartkę po faulu na Paulu Pogbie.

W 50. min Martial ponownie odebrał piłkę rywali i posyłając silne podanie w pole karne. Obrońca Lipska poślizgnął się i zatrzymał piłkę w polu karnym, ale sędzia nie podyktował rzutu karnego. Parę minut później Matić uniknął drugiej żółtej piłki po faulu na przeciwniku.

Solskjaer przeprowadził dwie zmiany w 63. minucie wprowadzając na boisko McTominaya oraz Marcusa Rashforda, za Maticia i Greenwooda. Dosłownie minutę po Lipsk rozegrał fantastyczną akcję, którą zakończyli groźnym strzałem na bramkę, ale na szczęście fanów United David de Gea obronił w fantastyczny sposób strzał rywali.

W 70. minucie na boisku pojawił się Bruno Fernandes, który zastąpił Donny’ego van den Beeka. Portugalczyk ledwo znalazł się na murawie, a już stworzył groźną sytuację z rzutu wolnego dla United.

Piłkarze United ewidentnie byli lepsi od drużyny Lipska i w końcu to udowodnili, podwyższając na 2:0. Bramkę dla gospodarzy zdobył Marcus Rashford po wspaniałym podaniu Bruno Fernandesa, cała sytuacja jest o tyle ciekawa, ponieważ Rashford i Bruno dopiero co pojawili się na boisku.

Przeczytaj także:  Alex Telles nową, sekretną bronią Manchesteru United?

Kolejny błąd zawodników Lipska, Marcus Rashford zdobywa bramkę na 3:0. Piłkę po błędzie zawodników „Byków” przejął Fred i od razu odegrał do Marcusa zaliczając asystę przy trafieniu. Anglik był tylko nie cały kwadrans na boisku, a zdarzył popisać się dwoma świetnymi bramkami.

Na ostatnie 10 minut spotkania Solskjaer dokonał dwóch ostatnich zmian, ściągając Wan-Bissakę oraz Pogbę wpuszczając za nich Cavaniego oraz Tuanzebe.

Przeczytaj także:  Van de Beek po rewanżu z Istanbul Basaksehir: bez problemu mogę grać na pozycji rozgrywającego czy też środkowego pomocnika

Zawodnicy United ewidentnie byli głodni goli pomimo wysokiego prowadzenia, atakowali dalej i wywalczyli ostatecznie rzut karny w 86. min. Rzut karny wykonał Martial, który był wcześniej faulowany przez Sabzitera w pola karnym. Francuz wykorzystał jedenastkę, podwyższając na 4:0.

Na tablicy wyników 4:0, ale zawodnicy United dalej atakowali. Kolejną groźną akcję przeprowadzili Cavani z Bruno Fernandesem. Urugwajczyk umieścił piłkę w siatce, ale sędzia liniowy zasygnalizował spaloną pozycję „El Matadora”.

Niemożliwe nie istnieje Marcus Rashford zdobywa hat-tricka umieszczając piłkę po raz trzeci w siatce rywali. Martial otrzymał piłkę od kolegi ze społu zebrał się i wjechał w pole karne podając pewnie do swojego kolegi z ataku. Na tablicy wyników 5:0.

Zawodnicy Manchesteru United wygrywają kolejne spotkanie w grupie śmierci, jak na razie podopieczni Solskjaera zdobyli komplet punktów w grupie pokonując najmocniejsze zespoły. United strzeliło jak na razie 7 bramek, tracąc tylko jedną.

Manchester United – RB Lipsk 5:0 (Greenwood 21′, Rashford 74′, 78′ i 90’+2′, Martial 87′ karny)

Skład Manchesteru United: De Gea – Wan-Bissaka (81. min Tuanzebe), Lindelof, Maguire, Shaw – Matic (63. min McTominay), Fred, Pogba (81. min Cavani), Van de Beek (76. min Fernandes), – Greenwood (63. min Rashford), Martial

Skład RB Lipsk: Gulacsi – Henrichs (63. min Sabitzer), Konate, Upamecano, Halstenberg, Angelino – Kampl (75. min Kluivert), Nkuku (65. min Sorloth), Olmo, Forsberg – Puolsen

Ostatnie sztuki

Kurtka adidas Manchester United Anthem DP2327

Wykonana z poliestru, kurtka typu "bomberka", zasuwana na zamek błyskawiczny. Zwężana dołem, posiada pikowaną podszewkę, ściągacze na zakończeniach rękawów oraz dwie zasuwane kieszenie zewnętrzne (z przodu). Na lewej piersi wyszyty jest herb Manchester United, na prawej - logo adidas Originals. Wzdłuż rękawów zastosowano nadruk z powtarzającą się nazwą klubu, dzięki czemu kurtka nabiera bardziej wyrazistego wyglądu. Wykończenie z dbałością o szczegóły oraz sportowy styl sprawiają, że kurtka doskonale prezentuje się na każdej sylwetce. Sprawdzi się zarówno jako element codziennego ubioru, jak i podczas aktywności sportowej.

Dyskusja

Najnowsze

Roy Keane: oglądanie Man Utd nie jest dobre dla zdrowia

Były kapitan Manchesteru United, Roy Keane, przyznał w trakcie niedzielnego meczu "Czerwonych Diabłów" z Southampton - który podopieczni Ole...

Dylan Levitt z koronawirusem

Młody pomocnik znajduje się obecnie na wypożyczeniu w Charlton Athletic. Jak potwierdził klub, Levitt został zakażony koronawirusem. Zawodnik przegapi...

U-18 Premier League: Manchester United – Newcastle United 4:1

Kadra Manchesteru United do lat 18 idzie jak burza. W minioną sobotę podopieczni Neila Ryana sięgnęli po piąte z...

Bruno Fernandes po meczu z Southampton: Edinson Cavani potrafi wyczuć bramki

Zdaniem Bruno Fernandesa, Cavani ma wyjątkową umiejętność wyczuwania goli. To z jej powodu Urugwajczyk po wejściu z ławki w...

Premier League 2: West Ham United – Manchester United 2:0

Po pięciu meczach bez porażki, w tym trzech zwycięstwach z rzędu, w miniony piątek dobra passa podopiecznych Neila Wooda...

Siedem wniosków po spotkaniu Southampton vs Manchester United

Edinson Cavani po strzeleniu dwóch bramek oraz zaliczeniu asysty w niedzielnym spotkaniu z Southampton jest na ustach wszystkich kibiców...

Konferencja prasowa Solskjaera po meczu z Southampton: sir Alex Ferguson nauczył mnie, że nigdy nie wolno się poddawać

Ole Gunnar Solskjaer stawił się na konferencji prasowej zorganizowanej po wygranym spotkaniu z Southampton (3:2). Norweg nie ukrywał zachwytu...

Ralph Hasenhuttl po meczu z Man Utd: rywale świętowali, jakby zdobyli mistrzostwo

Menedżer Southampton, Ralph Hasenhuttl, po porażce z Manchesterem United 2:3 nie ukrywał, że mimo wszystko jest dumny z postawy...

Najważniejsze

Konferencja prasowa Solskjaera po meczu z Southampton: sir Alex Ferguson nauczył mnie, że nigdy nie wolno się poddawać

Ole Gunnar Solskjaer stawił się na konferencji prasowej zorganizowanej po wygranym spotkaniu z Southampton (3:2). Norweg nie ukrywał zachwytu...

Zwycięski comeback z Southampton. Rezerwowy Edinson Cavani bohaterem.

Manchester United w dramatycznych okolicznościach wygrał z Southampton 3:2, choć na przerwę schodził z dwubramkową stratą. Bohaterem "Czerwonych Diabłów"...

Może Cię także zainteresować

Do NOT follow this link or you will be banned from the site!
0