Raport z wypożyczeń: James Garner z premierową asystą w barwach Watfordu

własne Łukasz Pośpiech
Zmień rozmiar tekstu:

“Czerwone Diabły” na wypożyczeniach radzą sobie różnie. Niektórzy asystują, inni trafiają, a jeszcze inni nie potrafią wstrzelić się z formą. Z pewnością cieszą poczynania Diogo Dalota, który z przytupem wszedł do zespołu AC Milanu, a także ostatnia bramka Andrea Pereiry. Jak zatem radzą sobie wypożyczeni zawodnicy Manchesteru United?

Aliou Traore

Młody Francuz powoli zbiera minuty w zespole SM Caen grającego na zapleczu Ligue 1. Choć zawodnik pojawił się w aż siedmiu spotkaniach od początku kampanii, to w żadnym nie spędził na murawie pełnych 90 minut. 4 występy zanotował w pierwszym zespole klubu z północy Francji, a 3 w jego rezerwach. Nie zdobył żadnej kartki, asysty lub gola.

Max Taylor

20-letni stoper wypożyczony jest do Kidderminster Harriers, ale nie mogliśmy jeszcze podziwiać jego występów w nowych barwach. Niedawno jednak Anglik strzelił gola dla swojego nowego, tymczasowego klubu.

Matej Kovar

Wypożyczony do Swindon Town czeski golkiper rozegrał 100% minut w dotychczasowych rozgrywkach nowego klubu. Przełożyło się to na 9 startów w League One, a także po jednym w EFL Trophy i EFL Cup.

Kovar ma trudne zadanie, bo jego drużyna traci bramki w hurtowej ilości, a sam Czech nie zanotował jeszcze czystego konta w barwach Swindon. W listopadzie golkiper zagrał jedno spotkanie, tym razem z Plymouth, w którym czterokrotnie wyjmował piłkę z siatki. W sumie odkąd odszedł na wypożyczenie, musiał robić to aż 28 razy.

Dylan Levitt

Młody Levitt jest ulubieńcem Ryana Giggsa i 19-latek co rusz może cieszyć się z powołania do narodowej kadry seniorów. W barwach Charltonu, do którego jest wypożyczony, zagrał do tej pory pięciokrotnie. Nie wpisał się jednak na listę strzelców, ani nie asystował. Co więcej, Levitt wystąpił w zaledwie jednym meczu, który jego zespół wygrał i co ciekawe, wystawiony został na prawej pomocy.

7 listopada jego Charlton rozegrał ostatnie spotkanie z Levittem w składzie, a dla młodego Walijczyka był to pierwszy mecz spędzony na boisko “od deski do deski”. Obecność pomocnika nie pomogła jednak w odniesieniu zwycięstwa – trzy punkty z tego spotkania wywiozło Plymouth.

Di’Shon Bernard

Angielski stoper przeniósł się na zasadach wypożyczenia do Salford City, którego menedżerem jest Paul Scholes. Dopiero niedawno piłkarz dostał okazję na debiut i miało to miejsce w końcówce października. Na naszej stronie znajdziecie dokładniejszą relację z pierwszego spotkania Bernarda w nowych barwach.

James Garner

Młodziutki pomocnik sumiennie wykonuje polecenia, jakie otrzymuje na zapleczu Premier League w Watfordzie. Garner wystąpił już 13 razy w barwach londyńskiej drużyny, z czego 10 występów zanotował w Championship. Internet obiegła już jego nieszczęśliwa poprzeczka z rzutu wolnego w meczu z Reading. Piłkarz zbiera bardzo pozytywne oceny, a jego doświadczenia z pewnością zostaną docenione, gdy wróci do gry dla “Czerwonych Diabłów”.

W ostatnim meczu z Coventry, który zespół Vladimira Ivicia wygrał wynikiem 3:2, Garner popisał się asystą przy golu na 2:2. Anglik bardzo celnie zagrał piłkę z rzutu rożnego, co skrupulatnie wykorzystał jego kolega z drużyny.

Joel Pereira

Portugalczyk urodzony w Szwajcarii wypożyczony został do drużyny Huddersfield Town, która również gra w Championship. Bramkarz nie spędził jednak nawet minuty na boisku. Warto zaznaczyć, że przy wszystkich okazjach powoływany był na ławkę rezerwowych. Jak dotąd niepodważalną pozycję między słupkami zdaje się mieć po prostu Ben Hamer.

Tahith Chong

Chong imponująco zaczął przygodę w Niemczech i przepadł na chwilę. Zamiast ogrywać się w Bundeslidze, to zaledwie dwa razy spędził na boisku więcej niż jedną połowę meczu. Do tej pory w siedmiu oficjalnych spotkaniach biegał po niemieckich boiskach przez zaledwie 206 minut. Ostatnio donosiliśmy też, że Chong musiał odbyć przymusową izolację po kontakcie z osobą zakażoną koronawirusem.

Holender ma to już za sobą, bo 6 listopada pojawił się na boisku w zremisowanym meczu z FC Koln. Urodzony w Curacao skrzydłowy biegał jednak po boisku przez zaledwie 16 minut. Jak dotąd jego wrześniowa bramka w debiucie w oficjalnym spotkaniu w Pucharze Niemiec jest jedyną, jaką udało mu się zdobyć dla Werderu.

Andreas Pereira

Brazylijczyk jest póki co powoli wprowadzany do rzymskiego zespołu i wystąpił w nim zaledwie pięć razy. Odkąd jednak zaczął grać, czyli 24 października w meczu z Bologną, pojawił się we wszystkich kolejnych spotkaniach, lecz nigdy w pełnym wymiarze czasowym.

Zdążył też zdobyć swoją pierwszą bramkę – w meczu Torino. Pereira był też na boisku, gdy jego Lazio w dramatycznych okolicznościach wydarło Juventusowi zwycięstwo, strzelając bramkę na 1:1 w doliczonym czasie gry.

Diogo Dalot

Portugalczyk wystąpił w barwach AC Milan czterokrotnie, w tym aż trzy razy w Lidze Europy. Donosiliśmy już o jego wyśmienitym występie ze Slavią Praga, który okrasił golem i piękną asystą. Za swój wyczyn znalazł się nawet w jedenastce kolejki Europa League.

Choć kolejne występy nie były już tak udane, to Dalot może zdecydowanie liczyć na coraz większe zaufanie Stefano Pioliego. W weekendowym spotkaniu, w którym Milan musiał walczyć o remis z Veroną nie pojawił się jednak na boisku.

Komentarze

Podobne wpisy

Najnowsze