The Athletic: wartość Pogby spada, a Manchester United ma trzy okienka transferowe, aby na nim zarobić

The Athletic Łukasz Pośpiech
Zmień rozmiar tekstu:

Chyba oficjalnie możemy powiedzieć, że karuzela związana z plotkami o odejściu Pogby ruszyła na dobre. Ponownie. Tym razem serwis The Athletic postanowił pochylić się nad spadającą wartością Paula Pogby – najdroższego zakupu Manchesteru United i urzędującego mistrza świata. Laurie Whitwell pokazuje w swoim materiale statystyki, które znacznie wpływają na spadek wartości piłkarza, a także rozważa potencjalne kolejne ruchy związane z Francuzem.

Artykuł Lauriego Whitwella dla The Athletic– treść oryginalna

Karuzela, która obraca przyszłością Paula Pogby zatoczyła świetlisty łuk w trakcie minionej przerwy reprezentacyjnej.

Pogba zagrał pełne 90 minut dla Francji w wygranych w Lidze Narodów z Portugalią i Szwecją, grając energicznie, co skłoniło jego selekcjonera, Didiera Deschampsa, do nazwania go „zawodnikiem z najwyższej półki”, który jest w stanie bronić, a także „wyrażać siebie”, gdy ma taką szansę.

Mam nadzieję, że to, co zrobił z nami przyda mu się, gdy wróci do klubu – dodał Deschamps.

Dla Manchesteru United, ten neon nieco jednak przygasł. Pogba zagrał pełne 90 minut w tym sezonie zaledwie dwukrotnie i w obu okazjach sprokurował rzuty karne, a United przegrywał na własnym stadionie.

Nie byłoby zaskoczeniem, zobaczyć jego powrót na ławkę w meczu z West Bromem w sobotę [przyp. red. ostatecznie Pogba nawet na ławce się nie znalazł], zupełnie tak jak miało to miejsce na początku ligowych meczów z Newcastle United, Chelsea i Evertonem w tym sezonie. Byłaby to też największa liczba razów, gdy Pogba zostałby zmiennikiem w Premier League w jednym sezonie od powrotu do United z Juventusu w 2016 roku – i to w mniej niż jednej trzeciej z 38 meczów do rozegrania.

Wymyślenie najlepszej metody na użycie mistrza świata z 2018 roku wydaje się znanym schematem, ale różnica w tym, jaki Pogba jest dla Francji, a jaki Pogba jest dla United, nigdy nie wydawała się bardziej zarysowana.

W poniedziałek, tydzień po tym, jak Deschamps powiedział, że Pogba nie może być zadowolony z tego, ile gra i tego, jak jest ustawiany w klubie, sam bohater wypowiedzi się otworzył.

To okres, którego wcześniej nie doświadczyłem w mojej karierze, bo byłem przyzwyczajony do gry cały czas i pozostawania w rytmie, a to nagle się zmieniło – powiedział Pogba, opisując kadrę Francji jako „okno, które się otwiera i jest oddechem świeżego powietrza”.

Dodał też: – Mamy [Francja] prawdziwie fantastyczny skład. Gdy tu przyjeżdżamy, jesteśmy wszyscy szczęśliwi. Jesteśmy zadowoleni, widząc się wzajemnie. Cieszymy się przebywaniem na boisku.

To nie oznacza, że nie cieszymy się na klubowym poziomie, ale tutaj jest inaczej. Jesteśmy prawdziwą rodziną, świetnie się bawimy, gdy tu przyjeżdżamy.

United upiera się, że cytat odnosi się do zadowolenia Pogby na Old Trafford i należy to traktować jako całość, ale zmiana jego nastroju podczas wykonywania obowiązków międzynarodowych jest widoczna i łatwa do odczytania, sugeruje że może mógłby mieć podobną „prawdziwą zabawę” w innym klubie.

Ci, którzy rozumieją sytuację Pogby, powtarzają ten wniosek. Wstępne rozmowy na temat nowego kontraktu były przeprowadzane już wcześniej, ale 27-latek miał pokazać, że skłania się ku pozostaniu w klubie dłużej niż do końca następnego sezonu, gdy wygaśnie jego obecny kontrakt i dyskusje zostały wstrzymane.

Po flircie z pomysłem ponownego zwrócenia się ku United podczas okresu meczów bez porażki w ubiegłym sezonie, źródła podają, że ostatecznie Pogba nadal chce odejść, ale teraz uważa, że odejście za darmo byłoby wygodną ścieżką. Teoria jest taka, że w wieku 29 lat pozwoliłoby mu to „wybrać” klub.

Jeśli United straci Pogbę za darmo, to raz, że może zostać to uznane za pecha, a dwa za pewnością nieostrożność, więc alternatywą jest zapewnienie sobie sprzedaży w jednym z trzech okien transferowych, z których najbardziej oczywistym będzie lato przyszłego roku. Jednak wraz z upływem miesięcy jego potencjalna wartość spada. „Jest malejącym kapitałem”, mówi jeden z agentów.

Dodatkowa komplikacja to Covid-19. United wycenił głowę Pogby na 150 milionów funtów latem ubiegłego roku, ale w lutym uważano już 80 milionów funtów za bardziej realistyczne. Potem uderzyła pandemia i tylko można się zastanawiać, ile United dostanie za zawodnika wchodzącego w ostatnie 12 miesięcy kontraktu.

Gdy rozmawiam z klubami w Europie, każdy mierzy się z biedą, nawet Barcelona i Real Madryt – mówi inny pośrednik. – Banki nie przedłużają kredytów w taki sposób, w jaki robiły to wcześniej.

Zdrowym konsensusem jest, że United będzie zmuszony przyjąć cios związany ze stratą kosztów zakupu Pogby za 89 milionów funtów, a osoby bliskie klubowi twierdzą, że wszelkie propozycje w okolicach 40 milionów funtów powinny być rozważane, bo pieniądze te można zainwestować w piłkarzy, którzy w pełni rozkwitliby na Old Trafford. Dałoby to też miejsce letniemu transferowi za 40 milionów funtów – Donny’emu van de Beekowi na rozwój.

Jak człowiek bliski klubowi mówi: – Myślę, że United chce sprzedać go, a on chciałby odejść, ale nie ma chętnego.

Podczas październikowej przerwy reprezentacyjnej Pogba mówił o Realu Madryt jako o swoim „marzeniu”, a także ma on bezpośrednią relację z ich trenerem, swoim rodakiem i byłym francuskim gwiazdorem, Zinedinem Zidanem. Aczkolwiek finansowe trudności podczas pandemii są kłopotem w stolicy Hiszpanii, zupełnie jak u ich arcyrywali z Barcelony i we włoskim Juventusie, podczas gdy w Paris Saint-Germain miejsce gwiazdy zajmują obecnie Kylian Mbappe i Neymar, choć może się to zmienić.

Niewielka liczba nabywców wyjaśnia, dlaczego jego agent Mino Raiola nie był „na świeczniku” w 2020 roku, a także wyjaśnia, dlaczego Pogba „nie ruszył” z powodu zmniejszonej roli w drużynie Ole Gunnara Solskjaera w United.

Nie ma sensu wyrzucać zabawek z wózka, żeby wymusić transfer, jeśli nie możliwości dokonania ruchu – mówi źródło.

Pogba w roli zawodnika drużynowego może brzmieć absurdalnie, gdy zestawi się jego status piłkarski z drugą najwyższą pensją w Manchesterze United za Davidem de Geą – Pogba inkasuje 290 tysięcy funtów tygodniowo i fakt – w oczach wielu pozostaje „twarzą klubu” w aspekcie komercyjnym. Nadal jest prawdopodobnie najczystszym piłkarskim talentem United, ale prawda jest taka, że jego występy w tym sezonie nie dają powodów, by wychodził w pierwszej jedenastce.

Nawet odłożywszy na bok jego zwyczaj prokurowania rzutów karnych źle wymierzonymi wślizgami (w tym sezonie z Tottenhamem Hotspur i Arsenalem) lub niepotrzebnym dotykaniem piłki ręką (przeciwko West Ham United w lipcu) – co tylko potwierdza, jeśli to w ogóle konieczne, że Pogba wolałby być wolny od obowiązków w defensywie – radzi sobie również gorzej w aspektach gry, które zwykle go wyróżniają.

Na każde 90 minut w Premier League sezonu 2020-21 ma średnio mniej kontaktów z piłką, prób podań, stworzonych szans i strzałów niż w jakiejkolwiek poprzedniej kampanii. Jego procent celnych podań i podań na połowie rywali spadł. Jak pokazuje poniższa tabela, traci też coraz więcej piłek.

Paul Pogba – statystyki w Premier League na 90 minut gry

Źródło: The Athletic
Źródło: The Athletic

Zazwyczaj Pogba znajdował się na szczycie zestawienia Manchesteru United w wielu aspektach gry, głównie kreatywnych. W tym sezonie jednak statystyka przewidywanych asyst wynosi 0,06 na 90 minut i jest 12 najwyższa w zespole – na równi z Nemanją Maticiem. Spośród regularnych piłkarzy wyjściowego składu, to Bruno Fernandes wygrywa w zestawieniu ze statystyką na poziomie 0,21 na 90 minut.

Pogba zaliczył asystę przy golu Marcusa Rashforda przeciwko PSG w ubiegłym miesiącu po tym, jak wszedł na boisko z ławki rezerwowych w 67. minucie meczu, pomógł United zyskać więcej posiadania piłki, a potem dobrze spisywał się tydzień później, rozpoczynając mecz z RB Lipsk na lewej stronie pomocy w formacji diamentu. Raczej niż pokazać, że Pogba powinien być regularnym piłkarzem pierwszej jedenastki, te występy utwierdziły pomysł, że United najbardziej może skorzystać z niego, wpuszczając go w roli epizodysty, gdzie może przynieść zryw, a nie polegać na nim regularnie.

Jego zakażenie koronawirusem mogło odebrać nieco jego przygotowaniu fizycznemu, ale dowody z tych czterech i pół roku są takie, że raczej ozdabia mecze niż je prowadzi. Od powrotu w 2016 roku rozegrał 150 spotkań w Premier League, Lidze Mistrzów i Lidze Europy, strzelając 31 bramek (22, nie wliczając rzutów karnych) i zapewniając 32 asysty. Trudno jest wskazać więcej niż kilka sytuacji, w których Pogba przejął kontrolę nad akcją i nagiął ją do swojej woli, tak jak zrobił to dla Francji na mundialu w Rosji. „Kucyk pokazowy” to ostra, ale nie odosobniona ocena dokonana przez osobę bliską Manchesterowi United.

Ze swojej strony Pogba może słusznie się zastanawiać, czy jakikolwiek plan jego umieszczenia na boisku został sformułowany, kiedy podpisywał kontrakt i chyba to mówi coś o dysfunkcjonalności klubu, że Pogba prywatnie mówił o swoim pragnieniu gry bardziej z przodu, kiedy do klubu dołączył Van de Beek.

Statystyki z ostatnich czterech lat, dostarczane przez Opta i TruMedia Networks, pokazują, jak jego zaangażowanie przesunęło się głębiej w latach 2017-2019 (im większy kwadrat na grafice poniżej, tym częstsza jest jego aktywność w tym obszarze boiska, a odsetek pokazuje skuteczność jego podań), zanim nieco poprawił się w tym sezonie.

Ostatnia grafika pokazuje, jak dokładność jego podań pogorszyła się w sezonie 2020/21.

Statystyki Paula Pogby – sezon 2017/18. Źródło: The Athletic.
Statystyki Paula Pogby – sezon 2018/19. Źródło: The Athletic
Statystyki Paula Pogby – sezon 2019/20. Źródło: The Athletic.
Statystyki Paula Pogby – sezon 2020/21. Źródło: The Athletic.

Jeden ze skautów, który obserwował Pogbę odkąd ten był nastolatkiem naciska, że najbardziej pasuje mu rola numer 10 – „nie potrafi wybiegać, nie potrafi bronić, ale ma fantastyczną stopę i może wypatrzeć podanie na ostatnich metrach boiska” – ale sprzeczność polega na tym, że nie gra wyłącznie w ten sposób dla Francji. W rzeczywistości, przeciwko Portugalii i Szwecji w zeszłotygodniowych meczach Ligi Narodów, często był najgłębiej ustawionym pomocnikiem, a jego partnerami byli N’Golo Kante i Adrien Rabiot.

Mimo to Pogba był zaangażowany w dobre momenty. W sobotę w Lizbonie wykonał jedno długie podanie do kolegi z klubu – Anthony’ego Martiala, który wymienił podania z Antoinem Griezmannem i wymusił znakomitą obronę na Ruim Patricio. W meczu ze Szwecją trzy dni później podał do Marcusa Thurama, którego odbity strzał spadł pod nogi Benjamina Pavarda, który strzelił gola. Przy drugiej bramce Oliviera Giroud tego samego wieczoru przerzucił piłkę do Mbappe, który dostarczył asystę.

Popełnił jednak błąd. Słabo wybita przez Pogbę piłka po niskim dośrodkowaniu i słaby atak na Viktora Claessona dały Szwedom miejsce na zdobycie gola i pokonanie Hugo Llorisa. Pogba został również zmieniony po 57 minutach towarzyskiego spotkania z Finlandią w zeszłą środę, które Francja przegrała u siebie 0:2.

Deschamps pokłada jednak kompletną wiarę w zawodnika, który zainspirował swich rodaków do wygrania mistrzostwa świata nieco ponad dwa lata temu i jest ogromnie prawdopodobne, że Pogba może powtórzyć to na mistrzostwach Europy latem przyszłego roku. Dał to poczuć pod koniec ubiegłego sezonu, kiedy United starało się o kwalifikację do Ligi Mistrzów. Spadek tej postawy wydaje się przychodzić, gdy obowiązki stają się przyziemne, a chwała jest odległa.

Pogba, rozegrawszy dobre Euro może sprawić, że United będzie wyglądać głupio, ale może też ożywić zainteresowanie rynku wokół siebie i zapewnić tym samym smaczne oferty.

Cokolwiek się stanie, jest to droga, na której znajdzie się jeszcze kilka zakrętów.

Komentarze

Podobne wpisy

Najnowsze