Premier League uczci pamięć zmarłego Diego Maradony

manutd.com Jakub Philipp
Zmień rozmiar tekstu:

Władze Premier League potwierdziły, że przed każdym z dziesięciu weekendowych meczów zostanie uczczona pamięć Diego Armando Maradony.

Argentyńska legenda oraz ikona piłki nożnej odeszła w minioną środę w wieku sześćdziesięciu lat. Tak smutna wiadomość wstrząsnęła całym piłkarskim światem, o czym świadczy między innymi liczba osób na całym świecie, chcąca uczcić pamięć byłego piłkarza, który dla wielu był ogromną inspiracją.

Ole Gunnar Solskjaer, poruszony ostatnimi wydarzeniami, na piątkowej konferencji prasowej opisywał argentyńskiego geniusza jako najlepszego zawodnika, jakiego dane mu było w życiu podziwiać.

Gdy w środę świat obiegła smutna informacja o nagłej śmierci Maradony, głos zabrał również globalny ambasador Manchesteru United, Bryan Robson.

– Był niesamowitym zawodnikiem. Bezsprzecznie najlepszym w swojej erze, będącym w historii na równi z najwybitniejszymi piłkarzami, takimi jak Pele. Można śmiało powiedzieć, że wręcz w pojedynkę wygrał mistrzostwo świata dla Argentyny w 1986 roku.

– Styl gry, jaki prezentował oraz bramki, które strzelał, były nieziemskie. Był w stanie w ćwierćfinale przedryblować pięciu angielskich zawodników i zakończyć akcję bramką i powtórzyć tę samą sztukę w półfinale w starciu z Belgią.

– Posiadał również wspaniałą osobowość. Miałem okazje wystąpić z nim w kilku meczach charytatywnych i przekonałem się, że był osobą, blisko której po prostu chciało się być. Oczywiście spotkaliśmy się też w 1984 roku. To był dla nas świetny wieczór, a ludzie ciągle o nim mówią, pomimo że minęło już prawie 36 lat.

– Powrót po pierwszym, przegranym 0:2 spotkaniu i odrobienie strat przeciwko Barcelonie było czymś wspaniałym, a dokonanie tego przeciwko drużynie przepełnionej takimi gwiazdami jak Diego Maradona czy Bernd Schuster, było jeszcze większym osiągnięciem. To wyjątkowo smutny dzień dla piłki nożnej, trzeba pamiętać jednak, że Maradona zostawił nas z wieloma fantastycznymi momentami.

Obecni oraz dawni zawodnicy „Czerwonych Diabłów” odnieśli się do druzgocącej wiadomości na swoich profilach w mediach społecznościowych. Oto kilka przykładów:

Przeczytaj również:  Casemiro: jestem szczęśliwy w Manchesterze

Harry Maguire: – Jeden z najlepszych w historii. Spoczywaj w pokoju, Diego Maradona.

Jesse Lingard: – Prawdziwie smutny dzień dla futbolu. Odszedł jeden z najlepszych. Był inspiracją dla milionów ludzi na całym świecie. Prawdziwa Ikona!

Edwin van der Sar: – Człowiek, który na boisku pokazywał nie tylko niewiarygodne umiejętności, ale również prawdziwy artyzm. Piłka nożna nie będzie bez Ciebie taka sama.

Peter Schmeichel: – Jestem zdruzgotany po otrzymaniu informacji o śmierci Diego Maradony. Smutny, naprawdę smutny dzień dla całego piłkarskiego świata. Najlepszy piłkarz jakiego dane mi było oglądać i przeciwko któremu grać.

Rio Ferdinand: – Mój pierwszy piłkarski bohater. Niewielu miało na pokolenia taki wpływ, jak ten człowiek. Najwspanialszy, największy, artysta, człowiek. Charyzmatyczny lider oraz zwycięzca! Jeden z głównych powodów, dlaczego wychodziłem na podwórko, aby kopać piłkę i udawać, że jestem Diego.

Robin Van Persie: – Jestem wdzięczny, że miałem okazję kilka razy Cię spotkać. Niesamowity zawodnik, którego oglądanie było czystą przyjemnością. Oprócz tego prawdziwie ciepła i przyjazna osoba poza boiskiem. Prawdziwa inspiracja dla mnie i wielu innych. Twoje dziedzictwo będzie trwało wiecznie.

Komentarze

Podobne wpisy

Najnowsze