Wywiad z Erikiem Baillym dla “MD”: uważam Jose Mourinho za dobrego przyjaciela

Źródło:Mundo Deportivo

“Bez znaczenia jest to, ile razy upadasz. Znaczenie ma to, ile razy się podnosisz”. To frazes, który można raz po raz stosować w kierunku Erika Bailly’ego, piłkarza trapionego przez urazy bez przerwy, odkąd dołączył do zespołu z Manchesteru.

Nie ma w Manchesterze United tej wymaganej regularności, ale żeby przypadkiem nie zapominał, że nadaje się do gry na tym poziomie, to Jose Mourinho regularnie do niego dzwoni, by mu o tym przypomnieć. Iworyjczyk nie zapomina o wkładzie Portugalczyka w jego rozwój i uważa go za swojego przyjaciela.

Wywiad Daniego Gila z Ericiem Baillym dla “Mundo Deportivo”

Czy masz się za pechowego piłkarza?

– Nie mogę zaprzeczyć, że nie miałem zbyt wiele szczęścia. Chociaż w życiu musisz pokonywać wszystkie inne kłopoty. Na ten moment przeszedłem uraz mięśniowy, który spowolnił mnie na kilka tygodni, ale wróciłem. Mam teraz dobre przeczucia, za którymi tęskniłem. Przebywanie w środowisku, które cię wspiera jest nieocenione, żeby się nie poddać, a moja rodzina zawsze to robiła.

Czy po tylu kłopotach, boisz się grając?

– Strach się pojawia i muszę próbować się od niego uwolnić. Od czasu do czasu mam jednak wątpliwości, kiedy przez długi czas nie grałem. Ważne jest odzyskiwanie pewności siebie.

O co prosisz w obecnym sezonie?

– Ogólnie to o zdrowie, żebym mógł odetchnąć od kontuzji. Reszta przyjdzie później.

Czy myślałeś kiedyś, że wyjazd do Manchesteru był błędem?

– Chęć gry dla United nigdy nie mogła być błędem. Za nic. To była dobra decyzja. Po drodze miałem wzloty i upadki, ale zawsze wracałem zdeterminowany.

Przedłużyłeś umowę do 2022 roku. Czy chciałeś się przekonać, że staniesz na wysokości zadania?

– Byłem pewien, że sprostam. Jeśli nadal jestem w United to dlatego, że są w klubie ludzie, którzy chcą mnie tu dalej. Muszę po prostu wejść na ten poziom, na którym grałem kilka lat temu.

Czego możemy wymagać od United?

– Stałości. Były chwile nadziei, takie jak zwycięstwo z PSG, ale potem nie utrzymaliśmy poziomu. Dlaczego to nie wyszło? To dobre pytanie. W szatni też tego nie rozumieliśmy. Odpowiedź musimy znaleźć w pracy, żeby nie uciekli nam inni rywale w Premier League.

Przeczytaj również:  Edinson Cavani zdradza tajemnicę swojej cieszynki

Czy awans do Champions League to nie za mało?

– United konkuruje z własną przeszłością. Zespół jest przyzwyczajony do wygrywania Premier League, a nawet Ligi Mistrzów. Za długo był też na dole. Nie jest teraz jednak czas, żeby patrzeć wstecz, tylko w przyszłość i próbować odmienić sytuację, bo mamy mnóstwo talentów. W lidze musimy zdobywać trzy punkty, chociaż czasem jest to trudne, jak z West Bromem, a potem zobaczymy, czy to wystarczy, żebyśmy walczyli o tytuł.

Solskjaer ma umiejętności przewidywania w najgorszych momentach.

– Wiedzieliśmy, jak poradzić sobie z przeciwnościami, bo szatnia jest z Solskjaerem. Jest nam bliski, ma dobre relacje z wszystkimi i rozumie kodeks piłkarski. Wie, kiedy jego zawodnik nie czuje się dobrze i odkąd się zjawił, dodał wiele wartości zespołowi.

Jakim typem stopera Solskjaer chce, żebyś był?

– Z tyłu prosi o skoncentrowanie się i pokazanie więcej charakteru, niż to, co demonstrowaliśmy. Popełniamy małe błędy, których udawało się unikać. Naszym zadaniem jest poświęcanie większej uwagi zagraniom, które wydają się mało niebezpieczne, a które na końcu wiele nas kosztują.

Na jakim piłkarzu się wzorujesz?

– Zawsze lubiłem Sergio Ramosa. Jego kariera jest godna pochwały. Pewnego razu, dzięki Lucasowi Vazquezowi, udało nam się porozmawiać, bo mnie przedstawił. Powiedziałem mu, że od małego go uwielbiam. To był dla mnie prezent.

Co odróżnia Solskjaera od Mourinho?

– Są różni i nie myślę, żeby można ich było porównać. Mourinho jest trenerem rozpoznawalnym na całym świecie, o wielkiej klasie. Może ma większy charakter. Solskjaer pracuje znacznie krócej, dopiero zaczął, ale już zdążył wykonać świetną robotę.

Przeczytaj również:  Victor Lindelof po meczu z Liverpoolem dla MUTV: wiemy po prostu, że utrata gola, to nie jest koniec świata

Jak wyglądała twoja relacja z Portugalczykiem?

– Nadal rozmawiam z Mourinho. Czasami dzwoni do mnie, na przykład gdy byłem kontuzjowany, uważam go za dobrego przyjaciela. Nie cały świat cię dobrze zapamięta, gdy zmienisz klub, a on zawsze był obecny w trudnych chwilach. Mówi mi, że klub wierzy w moje możliwości i że powinienem zostawić serce na boisku.

Poszedłeś do United dla Mourinho?

– Latem 2016 roku było wiele plotek. Byłem w Wybrzeżu Kości Słoniowej, siedziałem w domu w jadalni z mamą, kiedy zadzwonił mój telefon. Był to portugalski numer: Mourinho. Powiedział mi, żebym poszedł z nim, że mnie lubił, odkąd zobaczył mnie grającego w Espanyolu i Villarreal. Wyjaśnił, że to ważne na Old Trafford. Manchester City też się mną interesował, ale kiedy dzwoni do ciebie Mourinho, nie możesz mu odmówić.

Przeczytaj również:  Analiza The Athletic po meczu z Liverpoolem w FA Cup: Man Utd staje się coraz lepszy, warstwa po warstwie

Czy odmówiłeś też Barcy?

Barcelonie również nie możesz odmówić. Po prostu tak się nie stało, bo ich zainteresowanie nie było publiczne lub tak widoczne, jak innych klubów.

Czy niesprawiedliwe było to, co stało się ze stanowiskiem Mourinho w Manchesterze?

– Nie mogę odpowiedzieć na to pytanie, ale ja zawsze patrzę na pozytywy. Tytuły, które wygrałem w United, wygrałem z Mourinho na ławce. Mógł spróbować zdobyć kolejne, ale nie miał wystarczająco szczęścia, żeby klub mu zaufał.

Jak postrzegasz De Geę?

– Jest ożywiony. Nie wiem, co się dzieje w Hiszpanii, ale w Anglii jest szczęśliwy. W United zawsze pokazuje się z najlepszej strony. Jako jeden z najlepszych bramkarzy świata. Na Old Trafford jest ceniony bardziej niż gdziekolwiek indziej. Takie mamy wrażenie w szatni. Czasem poruszamy ten temat z De Geą.

Poza De Geą, United nie może narzekać na brak bramkarza, mają przecież Hendersona.

– To młody chłopak, ma wielki talent, który można wykorzystać. Jest też produktem ukutym tutaj, co znaczy, że klub odniósł sukces. Nauka od De Gei dobrze mu zrobi.

Jesteś młody. Czy zastanawiasz się nad powrotem do La Liga?

– Zawsze rozmawiam o tym z Matą i De Geą. Mówię im, że w Hiszpanii traktowano mnie wspaniale i powrót może być dobrym wyborem. Teraz jednak nie chcę i nie myślę o planach. Chcę odzyskać zaufanie trenera i grać dla United.

Kogo pamiętasz ze swojego okresu z Hiszpanii?

– Najpierw w Espanyolu, a później w Villarrealu. Pamiętam Sergio Goznaleza i Marcelino, których darzę ogromną sympatią. Nadal się kontaktujemy ze sobą, a od czasu do czasu rozmawiamy.

Jak przyjąłeś wiadomość o spadku Espanyolu?

To były złe wieści. Byłem zdziwiony, bo nie spodziewałem się tego. Zdarza się, La Liga jest konkurencyjna, a Espanyol popełnił za dużo błędów. Liczę, że wrócą w przyszłym roku.

Ostatnie sztuki

Koszulka adidas Manchester United Away Jersey CG0085

Wykonana z najwyższej jakości materiałów, damska wersja koszulki meczowej, w której piłkarze Manchesteru United występowali w sezonie 2018/2019. Podkreśli dumę z faktu wspierania drużyny "Czerwonych Diabłów" zarówno w trakcie aktywności sportowej, jak i podczas wyjścia na miasto. Licencjonowany produkt klubowy. Cechy produktu:
  • kolor: pastelowy róż
  • materiał: 100% poliester pochodzący z recyklingu
  • naszyty herb klubu
  • dekolt w kształcie litery V
  • krótki rękaw
  • wykorzystana technologia adidas Climalite
Technologia adidas Climalite:
  • odprowadza wilgoć od skóry
  • zapewnia maksymalną lekkość i miękkość materiału
  • przynosi uczucie chłodu i komfortu termicznego nawet w najgorętszych warunkach
Przeczytaj również:  Jordan Henderson: Marcus Rashford może zostać pierwszym piłkarzem MU, który otrzyma owację na Anfield

Dyskusja

Najnowsze

The Athletic: Man Utd rozważa opcje wypożyczeń młodzieży w styczniu

Do końca zimowego okna transferowego pozostał niespełna tydzień, ale na Old Trafford można spodziewać się jeszcze kilku odejść zawodników...

Analiza The Athletic po meczu z Liverpoolem w FA Cup: Man Utd staje się coraz lepszy, warstwa po warstwie

Manchester United wyeliminował Liverpool z Pucharu Anglii w czwartej rundzie rozgrywek, wygrywając na Old Trafford 3:2. Analizę tego spotkania...

Bruno Fernandes: Zmęczenie? Nie ma mowy, mam dopiero 26 lat!

Bruno Fernandes skomentował ostatnie doniesienia o swoim zmęczeniu w związku z grą w wyjściowej jedenastce w niemal każdym spotkaniu. Portugalski...

Ole Gunnar Solskjaer: nasi napastnicy muszą uczyć się od Edinsona Cavaniego

Ole Gunnar Solskjaer wypowiedział się na temat znaczenia Edinsona Cavaniego w jego drużynie, podkreślając, jak ważne jest doświadczenie Urugwajczyka. "El...

Charlie Austin: Van Dijk powiedział mi, że Man Utd wybrał Victora Lindelofa zamiast niego

Manchester United miał szansę pozyskać Virgila van Dijka zaledwie sześć miesięcy przed tym, zanim Holender trafił ostatecznie do Liverpoolu,...

“The Times”: West Ham finalizuje wypożyczenie Jessego Lingarda

Jak donoszą dziennikarze "The Times", Paul Hirst i Paul Joyce, West Ham United ma właśnie dopinać ostatnie szczegóły ws....

FA WSL: “Czerwone Diablice” wracają na zwycięską ścieżkę i pokonują Birmingham

Podopieczne Casey Stoney wróciły na zwycięską ścieżkę, pokonując w minioną niedzielę u siebie zawodniczki Birmingham City 2:0, po tym...

Ryan Giggs: Bruno Fernandes dołączy do kanonu takich nazwisk jak Cantona na Old Trafford, jeżeli wygra z klubem trofeum

Były zawodnik ”Czerwonych Diabłów” pochwalił rozgrywającego za podniesienie jakości drużyny z Old Trafford. Stwierdził jednak, że aby móc stawiać...

Najważniejsze

Konferencja prasowa Solskjaera po meczu z Liverpoolem w FA Cup: tym razem zagraliśmy na naszych zasadach

Ole Gunnarowi Solskjaerowi trudno było kryć radość po tym, jak po emocjonującym spotkaniu jego podopieczni wyeliminowali zespół Liverpoolu z...

Manchester United lepszy od Liverpoolu w czwartej rundzie Pucharu Anglii

Manchester United po emocjonującym spotkaniu pokonał Liverpool 3:2 i awansował do 1/8 Pucharu Anglii. Bramki dla "Czerwonych Diabłów" zdobyli...

Może Cię także zainteresować

Trwa noworoczna WYPRZEDAŻ! 🎄 Zostały ostatnie sztuki!Przejdź do sklepu
0