Neymar po rewanżowym spotkaniu z Man Utd: to dla nas wielkie zwycięstwo przeciwko bardzo dobrej drużynie

MEN Jakub Brzyski
Zmień rozmiar tekstu:

“Czerwone Diabły” przegrały u siebie z francuskim PSG 1:3. Mistrz Francji dzięki wygranej na Old Trafford zrównał się w tabeli z RB Lipsk oraz Manchesterem United. Ostatnia kolejka zdecyduje, który z tych zespołów zagra wiosną w Lidze Europy, a które w fazie pucharowej Ligi Mistrzów. 

Gwiazdor “Paryżan”, Neymar, po meczu udzielił wywiadu, w którym stwierdził, że Manchester United pomimo porażki w ostatnim meczu pozostaje największym zagrożeniem w Grupie H. W ostatniej kolejce fazy grupowej “Czerwone Diabły” zmierzą się z niemieckim RB Lipsk, a zespół PSG podejmie turecki Basaksehir.

Brazylijczyk wzywał swoich kolegów w przedmeczowych wypowiedziach do jak najwyższego zawieszenia poprzeczki w meczu z ekipą z Old Trafford. Neymar postanowił dać przykład swoim kolegom już w pierwszej połowie, kiedy to umieścił piłkę w bramce Davida de Gei i wyprowadził swój zespół na prowadzenie. Brazylijski skrzydłowy zaliczył jeszcze jedno trafienie w ostatnich minutach meczu, ustalając w ten sposób wynik spotkania.

Zespoły Manchesteru United, RB Lipsk oraz PSG mają aktualnie po dziewięć punktów w Grupie H. Neymar ujawnił, że jego zdaniem mecz na Old Trafford był najtrudniejszym wyzwaniem dla jego drużyny oraz nie ukrywał swojej radości, że udało się jego drużynie wykonać tak trudne zadanie.

– Zdecydowanie, dzisiejszy mecz był dla mnie najtrudniejszym zarówno fizycznie jak i psychicznie – mówił Brazylijczyk dla UEFA. – Jesteśmy bardzo świadomi, że następny mecz również będzie dla nas trudny, ale myślę, że po takim występie, jak dzisiaj, możemy zdecydowanie go wygrać.

Reprezentant Brazylii uważa, że jego koledzy z drużyny posłuchali się jego wezwania, aby zaprezentować się jak najlepiej na Old Trafford.

– Było to bardzo ważne zwycięstwo. W ostatnim meczu powiedziałem, że musimy zmienić naszą mentalność, sposób gry i na nowo odkryć naszą tożsamość. Właśnie tę, która doprowadziła nas w zeszłym roku do finału Ligi Mistrzów. Dzisiaj to pokazaliśmy. Zbliżyliśmy się do naszej najlepszej formy, zagraliśmy bardzo dobrze, walcząc, ciężko pracując jako zespół, więc myślę, że odzyskaliśmy ducha zespołu.

Przeczytaj również:  Luke Shaw: Erik ten Hag wie o moich atutach, więc cierpliwie czekam na kolejną szansę

– Oczywiście, wciąż musimy popracować nad wieloma rzeczami, chcemy dojść do punktu, w którym każdy z nas będzie w jak najlepszej formie. Myślę, że dzisiaj udowodniliśmy, że możemy poprawić się z meczu na mecz. Uważam, że było to bardzo ważne zwycięstwo przeciwko zespołowi, któremu nie brakuje jakości. Jesteśmy bardzo zadowoleni z tego wyniku.

Komentarze

Podobne wpisy

Najnowsze