Alex Telles dla “Inside United”: Bruno Fernandes to irytujący przeciwnik

manutd.com Łukasz Pośpiech
Zmień rozmiar tekstu:

Styczniowy numer magazynu “Inside United” zawierać będzie obszerny materiał, w którym Alex Telles odpowiada na pytania o swojej karierze i drodze na Old Trafford.

28-letni obrońca dorastał w Caxias do Sul i rozpoczął swoją piłkarską karierę w Juventude Football Club, zanim przeniósł się do Gremio, Galatasaray, Interu Mediolan, FC Porto i w końcu do Manchesteru United.

Podczas pobytu w Portugalii, grając przeciwko historycznym rywalom ze Sportingu Lizbona, Telles niejednokrotnie ścierał się z Bruno Fernandesem i z pierwszej ręki doświadczył tego, co niemal rok temu stało się zmorą obrońców Premier League.

Teraz obaj panowie są partnerami na boisku, a Telles z chęcią opowiedział “Inside United”, jak irytującym przeciwnikiem jest Fernandes, a także dodał, że cieszy się, że teraz Portugalczyk dzieli z nim tę samą szatnię.

– Ja i Bruno znamy się już trochę – tłumaczy Telles. – Bruno zawsze się wyróżniał, gdziekolwiek grał i jest dzisiaj bez wątpienia naszym głównym piłkarzem. Byliśmy rywalami na boisku, a dziś jesteśmy kolegami z zespołu. Powiedziałem mu to, że był nieco irytujący, gdy grało się przeciwko niemu, oczywiście zawsze chciał wygrać.

– Jest facetem z wielkim sercem i ogromną jakością, każdy to widzi i nie muszę więcej mówić o jakości Bruno. To przyjemność móc grać z nim. Jest świetnym gościem, który chce pomóc każdemu i naprawdę robi różnicę, to wspaniałe.

W sobotę po derbach Manchesteru, Fernandes został wybrany zawodnikiem spotkania w klubie już siódmy raz w tym sezonie. Portugalczyk zgarnął tym samym ponad połowę nagród, jakie były dotychczas w puli (7 na 13). Jego statystyki zostały docenione nie tylko w klubie, bowiem 26-latek został wybrany w listopadzie Zawodnikiem Miesiąca zarówno w Manchesterze United, jak i w całej Premier League. Telles został poproszony o podsumowanie wysokiej formy nowego talizmanu Solskjaera.

– Moje podsumowanie jest proste: decydujący. Jest decydującym piłkarzem. Może nie wyróżniać się w jednym lub dwóch meczach, ale nadal jest decydujący.

Przeczytaj również:  Bruno Fernandes dla The Athletic (cz. I): Ole Gunnar Solskjaer nie był winien wszystkiego

– Gdy znajduje się przed bramką lub wykonuje rzut wolny czy karny, zawsze pokazuje swoją jakość. Ma silny umysł i osobowość w tym, jaką ma wizję i jak myśli. To powód do dumy i zaszczyt, że mamy kogoś takiego w zespole, kogoś kto może pomóc i zmotywować nas w każdym meczu.

Komentarze

Podobne wpisy

Najnowsze