“MEN”: Sergio Romero pożegnał się z personelem w Carrington przed nadchodzącym transferem

MEN Jakub Brzyski
Zmień rozmiar tekstu:

Prawdopodobnie Sergio Romero nie pojawi się już w ośrodku treningowym Manchesteru United. Argentyńczyk ma opuścić Old Trafford jeszcze w tym miesiącu na zasadzie transferu definitywnego – donosi “Manchester Evening News”.

Zdaniem “MEN”, Sergio Romero pożegnał się z personelem ośrodku treningowego Aon w Carrington, związane jest to z nadchodzącym transferem bramkarza. Zawodnik nie trenuje z zespołem od 1 stycznia i prawdopodobnie jeszcze w tym miesiącu opuści Old Trafford.

33-latek powrócił do ojczyzny i trenuje aktualnie w Buenos Aires. Zawodnik łączony był od dłuższego czasu z przenosinami do Boca Juniors. Sergio Romero liczy też, że dzięki temu wróci do kadry narodowej przed nadchodzącym turniejem Copa America, który organizowany będzie na terenie Kolumbii oraz Argentyny.

Kontrakt Sergio Romero wygasa z końcem sezonu, ale “Czerwone Diabły” posiadają możliwość przedłużenia umowy z bramkarzem o dodatkowy rok. Jednak zespół z Old Trafford nie zgłosił Argentyńczyka do rozgrywek Premier League oraz Ligi Mistrzów w tym sezonie.

Marcos Rojo również powrócił do Argentyny, 31-latek dostał pozwolenie na powrót na Święta Bożego Narodzenia do ojczyzny. W zeszłym sezonie obrońca wypożyczony był do argentyńskiego Estudiantes, jednak w barwach “Czerwonych Diabłów” zawodnik nie wystąpił od listopada 2019 roku.

Sergio Romero oraz Marcos Rojo inkasują łącznie około 150 tysięcy funtów za tydzień gry w Manchesterze United. Ostatnim czasem argentyński bramkarz przeniósł się do nowej agencji – Stellar Group, która reprezentuje również Marcosa Rojo.

Romero wrócił do Carrington dopiero pod koniec października, prawie sześć tygodni po rozpoczęciu sezonu. Zawodnik był niezadowolony z decyzji klubu, który zablokował jego transfer w ostatnim dniu okienka transferowego. Wówczas żona zawodnika, Eliana Guercio oskarżyła klub na swoich mediach społecznościowych o brak szacunku wobec jej męża.

Ole Gunnar Solskjaer na drugiego bramkarza wybrał Deana Hendersona, jednak Sergio Romero chciał odejść z aktualnego klubu już w sierpniu, po tym jak “Czerwone Diabły” odpadły w półfinale Ligi Europy z hiszpańską Sevillą. Argentyńczyk wystąpił w każdym meczu pucharowym w zeszłym sezonie, jednak to David de Gea grał we wszystkich przegranych półfinałach.

Przeczytaj również:  The Athletic: Erik ten Hag w trakcie przerwy reprezentacyjnej oceni kadrę Man Utd

Dean Henderson wystąpił w ostatnim przegranym meczu z Manchesterem City, ale jak na razie zagrał tylko trzy razy w Premier League. Nadal wyborem numer jeden na pozycji bramkarza pozostaje David de Gea. Romero nie wystąpił w żadnym spotkaniu od zwycięstwa z Kopenhagą 10 sierpnia.

Zawodnik dołączył do Manchesteru United w ramach wolnego transferu w 2015 roku i był kluczowym graczem w zwycięskim finale Ligi Europy z Ajaxem w 2017 roku. W 2014 roku bramkarz doszedł ze swoją reprezentacją do finału mistrzostw świata, na swoim koncie zawodnik ma jeszcze medale za wygranie Pucharu Ligi, Pucharu Anglii oraz Tarczy Wspólnoty.

Komentarze

Podobne wpisy

Najnowsze