“The Telegraph”: Man Utd rozpoczął drugą falę oczyszczania składu

The Telegraph Łukasz Pośpiech
Zmień rozmiar tekstu:

Ole Gunnar Solskjaer zasygnalizował rozpoczęcie drugiej fali czystki w szeregach Manchesteru United. Jej początkiem było odejście Timothy’ego Fusu-Mensaha, który za 1,8 miliona funtów zamienił Anglię na Niemcy i przeniósł się do Bayeru Leverkusen.

W miniony wtorek Manchester United przesunął się na szczyt tabeli Premier League, wyprzedzając Liverpool o całe trzy punkty. Przewaga ta może zwiększyć się do sześciu oczek, jeśli tylko podopieczni Solskjaera wygrają bezpośrednie starcie z “The Reds” na Anfield w nadchodzący weekend. Jest to o tyle trudna sztuka, że w lidze nikt nie dokonał tego od niemal czterech lat.

Jak dalej donosi “The Telegraph”, norweski menedżer ma nadzieję jeszcze przyspieszyć realizację swojej wizji Manchesteru United, ściągając latem dwóch lub trzech jakościowych piłkarzy, którzy zasilą jego zespół. Oznacza to jednak, że czas pożegnać się z piłkarzami, którzy w kadrze “Czerwonych Diabłów” po prostu zalegają.

23-letni Fosu-Mensah wystąpił 30 razy dla seniorskiej drużyny Manchesteru United, ale Solskjaer postanowił nie dawać mu więcej szans na pokazanie swoich umiejętności. Z klubem już niedługo pożegna się też Odion Ighalo, którego wypożyczenie dobiegnie końca wraz z początkiem lutego. Jeszcze zimą podjęte zostaną próby sprzedaży argentyńskiego duetu Sergio Romero-Marcos Rojo, ale jeśli się to nie uda, to i tak odejdą oni z klubu za darmo po sezonie.

Rojo niemal trzy lata temu podpisał nowy kontrakt z klubem i od tamtej pory zaledwie pięciokrotnie znalazł się w jego pierwszej jedenastce. Obrońcą jest zainteresowane Boca Juniors. Na wylocie zdaniem fanów od dłuższego czasu jest też Jesse Lingard, którym zainteresowane jest kilka klubów z Anglii, a także francuska Nicea. Jego odejście nie jest jednak przesądzone, bo wychowanek klubu może przydać się Solskjaerowi jako odciążenie dla ważniejszych piłkarzy przy mniej istotnych meczach.

Przeczytaj również:  Reprezentacje: dança, Portugal. Trafienia Dalota, Fernandesa i Eriksena

Klub z Old Trafford przysłuchuje się też ofertom za Phila Jonesa, który od roku nie grał dla pierwszej drużyny. Trudno jednak, żeby piłkarz z tygodniówką wynoszącą 120 tysięcy funtów i tak bardzo podatny na urazy był atrakcyjny dla któregokolwiek z klubów.

Latem Manchester United wypożyczył Anderasa Pereirę i Diogo Dalota do Włoch. Dalot ogrywa się w AC Milanie, a Pereira zbiera ogony spotkań w Lazio. Obaj panowie nie wpisują się w wizję Solskjaera i latem prawdopodobnie zostaną sprzedani.

W środę do Manchesteru przyleciał wyczekiwany od miesięcy Amad Diallo zakupiony za 37,2 milionów funtów z Atalanty. 18-letni skrzydłowy z Wybrzeża Kości Słoniowej będzie początkowo prawdopodobnie ogrywał się w zespole U-23 podobnie jak Facundo Pellistri.

Skupienie piłkarzy Manchesteru United nie znajduje się jednak obecnie na przyszłej sytuacji kadrowej klubu i potencjalnych rewolucjach Solskjaera. Jak dał do zrozumienie Nemanja Matić, najważniejszy jest kolejny mecz z Liverpoolem, który może ustawić sytuację w ligowej tabeli na kolejnych kilka kolejek.

– Zagraliśmy 17 spotkań i jesteśmy na szczycie tabeli. To coś pokazuje – mówił Serb. – Nie graliśmy pięciu czy sześciu spotkań, żeby ktoś mógł powiedzieć, że to szczęście. Jednak po 17 spotkaniach to zdecydowanie nie szczęście, tu po prostu jest jakość.

– Nie możemy się jednak relaksować, musimy być skoncentrowani do samego końca – poruszać się od meczu do meczu. W futbolu zawsze ważne jest kolejne spotkanie; następne jest największym finałem i wtedy zobaczymy co dalej – zakończył.

Komentarze

Podobne wpisy

Najnowsze