FA WSL: “Czerwone Diablice” ogrywają Everton i wciąż walczą o mistrzostwo kraju

manutd.com Sebastian Słabosz
Zmień rozmiar tekstu:

W niedzielę podopieczne Casey Stoney udały się do nieodległego Liverpoolu na potyczkę z piłkarkami Evertonu. Zawodniczki gości po raz kolejny w tym sezonie spisały się bardzo dobrze i zgarnęły trzy punkty na obiekcie “The Toffees”, wygrywając 2:0 po golach Elli Toone i Christen Press.

To zawodniczki gości rozpoczęły od ataków na Walton Hall Park. Najpierw Christen Press zmusiła do interwencji bramkarkę gospodarzy, Alexandrę MacIver, a następnie Leah Galton mocno ścięła z lewego skrzydła i uderzyła w kierunku bramki, tam golkiperka “The Toffees” wybiła piłkę, ale wprost do nadbiegającej Elli Toone, która już w 9 minucie dała prowadzenie “Czerwonym Diablicom”.

W kolejnych minutach dwukrotnie ponownie zaatakowała Christen Press, ale w obu sytuacjach lepsza okazała się Alexandra MacIver. Tymczasem upłynęło dopiero 17 minut spotkania.

Kolejny kwadrans był już jednak znacznie spokojniejszy i mniej obfitujący w akcje ofensywne, a zespół gospodarzy zaczął częściej utrzymywać się przy piłce, choć poza strzałem Lucy Graham, niewiele z tego wynikało.

W 35 minucie świetną okazję na podwyższenie prowadzenia miała Ella Toone, po tym jak otrzymała dobre, długie podanie od Katie Zelem, ale po oddaniu mocnego strzału doskonałą interwencją popisała się MacIver.

Niemniej dominacja “Czerwonych Diablic” przyniosła rezultat jeszcze przed przerwą, kiedy to Christen Press zdobyła w końcu zasłużoną bramkę. Hayley Ladd świetnie zagrała do Amerykanki, ta wpadła w pole karne i ze spokojem wpakowała piłkę do siatki, mimo asysty obrończyni rywalek. Do przerwy było 2:0 dla gości.

Po zmianie stron, do ataku ruszyły zawodniczki gospodarzy. Debiutująca w Evertonie Jill Scott oddała świetny strzał z okolic około 25 metra, ale równie dobrą interwencją popisała się Mary Earps, która wybiła piłkę za plac gry.

Przeczytaj również:  Cristiano Ronaldo oskarżony przez FA za zachowanie po meczu z Evertonem

Tak jak po części w pierwszej połowie, tak i w drugiej odsłonie gry zawodniczki gospodarzy często były przy piłce, ale nie potrafiły stworzyć sobie zbyt wielu okazji strzeleckich. Po części była to także zasługa świetnie spisujących się w defensywie i rozbijających ataki rywalek, Amy i Millie Turner, a także zabezpieczającej dwie środkowe obrończynie Hayley Ladd.

Pod koniec spotkanie gospodarze wstrzeliwali jeszcze kilkukrotnie groźnie piłkę w pole karne gości, ale ta nie znajdowała swoich adresatów. Ostatecznie podopieczne Casey Stoney wygrały z Evertonem 2:0.

Wygrana ta sprawiła, że “Czerwone Diablice” znajdują się obecnie na pozycji wiceliderek rozgrywek FA Women’s Super League z 32 punktami na koncie po 12 meczach (10 zwycięstw, 2 remisy i porażka). Tyle samo oczek mają liderki z Chelsea, ale drużyna z Londynu ma o jedno spotkanie rozegrane mniej i jeszcze nie zaznała porażki ligowej w tym sezonie.

Brak opisu.
flashscore.pl

W swoim kolejnym meczu podopieczne Casey Stoney zmierzą się w lidze na własnym terenie z zawodniczkami Reading. Spotkanie to zostanie rozegrane w przyszłą niedzielę (7 lutego).

Everton – Manchester United 0:2 (Toone 9′, Press 42′)

Skład piłkarek Manchesteru United: Earps – Smith, A.Turner, M.Turner, Batlle – Ladd, Zelem (C) (Sigsworth 66′) – Toone, Groenen, Galton (James 81′), Press (Hanson 81′)
Niewykorzystane zmiany: 
Bentley, Thorisdottir, Fuso, Ross

Komentarze

Podobne wpisy

Najnowsze