UTD Unscripted: Terry Carr – moje pożegnanie z sir Mattem Busbym

Źródło:manutd.com

20 stycznia 1994 roku odszedł sir Matt Busby – legenda Manchesteru United. Dwa dni po jego śmierci “Czerwone Diabły” podejmowały u siebie Everton. Przed spotkaniem oddano hołd byłemu menedżerowi. Swoją rolę w pożegnaniu sir Matta odegrał Terry Carr – dudziarz, wierny kibic Manchesteru United, który po latach wspomina swój występ na Old Trafford. 

Artykuł Terry’ego Carra dla ManUtd.com – pisownia oryginalna

Zawsze byłem wielkim fanem United, urodziłem się i wychowałem w Langley.

W latach sześćdziesiątych co tydzień jeździły autobusy, z których pasażerowie ustawiali się w kolejce na Old Trafford po bilety. Byłem tam co tydzień, ponieważ uwielbiałem oglądać piłkę, którą grali. Pod kierownictwem sir Matta Busby’ego zespół był świetny. Oglądanie ich spotkań zawsze było ekscytujące. Niekoniecznie doceniasz to, gdy jesteś dzieckiem, ale kiedy spojrzysz teraz wstecz, zdasz sobie sprawę, jakie miałeś szczęście, że widziałeś zawodników, którzy grali wtedy – ich styl.

Sir Matt był wielką postacią w Manchesterze. Był znany jako miły facet i wydawało się, że wszyscy mają jakąś historię o spotkaniu z nim. Każdy powiedziałby, że był miłym, skromnym facetem. Nikt nie powiedział o nim złego słowa i był szanowany w całym mieście.

Zmarł w styczniu 1994 roku. Pamiętam, że byłem w pracy, kiedy dowiedziałem się, że sir Matt umarł. Wiadomo było, że nie czuł się dobrze, ale wciąż było nas wielu przyklejonych do radia nasłuchujących kolejnych informacji o stanie jego zdrowia. Kiedy dotarła do nas wiadomość, że odszedł, był to smutny moment dla wszystkich.

To był czwartek, 20 stycznia. Tamtej nocy w drodze do domu kupiłem gazetę – którą wciąż mam – a następnego dnia kupiłem “Football Pink”, żeby przeczytać wszystkie wspomnienia sir Matta.

Tamtego piątku nie było mnie w domu długo po pracy, kiedy zadzwonił telefon. To był Ken Ramsden, asystent sekretarza klubu w Manchesterze United. Okazało się, że Danny McGregor, menadżer handlowy klubu, był w Szkockiej Gwardii i zapytano go, czy zna jakichś renomowanych dudziarzy, którzy mogliby zagrać przed meczem United z Evertonem następnego dnia. Spotkanie miało się odbyć za niecałe 24 godziny.

Danny nie był dudziarzem, ale wiedział, do kogo zadzwonić. Grałem w Mount Carmel Pipe Band, który był wówczas jednym z najlepszych zespołów na świecie – byliśmy lepsi niż Queen’s Guards i Scots Guards. Danny powiedział: „Najlepszym zespołem dudziarskim jest Mount Carmel”. Namierzył, gdzie gramy, zapytał i padło moje imię. Później tego samego dnia, Lyn Laffin, sekretarka sir Aleksa Fergusona, zaangażowała się w poszukiwanie dudziarza i ponownie padło moje nazwisko. W końcu zdecydowali się na mnie.

Tak więc Ken wyjaśnił sytuację, zapytał, czy jestem na to gotowy, a po godzinie Lyn była przy drzwiach mojego domu. Mieszkałem blisko jej mamy. Weszła, czekała. Upewniła się, że mogę grać przed publicznością, że mam mundur i tak dalej. Jeśli ona zaakceptuje moją kandydaturę, to sir Alex Ferguson również. To był proces rekrutacji.

Następnego dnia dotarłem na Old Trafford wcześnie, o 12:00. Mecz miał się zacząć o 15:00. Nie bardzo wiedziałem, co będę robił, wszystko było tak pospiesznie zorganizowane. Nie spodziewałem się, że sir Alex przywita mnie na stadionie, zaprowadzi do swojego biura i zaparzy filiżankę herbaty. Byłem jeszcze bardziej zaskoczony, kiedy zdał sobie sprawę, że omyłkowo wsypał cukier do mojej herbaty i zrobił mi świeżą, pomimo tego, że nie był to dla mnie problem.

– Nie, w porządku – zapewniłem go.

– Nie, nie – nalegał. – Daj to tutaj.

Poszedł i zrobił mi kolejną. Mając do dyspozycji wszystkich ludzi wokół, to sam poszedł i zrobił mi filiżankę herbaty. Czułem się wyjątkowy, że ktoś taki jak on zrobił mi napój. Naprawdę uderzyło mnie to, że zadbał o moje samopoczucie, kiedy miał tak wiele innych spraw do załatwienia.

Miałem jedno zadanie – grać na dudach. Zbliżała się godzina piętnasta, a ja nadal nie wiedziałem, co zagram. Stałem więc, grając kilka różnych melodii, omawiając różne opcje. Powiedziałem Aleksowi o „Zielonych wzgórzach Tyrolu”, które często nazywa się „Szkockim żołnierzem”. Pierwsza linia brzmi… „Był żołnierz, Szkocki żołnierz, który wędrował daleko”.

– Tak – powiedział Alex. – Musimy to zagrać. To będzie idealne.

Sama melodia może zabrzmieć dziwnie, ale zagraliśmy tę piosenkę, ponieważ uważaliśmy, że tamto sformułowanie wprost odnosi się do sir Matta. Wydawało się, że odbija się echem jego życia jako żołnierza i menadżera. Tak zdecydowaliśmy.

Sir Alex chciał, żebym zjadł lunch z sir Bobbym Charltonem i kilkoma innymi byłymi graczami. Nie chciałem być niegrzeczny, ale musiałem się przebrać i przygotować. Chciałem się skupić, zanim wykonam swoją pracę.

– Ok – powiedział sir Alex. – W takim razie do zobaczenia po meczu.

Przeczytaj również:  BBC: Poszukiwania Marcusa Rashforda za najlepszą formą. "Powiedziano mu, aby przestał narzekać"

Miałem wtedy 36 lat. Grałem na dudach, odkąd skończyłem 10 lat. Byłem członkiem wielu orkiestr, kiedy byłem w szkole muzycznej, a Mount Carmel Pipe Band z Salford był zdecydowanie najlepszym takim zespołem w Anglii. Byliśmy pierwszym angielskim zespołem, który dostał się do pierwszej klasy, co wcześniej było niemożliwe dla kapel spoza Szkocji. Byliśmy wtedy, powiedziałbym, najlepszym zespołem na świecie, chociaż jurorzy nigdy nie postawiliby Anglików na pierwszym miejscu. Rywalizacja między tymi narodami była widoczna. Każdy inny zespół wiedział, że jesteśmy najlepsi. Najwyższej byliśmy na szóstym miejscu, choć nieraz powinniśmy byli wygrać przegląd.

To był zaszczyt grać w tym zespole. Z czasem pojawiały się zaproszenia na inne imprezy. Grałem na mistrzostwach świata, które były transmitowane w telewizji – tylko w BBC 2 – oraz na weselach, pogrzebach, Edinburgh Tattoo i kilku innych wydarzeniach. Nigdy tak naprawdę nie grałem dla takiej publiczności, jak na pełnym Old Trafford, ale nie przejmowałem się tym, gdy stałem w tunelu, ponieważ byłem pewien swoich umiejętności. Jedynym zmartwieniem była logistyka. Nie wiedziałem do końca jak to będzie wyglądać, ponieważ część uroczystości nie została omówiona.

Zwykle jest tak, że dudziarz robi wszystko jako pierwszy na imprezach. Jeśli grasz w noc Burnsa lub dla sławnej osoby, na weselu lub pogrzebie, dudziarz jest zawsze z przodu, a goście za nim. Jednak gra na boisku jest inna. Pomyślałem sobie: “Gdzie mam iść? Środek boiska? Wzdłuż linii bocznej?”.

Nie pamiętam, by w przeszłości zmarł ktoś tak zasłużony dla angielskiego futbolu. To była pierwsza taka sytuacja. Tak naprawdę nie było planu, ponieważ nic takiego nie wydarzyło się wcześniej w piłce nożnej. Teraz wszystko jest dobrze przemyślane i zaaranżowane, ponieważ jest to niestety częstsza sytuacja. Obecnie wszyscy się wzorują na naszym planie uroczystości.

Jednak jeśli powiesz mi, że mogę teraz zaaranżować tę uroczystość jeszcze raz, zaplanowałbym to tak samo, jak to miało miejsce tamtego dnia. Niczego bym nie zmienił.

Kiedy czekałem w tunelu z zawodnikami, był szum, który zawsze towarzyszył chwilom przed wyjściem drużyn. Przy tej okazji można było usłyszeć, jak ludzie zaczęli krzyczeć: „Cicho, cicho” i ta śmiertelna cisza po prostu zapadła na całym stadionie. To było niesamowite.

Spojrzałem na sir Aleksa, który tylko kiwnął mi uspokajająco głową.

Zacząłem grać i wyszedłem.

Przeczytaj również:  Patrice Evra: kocham ten klub tak bardzo, że mógłbym zakończyć tam karierę jako ogrodnik

Jedyny dźwięk na stadionie wydawały moje dudy. Byłem doskonale świadomy ciszy na stadionie oraz tego, że kamery telewizyjne emitowały ten moment na całym świecie, ale po prostu skupiłem się na muzyce i szedłem dalej.

Nikt mi nie powiedział: „Idź na środek boiska”, tak jak nikt nie powiedział do graczy: „Stańcie wokół środkowego kręgu”. Po prostu przeszedłem na środek boiska, stanąłem tam, a zawodnicy automatycznie ustawili się obok mnie.

Wszystko działo się.

Kiedy skończyłem grać, czuć było w powietrzu, że to podniosła chwila. Cisza ze strony fanów United i Evertonu była niesamowita i odegrała dużą rolę w tym niewiarygodnie wzruszającym momencie.

Z tłumu rozległy się oklaski i to wszystko. Moja praca została wykonana. Gracze United zagrali świetnie i wygrali mecz, a ja wróciłem prosto do biura sir Aleksa i przebrałem się. Zaufał mi. Były tam wszystkie jego dokumenty, ale był szczęśliwy, że czuję się jak w domu. W końcu nie miałem ochoty po prostu czekać, ponieważ wiedziałem, że po meczu będzie zajęty wywiadami, rozmowami z graczami, więc po prostu poszedłem do domu.

Niemal gdy tylko do niego wszedłem, zadzwonił mój telefon i ku mojemu zdziwieniu to był sir Alex, który ochrzanił mnie, że wyszedłem bez pożegnania!

Kiedy ludzie idą zobaczyć się z królową, jej pomocnicy podają jej ich imiona. Alex zna imiona wszystkich i wie o nich wszystko. Następnym razem, gdy go zobaczyłem, kiedy grałem na Old Trafford przed 50. rocznicą katastrofy lotniczej w Monachium – 14 lat później – uścisnął mi rękę i zapytał: „Jak się ma twój syn, Richard?”. Myślisz o wszystkich ludziach, których spotyka każdego dnia i jakimś cudem przypomniał sobie imię twojego syna. Nadal nie mogę w to uwierzyć.

Występuję od 50 lat i oczywiście to był mój najbardziej pamiętny koncert. Wszyscy to pamiętają. W tamtym czasie moi koledzy dzwonili do mnie, mówiąc, że mają dość ciągłego oglądania mnie w telewizji i wydawało mi się, że nagle dostałem dwukrotnie więcej propozycji niż poprzednio. Przez lata często grałem na pogrzebach, ponieważ byłem dudziarzem na Old Trafford.

Najważniejsze jest jednak to, że odegrałem rolę w pożegnaniu z tak wspaniałym człowiekiem. Zawsze będę wdzięczny za tę okazję i mam nadzieję, że mój występ spodobał się sir Mattowi.

Źródłomanutd.com

Ostatnie sztuki

Koszulka adidas Manchester United Training Top DP6825

Wykonana z najwyższej jakości materiałów, oficjalna replika koszulki treningowej z długim rękawem, w której piłkarze Manchesteru United przygotowywali się do meczów w sezonie 2018/2019. Podkreśli dumę z faktu wspierania drużyny "Czerwonych Diabłów" zarówno w trakcie aktywności sportowej, jak i podczas wyjścia na miasto. Licencjonowany produkt klubowy. Cechy produktu:
  • kolor: jasnoszary, czerwony
  • materiał: 100% poliester
  • naprasowany herb klubu
  • dekolt w kształcie litery V
  • długi rękaw
  • wzmocniona, chroniąca przed wiatrem konstrukcja
  • mankiety z otworami na kciuki, zapewniające lepsze przyleganie do ciała
  • wykorzystana technologia adidas Climalite
Technologia adidas Climalite:
  • odprowadza wilgoć od skóry
  • zapewnia maksymalną lekkość i miękkość materiału
  • przynosi uczucie chłodu i komfortu termicznego nawet w najgorętszych warunkach

Dyskusja

Najnowsze

Ralf Rangnick o problemach Jadona Sancho. “To kwestia nowej ligi, nowych wymagań, ale również głowy”

Ralf Rangnick opowiedział, w jaki sposób próbuje pomóc Jadonowi Sancho w osiągnięciu pełni formy. 21-letni skrzydłowy dołączył do "Czerwonych Diabłów"...

Zapowiedź: Brentford FC – Manchester United. 17. kolejka Premier League

Piłkarze klubu z Old Trafford nie mają zbyt wiele czasu, aby rozpamiętywać utratę trzech punktów w rywalizacji z Aston...

Konferencja prasowa Rangnicka przed meczem z Brentfordem (cz. II): piłkarze, którzy chcą odejść, mają moje błogosławieństwo

Długie rozmowy dziennikarzy z Ralfem Rangnickiem to już nic nadzwyczajnego. Konferencja prasowa tymczasowego menedżera Manchesteru United znowu została podzielona...

Ralf Rangnick: Paul Pogba zapewnił mnie, że będzie w pełni zaangażowany do końca sezonu

Ralf Rangnick w wywiadzie dla klubowych mediach opowiedział o powrocie Paula Pogby do treningów z zespołem. Niemiecki szkoleniowiec zapewnił,...
- Reklama -

Ralf Rangnick: rozmawiałem z Anthonym Martialem. Problem został rozwiązany

Ralf Rangnick na przedmeczowej konferencji prasowej ujawnił, że odbył rozmowę z Anthonym Martialem w sprawie ostatniego nieporozumienia. Niemiecki szkoleniowiec...

Sytuacja kadrowa przed meczem z Brentfordem

Tymczasowy szkoleniowiec Ralf Rangnick postanowił ujawnić najnowsze wieści z szatni Manchesteru United. Zdaniem niemieckiego menedżera istnieje możliwość, że w...

Konferencja prasowa Rangnicka przed meczem z Brentfordem: musimy zagrać tak jak z Aston Villą, ale w pełnym wymiarze czasowym

W środę Manchester United po raz pierwszy w tym sezonie zmierzy się z beniaminkiem z Londynu, Brentfordem. Z tej...

Ralf Rangnick: Pogba to poważny kandydat do wyjściowej jedenastki

Tymczasowy szkoleniowiec Manchesteru United poinformował, że Paul Pogba może wrócić do pierwszego zespołu Manchesteru United na początku lutego. Francuz opuścił...

Najważniejsze

Zapowiedź: Brentford FC – Manchester United. 17. kolejka Premier League

Piłkarze klubu z Old Trafford nie mają zbyt wiele czasu, aby rozpamiętywać utratę trzech punktów w rywalizacji z Aston...

Konferencja prasowa Rangnicka przed meczem z Brentfordem (cz. II): piłkarze, którzy chcą odejść, mają moje błogosławieństwo

Długie rozmowy dziennikarzy z Ralfem Rangnickiem to już nic nadzwyczajnego. Konferencja prasowa tymczasowego menedżera Manchesteru United znowu została podzielona...

Może Cię także zainteresować

0