Punkty dyskusji po meczu West Bromwich Albion vs. Manchester United

manutd.com Marcin Polak
Zmień rozmiar tekstu:

Manchester United w niedzielne popołudnie zremisował 1:1 z West Bromwich Albion w Premier League. Oto najważniejsze punkty dyskusji po tym spotkaniu…

Świetny Bruno

Piękna bramka. Fantastyczne trafienie z woleja, dało „Czerwonym Diabło” remis tuż przed przerwą. Portugalczyk lewą nogą umieścił piłkę w górnym roku obok Sama Johnstone’a, pozostawiając byłego bramkarza Akademii United bez szans. Fernandes miał udział przy 38. bramce (22 gole, 16 asyst) w 38 występach w Premier League. Ten ostatni gol był również jedenastym golem Bruno w 19 wyjazdowych występach w Premier League, a od czasu dołączenia do klubu w styczniu 2020 roku nie przegrał jeszcze z dala od domu.

50. bramek w lidze

Trafienie Bruno Fernandesa to 50. bramka w Premier League w sezonie 2020/21. To pierwszy raz od czasów panowania sir Aleksa Fergusona, kiedy „Czerwone Diabły” zdołały osiągnąć tę liczbę w maksymalnie 24 meczach. W ostatniej zwycięskiej kampanii w sezonie 2012/13 United potrzebowało tylko 20 spotkań. „Czerwone Diabły” pozostają najlepszymi strzelcami w lidze, a lider Premier League, Manchester City, zajmuje drugie miejsce w tabeli z 46 golami w 23 meczach.

Asystent Shaw

Luke Shaw kontynuuje swój wspaniały sezon, notując kolejną asystę w niedzielnym spotkaniu. Lewy obrońca jest wielkim zagrożeniem dla rywali w tym sezonie i pokazał swój talent ofensywny, posyłając piłkę do Fernandesa. Dośrodkowanie do Portugalczyka było czwartą asystą 25-latka w ostatnich trzech meczach ligowych. Jak dotąd w 2021 roku żaden zawodnik Premier League nie zanotował tylu asyst co Shaw. Tylko w lutym ma dwa razy więcej kluczowych podań niż jakikolwiek inny gracz.

100. występów Freda

Brazylijski pomocnik Fred w meczu z West Bromem zagrał swój setny mecz dla Manchesteru United. Od czasu przeniesienia się z Szachtara Donieck latem 2018 roku ciężko pracujący pomocnik stał się jednym z najważniejszych graczy w składzie Ole Gunnara Solskjaera. Brazylijczyk zadebiutował w spotkaniu przeciwko Leicester 10 sierpnia 2018 roku. W czerwonej koszulce trzykrotnie trafiał do siatki i asystował przy pięciu bramkach.

Sto lat, Edinson!

Napastnik z Urugwaju świętował w niedzielę swoje 34. urodziny. Dzięki temu stał się najstarszym zawodnikiem z pola, który grał w United w dniu swoich urodzin od czasu Steve’a Bruce’a, który również skończył 34 lata w 1994 roku. Edwin van der Sar jest najstarszym graczem, który grał dla klubu z Old Trafford w dniu swoich urodzin, kiedy skończył 35 lat w październiku 2005 roku. Edinson Cavani jest także trzecim graczem Premier League, który zagrał w dniu swoich urodzin. Pozostali dwaj to były obrońca Arsenalu, Philippe Senderos w 2006 roku i były pomocnik Tottenhamu Hotspur, Christian Eriksen 10 lat później.

Znów trzeba ruszyć w drogę

Po trzech kolejnych meczach na Old Trafford, dwóch w Premier League i jednym w Pucharze Anglii, United po raz pierwszy od spotkania z Arsenalem wyszedł na murawę w roli gościa. „Czerwone Diabły” pojadą do Turynu w środku tygodnia, aby zmierzyć się z hiszpańskim Realem Sociedad w Lidze Europy, ponieważ ograniczenia w podróżowaniu oznaczają, że baskijski zespół nie może gościć Manchesteru United w San Sebastian.

Szybko stracona bramka

Mbaye Diagne wyprowadził West Brom na prowadzenie po 83 sekundach. To był najwcześniejszy gol stracony przez United w Premier League od czasu, gdy już wcześniej wspomniany Eriksen otworzył wynik w meczu na Wembley z Tottenhamem z styczniu 2018 roku. United straciło bramkę jako pierwszy zespół w ośmiu z 12 wyjazdowych meczów do tej pory w tej kampanii. W siedmiu z nich „Czerwonym Diabłom” udało się zdobyć trzy punkty. Niestety, w Midlands tak się nie stało.

Podtrzymany rekord

Pomimo rozczarowania brakiem zwycięstwa, wynik 1:1 oznacza, że ​​klubowy rekord Manchesteru United bez porażki na wyjeździe w lidze trwa. Obecnie wynosi on 19 spotkań.

Komentarze

Podobne wpisy

Najnowsze